Modlitwy

DZIENNICZEK Sługi Bożej S.M. Faustyny Kowalskiej,
Profeski wieczystej, Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia

Nihil obstat:
Kraków, 17 IV 1979 roku, ks. Ignacy Różycki

Imprimatur:
E Curia Metropolitalna 1141, Cracoviae, die 18 aprilis 1979 a., + Franciscus Macharski

Archieppus, KRAKÓW – 1983

Zeszyt I, Zeszyt II, Zeszyt III, Zeszyt IV, Zeszyt V, Zeszyt VI

S. M. Faustyna Kowalska – D z i e n n i c z e k, „Miłosierdzie Boże w duszy mojej”

Dzienniczek, klik w obrazek poniżej

ds.f1

Jezu – Boże, Ty tu jesteś, patrzę na Ciebie. Na ten Chleb z nieba. Nie widzą cię moje oczy, moje uszy nie słyszą, ale serce jest otwarte na Ciebie. Teraz zapraszam Cię na to spotkanie ze mną, bardzo osobiste, intymne, bo przecież Ty naprawdę Jesteś. Daj mi poczuć twą obecność. Przyjdź Panie do mnie, do mego serca, do mego młodego życia.

Amen.

Posłuchaj najpierw tekstu z księgi Wyjścia: Słuchaj tzn. czytaj go powoli. Czytaj kilka razy, to nie jest zwykłe słowo. Ono tchnie Bogiem. Nad nim unosi się Boży Duch. Każde słowo jest ważne i cenne. On jest teraz tylko dla ciebie. Do twego życia.

Tekst Biblijny: Księga Wyjścia – 33, 7 – 23

7 Mojżesz zaś wziął namiot i rozbił go za obozem, i nazwał go Namiotem Spotkania. A ktokolwiek chciał się zwrócić do Pana, szedł do Namiotu Spotkania, który był poza obozem.

8 Ile zaś razy Mojżesz szedł do namiotu, cały lud stawał przy wejściu do swych namiotów i patrzał na Mojżesza, aż wszedł do namiotu.

9 Ile zaś razy Mojżesz wszedł do namiotu, zstępował słup obłoku i stawał u wejścia do namiotu, i wtedy [Pan] rozmawiał z Mojżeszem.

10 Cały lud widział, że słup obłoku stawał u wejścia do namiotu. Cały lud stawał i każdy oddawał pokłon u wejścia do swego namiotu.

11 A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem. Potem wracał Mojżesz do obozu, sługa zaś jego, Jozue, syn Nuna, młodzieniec, nie oddalał się z wnętrza namiotu.

Modlitwa Mojżesza

12 Mojżesz rzekł znów do Pana: «Oto kazałeś mi wyprowadzić ten lud, a nie pouczyłeś mię, kogo poślesz ze mną, a jednak powiedziałeś do mnie: „Znam cię po imieniu i jestem ci łaskawy”.

13 Jeśli darzysz mnie życzliwością, daj mi poznać Twoje zamiary, abym poznał żeś mi łaskawy. Zważ także, że ten naród jest Twoim ludem».

14 [Pan] powiedział: «Jeśli Ja osobiście pójdę, czy to cię zadowoli?»

15 Mojżesz rzekł wtedy: «Jeśli nie pójdziesz sam, to raczej zakaż nam wyruszać stąd.

16 Po czym poznam, ja i lud mój, że darzysz nas łaskawością, jeśli nie po tym, że pójdziesz z nami, gdyż przez to będziemy wyróżnieni ja i Twój lud spośród wszystkich narodów, które są na ziemi?»

17 Pan odpowiedział Mojżeszowi: «Uczynię to, o co prosisz, ponieważ jestem ci łaskawy, a znam cię po imieniu».

18 I rzekł [Mojżesz]: «Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę».

19 [Pan] odpowiedział: «Ja ukażę ci mój majestat i ogłoszę przed tobą imię Pana, gdyż Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, i miłosierdzie, komu Mi się podoba».

20 I znowu rzekł: «Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu».

21 I rzekł jeszcze Pan: «Oto miejsce obok Mnie, stań przy skale.

22 Gdy przechodzić będzie moja chwała, postawię cię w rozpadlinie skały i położę rękę moją na tobie, aż przejdę.

23 A gdy cofnę rękę, ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza mojego tobie nie ukażę».

[ramka]Komentarz papieża Benedykta XVI: „Drodzy młodzi!, Szczęście, którego szukacie, szczęście, którego macie prawo doświadczać ma imię i oblicze; to Jezus z Nazaretu, ukryty w Eucharystii.[/ramka]

To Bóg zawsze wychodzi do człowieka. Pokazuje mu Swą Świętą twarz i objawia mu swe Święte imię. Wierzyc tzn. spotkać żywego Boga. Bóg się nam objawia, czyli możemy go doświadczyć.

[ramka]Bóg i nam się objawia jak Mojżeszowi. Jest w krzewie, który się pali, ale się nie spala. Patrzymy na Jezusa w Najświętszym Sakramencie i doświadczamy Jego Miłości.[/ramka]

W starym testamencie ludzie nie mogli zobaczyć twarzy Boga. I znowu rzekł: «Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu».(Wj)

My możemy bez końca, bez ograniczeń patrzeć na Boga i z Nim być bardzo blisko.

[ramka]Bóg chce Tobą rozmawiać jak z Mojżeszem.[/ramka]

Modlitwa osobista:

Teraz otwórz się na Boga. On jest przed tobą, jest w tobie, jest tu z tobą. Patrzy na ciebie. Kocha ciebie. W sercu wołaj do niego jak potrafisz: zaproś go do siebie, powiedz Mu, co Cię niepokoi, powiedz Mu o twojej wierze i miłości. Trwaj w ciszy. Bóg jest ciszą, przychodzi niespodziewanie i jakby niezauważony.

Masz pomoc psalm 63, teraz nim się módl, sercem. Rób to powoli. Zatrzymaj się na dłużej przy jednym słowie, czy zdaniu.

1 Psalm Dawidowy. Gdy przebywał na Pustyni Judzkiej.

2 Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam;

Ciebie pragnie moja dusza,

za Tobą tęskni moje ciało,

jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody.

3 W świątyni tak się wpatruję w Ciebie,

bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę.

4 Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia,

moje wargi będą Cię sławić.

5 Tak błogosławię Cię w moim życiu:

wzniosę ręce w imię Twoje.

6 Dusza moja się syci niby sadłem i tłustością,

radosnymi okrzykami warg moje usta Cię chwalą,

7 gdy wspominam Cię na moim posłaniu

i myślę o Tobie podczas moich czuwań.

8 Bo stałeś się dla mnie pomocą

i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:

9 do Ciebie lgnie moja dusza,

prawica Twoja mnie wspiera.

10 A ci, którzy szukają zguby mojej duszy,

niech zejdą w głębiny ziemi.

11 Niech będą wydani pod miecze

i staną się łupem szakali.

12 A król niech się raduje w Bogu,

niech chlubi się każdy, który nań przysięga,

tak niech się zamkną usta mówiących kłamliwie.

Niech to będzie to Twoja modlitwa na najbliższe tygodnie.

Módl się codziennie tym pięknym psalmem.

MODLITWA PRZED WEJŚCIEM DO INTERNETU

17Wszechmocny i wieczny Boże, który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim, tego, co dobre, prawdziwe i piękne, szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa, pomóż nam, błagamy Ciebie, przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa i doktora, abyśmy podczas naszych wędrówek w Internecie kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie i traktowali z miłością i cierpliwością wszystkie te osoby, które spotkamy przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Święty Izydorze, módl się za nami!

MODLITWY W INTERNECIE: http://adonai.pl/modlitwy/

LITANIE: http://www.apostol.pl/modlitwy/litanie

MODLITWY DO DUCHA ŚWIĘTEGO: http://www.apostol.pl/modlitwy/do-ducha-swietego

MODLITWY MARYJNE: http://www.apostol.pl/modlitwy/psalmy

MODLITWY PODSTAWOWE: http://www.apostol.pl/modlitwy/podstawowe

MODLITWY PORANNE: http://www.apostol.pl/modlitwy/poranne

MODLITWY WIECZORNE: http://www.apostol.pl/modlitwy/wieczorne

MODLITWY RÓŻNE: http://www.apostol.pl/modlitwy/rozne

PSALMY: http://www.apostol.pl/modlitwy/psalmy

MODLITWY JANA PAWŁA II: http://www.apostol.pl/modlitwy/jan-pawel-ii

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia, o Panie, rozsiałeś tyle piękna na ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć są tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności. Choć ukryłeś i utaiłeś piękność Swoją, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą – miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca, w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. Amen.

MODLITWA ZA KAPŁANÓW

9

(Dz. 1692) Św. Faustyna Kowalska

MODLITWA ŚW. BERNARDA

18Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą, jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

MODLITWA JEZUS PANEM

Panie Jezu Chryste, wierzę, że Ty jesteś prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem. Wierze, że umarłeś za mnie, abym ja mógł żyć. Wierzę, ze mnie kochasz, że stworzyłeś mnie dla chwały Twojego imienia i przygotowałeś dla mnie dom w Królestwie Ojca. Wyrzekam się tego, co pochodzi od złego. Wyrzekam się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu. Wyrzekam się tego, co do grzechu prowadzi. Wyrzekam się wszystkich moich uzależnień, przywiązań, tego, co mnie zniewala i krępuje. Wyrzekam się wszystkich bożków i ducha bałwochwalstwa. Wyrzekam się ducha niewiary i unicestwienia. Wyrzekam się tego wszystkiego, co przysłania mi Ciebie. Wyrzekam się księcia ciemności.

Dzisiaj Panie na nowo, wspominając mój święty chrzest, pragnę obrać Cię moim Panem i Zbawicielem. Chcę, abyś Ty był centrum mojego życia. Oddaje Ci moją duszę i ciało, zmysły, uczucia i wolę, oddaję Ci moje dobra materialne, zdrowie, rodzinę, pracę, wszystkie relacje. Oddaje Ci moja niewolę, oddaję Ci moje lęki. Oddaje Ci całą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. I ustanawiam Cię, Panie Jezu, jedynym moim Panem i Zbawicielem. Tobie powierzam mą drogę. Jezu, ufam Tobie. Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za mną. Amen.

Modlitwa z nabożeństwa, WMM 31.08.2012.

MODLITWA ZAWIERZENIA JEZUSOWI MIŁOSIERNEMU

Jezu Najmiłosierniejszy, mój Panie i Zbawicielu. Wobec nieba i ziemi, świadom(a) swojej nędzy, grzeszności i niewystarczalności, oddaję się dziś zupełnie i całkowicie, świadomie i dobrowolnie Twemu Nieskończonemu Miłosierdziu.

Ufając Twojej Miłosiernej Miłości wyrzekam się na zawsze i całkowicie:

  • Zła i tego, co do zła prowadzi
  • Demonów i wszelkich ich spraw i pokus
  • Świata i wszystkiego, czym usiłuje mnie pociągać i zniewalać
  • Siebie i wszystkiego, co buduje i zaspokaja mój egoizm i pychę.

Oddaję się Tobie Jezu, Najmiłosierniejszy Zbawicielu, jako jedynemu mojemu Bogu i Panu, jedynej miłości, pragnieniu i celowi mojego życia.

Z całą pokorą, ufnością i uległością wobec Twojej Najmiłosierniejszej Woli oddaję Ci siebie:

  • Moje ciało, duszę i ducha
  • Całą moją istotę
  • Życie w czasie i w wieczności
  • Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
  • Rozum, uczucia i pragnienia
  • Wszelkie zmysły, władze i prawa
  • Wolę i wolność moją
  • Wszystko, czym jestem, co posiadam i co mnie stanowi.

Nie zostawiam sobie nic, wszystko oddaję Twojej Świętej Woli przez ręce Niepokalanej Matki Miłosierdzia. Rozporządzaj mną jak chcesz, według Twojego Miłosierdzia. Broń mnie i posługuj się mną, jako swoją wyłączną i całkowitą własnością. Jezu, ufam Tobie! Amen.

MODLITWA AKT ZAWIERZENIA SIĘ NIEPOKALANEMU SERCU MARYI

Matko moja, przychodzę do Ciebie i pragnę zawierzyć się Twojemu Niepokalanemu Sercu. Maryjo, oto ja, dziecię Twoje, które klęczy przed majestatem Ojca i Syna i Ducha świętego i pragnie dzisiaj wybrać Ciebie za swoją Matkę i oddać Tobie swoje serce, oddać tobie całe swoje Zycie. Maryjo, ukryj mnie w Twoim Niepokalanym, matczynym, czystym, pełnym miłości Sercu. Oto ja, dziecię Twoje, zawierzam się, zawierzam całą moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość Twojemu Niepokalanemu Sercu. Ufam Twemu Sercu. Oddaję całego siebie pod Twoją opiekę. Amen.

WIERZĘ W BOGA OJCA – credo mszalne

Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a niestworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy, i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: a królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie.

MODLITWA PAŃSKA – Ojcze nasz

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

ZDROWAŚ MARYJO

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen

SKŁAD APOSTOLSKI

Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen

Witaj Królowo

Witaj Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!

AKT WIARY

Wierzę w Ciebie, Boże żywy, w Trójcy jedyny, prawdziwy; Wierzę, coś objawił Boże, Twe słowo mylić się nie może.

AKT NADZIEI

Ufam, Tobie, boś Ty wierny, wszechmogący i miłosierny; Dasz mi grzechów odpuszczenie, łaskę i wieczne zbawienie.

AKT MIŁOŚCI

Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest stworzone, Boś Ty dobro nieskończone.

AKT ŻALU

Ach żałuję za me złości, jedynie dla Twej miłości. Bądź miłościw mnie grzesznemu, dla Ciebie odpuszczam bliźniemu.

Chwała Ojcu

Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

ANIELE BOŻY

Aniele Boży, stróżu mój,

Ty zawsze przy mnie stój.

Rano, wieczór, we dnie, w nocy

Bądź mi zawsze ku pomocy,

Strzeż duszy, ciała mego,

Zaprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen.

WIECZNY ODPOCZYNEK

Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju. Amen.

KRÓLOWO NIEBA … … …

Królowo nieba, wesel się, alleluja! Bo ten, któregoś nosiła, alleluja! Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja! Módl się za nami do Boga, alleluja!

W: Raduj się i wesel, Panno Maryjo, alleluja!

O: Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja!

Módlmy się: Boże, Ty przez zmartwychwstanie Twojego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, przywróciłeś radość światu, spraw, abyśmy przez Jego Matkę, Dziewicę Maryję, osiągnęli szczęście życia wiecznego.

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności z Duchem Świętym, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

20Do ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą przez ojcowską twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności. Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za twoim przykładem i twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

Modlitwa codzienna do świętego Józefa

O święty Józefie, mniemany Ojcze i Opiekunie Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, najmilszy Oblubieńcze Matki Jego, Przeczystej Dziewicy Maryi! Ja, N.N. Ciebie obieram sobie dziś i po wszystkie dni mego życia za Patrona, Ojca i Opiekuna i postanawiam mocno głosić i rozszerzać zawsze i wszędzie Twoją chwałę i cześć. Błagam Cię pokornie, racz mnie przyjąć za swego sługę. Ratuj mnie we wszystkich potrzebach duszy i ciała, broń od wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, zachowaj mnie do wszelkiego niebezpieczeństwa, nieszczęścia i złego przypadku. Szczególnie zaś w godzinę mej śmierci przybądź, wspieraj i ratuj mnie wraz z Niepokalaną Oblubienicą Twoją Maryją, abym nie zginął, ale miał żywot wieczny i z Wami wielbił Boga po wszystkie wieki wieków. Amen.

Pozdrowienie Świętego Józefa

Pozdrawiam Cię, Józefie Święty, łaski Bożej pełen, Pan z Tobą. Błogosławionyś Ty z pomiędzy mężów i błogosławiony Najczystszej Oblubienicy Twojej Maryi owoc, Jezus. Święty Józefie, Dzieciny Jezus Piastunie, Najświętszej Dziewicy Oblubieńcze, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Modlitwa do św. Józefa – Szafarza Łask

Święty Józefie, mój chwalebny Opiekunie i najdroższy Ojcze, którego Jezus uczynił szafarzem swoich łask; przez tę niewysłowioną radość, jakiej doznawało Twe serce, gdyś Go jako małe Dzieciątko na rękach piastował i ciągle przebywał w Jego obecności, błagam Cię, osłoń mnie swą ojcowską opieką i uproś mi odpuszczenie grzechów, głęboką pokorę, nieskalaną czystość, najgorętszą miłość Bożą i wszystkie dary Ducha Świętego, aby dzięki nim moje biedne serce mogło stać się miłym przybytkiem dla Serca Jezusa i zasłużyło na nieustanne zjednoczenie z Nim w czasie i wieczności. Amen.

Modlitwa do Świętego Józefa o dobrą śmierć

O Święty Józefie, mój dobry Ojcze, któryś miał niewymowną pociechę umierania w objęciach Jezusa i Maryi, ratuj mnie zawsze zwłaszcza w tej chwili, kiedy dusza moja będzie blisko opuszczenia ciała. Wyjednaj mi łaskę oddania ducha podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi. Jezu, Maryjo, Józefie Święty, teraz i w godzinę śmierci w ręce Wasze oddaję duszę moją. Amen.

Modlitwa do Świętego Józefa

Papieża Św. Piusa X

Chwalebny Józefie Święty, wzorze wszystkich pracujących, uproś mi łaskę bym i ja pracował w duchu pokuty, w celu zadośćuczynienia za me liczne grzechy: bym pracował sumiennie raczej z poczucia obowiązku niż dla swojego upodobania, bym pracował z weselem i z wdzięcznością dla Boga, upatrując swą chlubę w życiu i rozwijaniu przez pracę darów odebranych od Boga, bym pracował w porządku, spokojnie, w miarę moich sił i cierpliwie, nie cofając się przed znużeniem lub trudnościami; bym pracował przede wszystkim w czystej intencji i z zapomnieniem o sobie, mając nieustannie przed oczyma śmierć i rachunek, który muszę złożyć za czas stracony, ze zmarnowanych talentów, z opuszczenia dobrego, z próżnej dumy w powodzeniu, tak szkodliwej w dziełach Bożych. Wszystko dla Jezusa, wszystko przez Maryję, wszystko na Twój wzór, o Święty Patriarcho Józefie. To będzie moim hasłem w życiu i przy zgonie. Amen.

Modlitwa o pokorę

Papieża Jana XXIII

O Święty Józefie, stróżu Jezusa, małżonku Przeczystej Maryi, który przeszedłeś przez życie doskonale spełniając swój obowiązek, utrzymując pracą rąk Świętą Rodzinę z Nazaretu, wsperaj przychylnie tych, którzy – ufni – do Ciebie się zwracają!

Ty znasz ich dążenia, ich braki, ich nadzieje, oni do Ciebie się uciekają, ponieważ wiedzą, że w Tobie znajdą Tego, kto ich zrozumie i obroni.

Również i Ty zaznawałeś przeciwności, trudu, zmęczenia; ale właśnie przez te starania o zapewnienie bytu materialnego, Twój duch osiągnął najgłębszy pokój, cieszył się niewypowiedzianą radością z obcowania ze Synem Bożym i z Maryją, Jego Najmilszą Matką, Tobie powierzonymi.

Niech zrozumieją ci, których otaczasz swoją opieką, że nie są samotni w swej pracy, niech umieją odkrywać obok siebie Jezusa, przyjmować Go z wdzięcznością i strzec Go wiernie, tak jak Ty to czyniłeś. I wyjednaj, by w każdej rodzinie, w każdej fabryce, w każdym warsztacie, gdzie pracuje chrześcijanin wszystko było uświęcone miłością, cierpliwością, sprawiedliwością, troską o dobro – ażeby łaski niebios spływały obficie. Amen.

Modlitwa do Świętego Józefa Robotnika

Papieża Pawła VI

Święty Józefie, patronie Kościoła, Ty który u boku Słowa Wcielonego trudziłeś się każdego dnia, aby zapracować na chleb; Ty który zaznałeś niepokoju o jutro, goryczy ubóstwa, tymczasowości pracy; Ty który promieniujesz dzisiaj, w dniu Twego święta liturgicznego, przykładem Twej postaci skromnej przed ludźmi, ale wielkiej przed Bogiem; spójrz na ogromną rodzinę, która została Ci powierzona. Błogosław Kościołowi, przynaglając go coraz bardziej do podążania drogą ewangelicznej wierności, wspomagaj robotników w ich twardym bycie codziennym, broniąc ich od zniechęcenia, od buntu destruktywnego, jak również od pokus hedonizmu, módl się za ubogimi, którzy kontynuują ubóstwo Chrystusa na ziemi, wzbudzaj dla nich ciągłą hojność w ich braciach bogatych, strzeż pokoju na świecie, tego pokoju, który jedynie może gwarantować rozwój narodów, w pełnym urzeczywistnieniu ludzkich nadziei dla dobra ludzkości, dla misji Kościoła, dla chwały Trójcy Przenajświętszej. Amen.

Trzydniowe nabożeństwo do świętego Józefa w nagłej potrzebie

Dzień pierwszy

Najukochańszy Oblubieńcze Maryi, zawsze Dziewicy, najdroższy mój Patronie święty Józefie, do Ciebie się uciekam w tej tak trudnej mojej sprawie, przypominając Ci siedem boleści, którymi było przejęte na ziemi twoje serce. Błagam Cię, racz mi uprosić pożądaną łaskę i pocieszyć przez pamięć na tę radość ducha, gdy Maryja Niepokalana otaczała Cię swoją obecnością i troskliwością przy Twoim skonaniu. Przemów dziś do Niej za mną, aby przez miłość, jaką masz ku Niej, ulitowała się nade mną i pocieszyła mnie w tym nieszczęściu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień drugi

Najmiłościwszy Opiekunie Jezusa, naszego Odkupiciela, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci tę moją prośbę. Błagam Cię przez te pociechy, którymi opływało tu na ziemi Twoje serce, kiedy Jezus swą miłosną obecnością otoczył Cię w chwili Twego zgonu. O święty mój Patronie, wy-jednaj mi pożądaną łaskę i przemów za mną do Jezusa, aby przez tę miłość dla Niego, jaką było przepełnione Twoje serce, ulitował się nade mną i pocieszył mnie w tym utrapieniu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Dzień trzeci

Najmiłościwszy Przedstawicielu Trójcy ziemskiej, mój najdroższy Opiekunie, który jesteś obdarzony w Niebie szczególnymi łaskami, oddaję Ci tę tak ważną dla mnie sprawę prosząc Cię, o święty mój Patronie, przez pamięć na tę wielką chwałę, którą otoczyła Cię Trójca Przenajświętsza po Twoim odejściu z tej doliny płaczu do nieba. Racz mnie Jej przedstawić i uprosić mi tę łaskę, przez wzgląd na najgłębszą cześć, którą Ty Jej oddawałeś tu na ziemi, aby raczyła ulitować się nade mną i pocieszyć mnie w tym moim nieszczęściu.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Szukanie pomocy za wstawiennictwem świętego Józefa

Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci przenajświętszą Krew, Serce, Oblicze Twego Jednorodzonego Syna, wszystkie cnoty i zasługi Matki Najświętszej i Jej przeczystego Oblubieńca, św. Józefa, oraz wszystkie skarby Kościoła Świętego dla wyjednania łaski ostatecznego zbawienia i łask nam potrzebnych, szczególnie tej… (wymienić intencję), dla…

Święty Józefie, ofiaruję Ci miłość Jezusa i Maryi, jaką żywią ku tobie. Ofiaruję Ci też uwielbienia , hołdy wdzięczności i ofiary, jakie Ci wierni złożyli przez wieki aż do tej chwili. Siebie i wszystkich drogich memu sercu oddaję na zawsze Twej świętej opiece. Błagam Cię dla Miłości Boga i Najświętszej Maryi Panny, Twej Oblubienicy, racz nam wyjednać łaskę ostatecznego zbawienia i wszystkie łaski nam potrzebne, szczególnie tę wielką łaskę… (wymienić intencję). Pośpiesz mi na ratunek, święty Patriarcho i pociesz mnie w tym strapieniu.

O, św. Józefie, przyjacielu Serca Jezusa, wysłuchaj mnie. O, Józefie, ratuj nas w życiu i w śmierci, ratuj nas w każdym czasie!

Modlitwa do Opiekuna samotnych

Święty Józefie, Ty byłeś człowiekiem wiary – zawsze gotowym do przekreślania swoich planów, by wypełnić pragnienia Boga. Zrezygnowałeś z posiadania własnej rodziny, kiedy była potrzebna Twoja służba dla Jezusa i Jego Matki. Stałeś się ojcem przybranym i opiekunem i pod kierownictwem Ducha Świętego i Jego miłości spełniłeś rolę kochającego męża i ojca.

Twoje ciche wypełnianie woli Bożej pokazuje, jak można znaleźć pokój serca i siły duchowe. Wytrwałeś w szukaniu miejsca dla Jezusa, nie rezygnowałeś w biedzie betlejemskiej, nie straciłeś nadziei w czasie w czasie ucieczki do Egiptu i wierzyłeś dalej, kiedy Jezus zgubił się podczas pielgrzymki do Jerozolimy, W Twojej miłości zawsze służyłeś, szukając dobra żony i dziecka. Oddając własne życie w codziennej pracy i modlitwie znalazłeś drogę do zrealizowania siebie. W ten sposób stałeś się przykładem dla nas wszystkich, którzy pragniemy uczyć się żyć i kochać.

Patrząc na Ciebie rozumiemy, że można pracować ciężko, a jednak być wolnym, przeżywać krzywdy i pomimo tego zachować swoją godność i równowagę. Twoja trwała czystość jest źródłem nowej i coraz gorętszej miłości do Maryi, do Jezusa i do wszystkich.

Ojcze samotnych przyjmij nas pod Twoją szczególną opiekę. Pozwól nam doświadczyć Twojej silnej obecności i odczuć Twoją ojcowską miłość. Razem z Tobą pragniemy mieć serce dla tych , którzy są spragnieni miłości i bezpieczeństwa, którzy cierpią z powodu braku ojcowskiej opieki i rozbicia małżeństwa i rodziny. Bądź podporą dla zagubionych i pomóż znaleźć Boga tym, którzy doświadczają od ludzi zawodu lub zdrady.

Święty Józefie, pokaż nam drogę czystej miłości dla samotnych, abyśmy potrafili kochać szczególnie tych, których nikt nie kocha. Bądź z nami, abyśmy mogli pokazać spragnionemu światu miłość Ojca Niebieskiego. Amen.

 MODLITWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO

Przyjdź Duchu Święty. Przemień moje wewnętrzne napięcie w święte odprężenie. Przemień mój niepokój w kojącą cisze. Przemień moje zatroskanie w spokojna ufność. Przemień mój lek w nieugiętą wiarę. Przemień moja gorycz w słodycz Twej laski. Przemień mrok mego serca w delikatne światło. Przemień moja obojętność w serdeczna życzliwość. Przemień moja noc w Twoje światło. Przemień zimę mej duszy w Twoja wiosnę. Wyprostuj moje krzywe drogi, wypełnij moja pustkę, oczyść z pychy, pogłębiaj moja pokorę. Rozpal we mnie miłość! Spraw, abym widział siebie jak Ty mnie widzisz, abym mógł poznać Ciebie jak to obiecałeś i był szczęśliwy według słowa Twego: Błogosławieni czystego serca albowiem oni boga oglądać będą.

MODLITWA O DARY DUCH ŚWIĘTEGO

Duchu Święty Boże, Duchu Ojca i Syna, korząc się przed Boskim majestatem Twoim, w obliczu nieba i ziemi, poświęcam Ci i oddaję duszę mą i ciało.

Uwielbiam blask nieskończonej Twej czystości, doskonałość Twojej sprawiedliwości, potęgę Twojej miłości. Ty jesteś światłem i siłą mej duszy, przez Ciebie żyję, myślę i działam. Obym niewiernością łasce Twojej nie zasmucał Ciebie, nie zgrzeszył przeciw Tobie! Spraw niech nieustannie wsłuchuję się w głos Twój, niech idę za Twymi natchnieniami.

  • O Duchu Św. Dawco daru mądrości, oświecaj mnie.
  • O Duchu Św. Dawco daru rozumu, pouczaj mnie.
  • O Duchu Św. Dawco daru rady, kieruj mną.
  • O Duchu Św. Dawco daru mocy, umacniaj mnie.
  • O Duchu Św. Dawco daru umiejętności, rozpraszaj moją nieświadomość.
  • O Duchu Św. Dawco daru bojaźni Bożej, oswobodź mnie od wszelkiego grzechu.
  • O Duchu Św. Dawco pokoju, obdarz mnie pokojem.

Błagam Cię, Duchu Święty Boże, udziel mi mocy, abym w każdej chwili mego życia kierował się dobrocią i życzliwością, słodyczą i wiernością, cierpliwością i miłością, radością i wyrozumiałością. Amen.

MODLITWA O SIEDEM DARÓW DUCHA ŚWIĘTEGO

  • Duchu Przenajświętszy, racz mi udzielić daru mądrości, abym zawsze umiejętnie rozróżniał dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne.
  • Daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione na ile tylko jest to możliwe dla nieudolności ludzkiej; daj mi dar umiejętności, abym wszystko odnosił do Boga, a gardził marnościami tego świata.
  • Daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą; daj mi dar męstwa, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mógłbym być wystawiony.
  • Daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej.
  • Daj mi dar bojaźni Bożej, abym bał się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty dodaj mi dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał
  • Daj mi dar umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości. Napełnij Duchu Święty serce moje Boską miłością i łaską wytrwania, abym żył po chrześcijańsku i umarł śmiercią świątobliwą. Amen.

DUCHU ŚWIĘTY BOŻE

Duchu Święty Boże, Duchu Ojca i Syna, korząc się przed Boskim Majestatem Twoim, w obliczu nieba i ziemi, poświęcam Ci i oddaję duszę moją i ciało. Uwielbiam blask nieskończonej Twej czystości, doskonałość Twojej sprawiedliwości, potęgę Twojej miłości. Ty jesteś światłem i siłą mej duszy, przez Ciebie żyję, myślę i działam. Obym niewiernością łasce Twojej nie zasmucał Ciebie, nie zgrzeszył przeciw Tobie! Spraw niech nieustannie wsłuchuję się w głos Twój, niech idę za Twymi natchnieniami! O Duchu Święty Dawco daru mądrości, oświecaj mnie. O Duchu Święty Dawco daru rozumu, pouczaj mnie.

  • O Duchu Święty Dawco daru mocy, umacniaj mnie.
  • O Duchu Święty Dawco daru umiejętności, rozpraszaj moją nieświadomość.
  • O Duchu Święty Dawco daru bojaźni Bożej, oswobodź mnie od wszelkiego grzechu.
  • O Duchu Święty Dawco pokoju, obdarz mnie pokojem.

Błagam Cię, Duchu Święty Boże, udziel mi mocy, abym w każdej chwili mego życia kierował się dobrocią i życzliwością, słodyczą i wiernością, cierpliwością i miłością, radością i wyrozumiałością. Amen.

PRZYBĄDŹ DUCHU ŚWIĘTY

Przybądź, Duchu Święty, Spuść z niebiosów wzięty Światła Twego strumień. Przyjdź, Ojcze ubogich, Przyjdź, Dawco łask drogich, Przyjdź, światłości sumień. O najmilszy z gości, Słodka serc radości, Słodkie orzeźwienie! W pracy Tyś ochłodą, W skwarze żywą wodą, W płaczu utulenie. Światłości najświętsza, Serc wierzących wnętrza Poddaj Twej potędze. Bez Twojego tchnienia Cóż jest wśród stworzenia, Jeno cierń i nędze. Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę. Nagnij, co jest harde, Rozgrzej serca twarde, Prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, W Tobie ufającym Siedmiorakie dary. Daj zasługę męstwa, Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary. Amen.

PRZYJDŹ DUCHU ŚWIĘTY

Przyjdź, Duchu Święty, i zapal w nas płomień Twojej Miłości i Pańskiej bojaźni, daj nam usłyszeć Twój głos tajemniczy w naszych sumieniach. Pocieszycielu, niech blask Twój rozproszy mroku umysłów i serca ożywi, Ty, bowiem jesteś jaśniejszy od słońca, które już wschodzi. Naucz nas, Duchu, wypełniać Twą wolę, Zawsze Ci służyć w pokornym poddaniu, w każdym człowieku dostrzegać przez wiarę Twoją obecność. Uświęć owoce naszego wysiłku, Obdarz pokojem i łaską wytrwania, prowadź nas drogą codziennej wierności Twoim natchnieniom. Ojcu, Synowi i Tobie, Najświętszy, Chwała niech będzie na niebie i ziemi, Ty bowiem jesteś weselem i dobrem duszy człowieczej. Amen.

OFIAROWANIE SIĘ DUCHOWI ŚWIĘTEMU

Boże, Duchu Święty, słodka miłości Ojca i Syna. Aby całkowicie należeć do Ciebie, oddaję Ci teraz i na zawsze:

  • Moje serce,
  • Moje ciało i duszę,
  • Moje siły i zdolności,
  • Moje cierpienia i radości,
  • Moje życie i śmierć.

Oddaję Ci też wszystkich, którzy są mi drodzy i wszystko, czym jestem i co posiadam, abyś Ty sam mógł tym rozporządzać i panować nade mną swoją miłością, teraz i w wieczności. Amen.

AKT POŚWIĘCENIA SIĘ DUCHOWI ŚWIĘTEMU

Duchu Święty, Boski Duchu światła i miłości, Tobie poświęcam mój rozum, serce, wolę i całą moją istotę, teraz i na zawsze. Spraw, aby mój rozum był zawsze posłuszny Twoim natchnieniom i by odkrywał Twoją obecność w Kościele, który Ty nieomylnie prowadzisz. Niech moje serce zawsze płonie miłością Boga i bliźniego, a moja wola niech będzie zgodna z wolą Bożą, aby całe moje życie mogło stać się wiernym naśladowaniem życia i cnót naszego Pana i Zbawcy Jezusa Chrystusa, któremu niech będzie cześć i chwała wraz z Ojcem i Tobą na wieki. Amen.

Ojcze nasz i Chwała Ojcu (7 razy)

na uproszenie 7 darów Ducha Świętego

W. Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie,

O. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się:

Duchu Święty, który napełniasz okrąg ziemi i przenikasz tajniki naszych serc, odnów nas swą ożywczą łaską i spraw, abyśmy byli wiernymi świadkami Twojej prawdy. Ty, który mieszkasz w nas, aby wspomagać naszą słabość, ześlij ogień Twej Bożej mocy, aby oczyścił nas, umocnił i obudził tęsknotę za nową ziemią i nowym niebem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

O DUCHU ŚWIĘTY POCIESZYCIELU

Wielbimy Cię i dziękujemy Ci za to wylanie Ducha na apostolski Kościół w Rzymie, na Kościół końca drugiego tysiąclecia. Dziękujemy za Sobór Watykański II, który stał się dla nas przewodnikiem w pracach synodalnych. Dziękujemy Ci za synów i córki ludu Bożego, którzy – jak to mówi prorok Joel – staną się prorokami. Dziękujemy za synów i córki naszego Kościoła, którym został powierzony dar światła i rady z tytułu uczestnictwa w prorockim powołaniu do służby Bożej prawdzie, Ewangelii zbawienia dla wszystkich pokoleń.

Duchu Pocieszycielu, Duchu Ojca i Syna, zstąp, by odnowić oblicze tej ziemi! Niech Twoja siła przeniknie nas wszystkich, aby mogło się odnowić oblicze tego Kościoła. Abyśmy nie ulegli rozproszeniu… Oto z odległej przeszłości wyłania się obraz tego miasta i tej wieży, wieży Babel, z której wyszło dziedzictwo podziałów i kłótni; kiedy ludzie zaczęli budować przeciwko Bogu. Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta (Rdz 11, 8). Nie pozwól nam ulec rozproszeniu.

Duchu Święty, Duchu Pięćdziesiątnicy, przyjdź i zamieszkaj między nami. Prowadź nas na tej drodze jedności, na którą weszliśmy w tych latach Synodu… Abyśmy nie ulegli rozproszeniu! Mentel tuorum visita… „Nawiedź umysły twoich wiernych, napełnij niebieską łaską serca, który stworzyłeś”. „Przyjdź, przyjdź, Duchu Święty! Amen”.

MODLITWY PRZED KOMUNIĄ ŚWIĘTĄ

Wszystkie sakramenty Nowego Przymierza wymagają przygotowania od człowieka, który pragnie przyjąć je godnie, ale jedne więcej, drugie mniej. Bo innego rodzaju przygotowania trzeba do przyjęcia sakramentu chrztu, innego – do ostatniego namaszczenia, innego jeszcze przed spowiedzią, bo wymaga szczególnej uwagi i wyznania grzechów. Jeszcze staranniejsze przygotowanie powinno poprzedzać przystąpienie do Najświętszego Sakramentu Ołtarza, gdyż, jako największy z sakramentów, wymaga od przyjmującego lepszej dyspozycji…

21O Najmilszy Zbawicielu, wierzę mocno, że w Najświętszym Sakramencie, Ty sam, o Boże mój i Panie prawdziwie i rzeczywiście jesteś obecny. Kłaniam Ci się ze wszystkimi aniołami i świętymi, a czując że niegodny jestem przyjąć Ciebie do serca mego, wołam: Panie rzeknij tylko słowo a będzie zbawiona dusza moja. Nie odważyłbym się przystąpić do Komunii Świętej, ale Ty tego chcesz i tak się Tobie podoba. Dlatego pragnę Cię przyjąć z taką miłością z jaką przyjmowała Cię Najświętsza Panna Matka Twoja Najmilsza i wszyscy święci. Kocham Cię miłością najgorętszą, najtkliwszą, najczulszą i żałuję z całego serca za wszystkie moje grzechy, mając nadzieję, że mi je przebaczyłeś. Przyjdź, Panie, przyjdź do mego serca. Króluj w nim i rozkazuj a sługa Twój będzie Cię słuchać. O Najświętsza Panno Opiekunko i Matko moja, Ty sama podaj mi Syna Twego i pomóż mi chwalić i kochać Go miłością najgorętszą i nigdy nieustającą. Amen

Modlitwa Tomasza z Akwinu przed Komunią świętą

Wiekuisty i wszechmocny Boże, przychodzę do Sakramentu Twego jednorodzonego Syna, mego Pana Jezusa Chrystusa, jako chory do lekarza, jako nieczysty do źródła miłosierdzia, jako ślepy do światła jasności wiecznej, jako ubogi do Pana nieba i ziemi, jako nagi – do Króla chwały. Błagam więc, Panie, przez Twą nieskończoną dobroć i miłosierdzie, racz uleczyć mą chorobę, oczyścić mnie z tego brudu, oświecić mą ślepotę, wzbogacić mnie w mym ubóstwie i okryć moją nagość, abym w ten sposób przygotowany mógł przyjąć Chleb aniołów, Króla królów, Pana panów z tak wielkim szacunkiem i bojaźnią, z taką skruchą i prawdziwą miłością, z taką wiarą i czystością, i z taką pokorą, i tak dobrym postanowieniem, jakich wymaga zbawienie mej duszy. Daj, Panie, abym przyjął nie tylko Sakrament, lecz także moc i łaskę z niego płynącą. Najmiłościwszy Ojcze, udziel mi tej łaski, abym zasłużył na oglądanie w życiu przyszłym, bez zasłony, Syna Twego, którego chcę teraz w tym życiu przyjąć utajonego. Który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. AMEN.

Uwielbiam Cię i dzięki składam, mój Zbawicielu i Panie, Jezu Chryste, za wszystkie Twoje dobrodziejstwa, a zwłaszcza za tajemnicę twego świętego Wcielenia, za Twe święte narodzenie, za Twe obrzezanie, za ofiarowanie w świątyni, za ucieczkę do Egiptu, za post i kuszenie, za trudy Twych wędrówek, za głoszenie kazań, za prześladowanie ze strony świata, za ból i cierpienia Twojej tak bardzo ciężkiej męki i za wszystko, co na tym świecie zrobiłeś i wycierpiałeś dla mnie, a jeszcze bardziej za miłość, z jaką to znosiłeś – miłość bez porównania większą od cierpienia. A przede wszystkim dziękuję Ci za to, że raczysz posadzić przy Twym stole tak nędznego i podłego grzesznika i uczynić go uczestnikiem Twego Bóstwa i nieskończonych skarbów wysłużonych Twoją męką. Boże mój i Zbawicielu, czymże Ci odpłacę za ten nowy dowód miłosierdzia, za to, że raczysz zniżyć niebo Twej wielkości i zstąpić do bagna naszej podłości? Kim Ty jesteś, a kim my, ażebyś Ty, Panie wielkiego majestatu, zechciał zstąpić do naszych lepianek? Niebo jest Twoją stolicą, ziemia jest podnóżkiem stóp Twoich (Iz 66,1), a chwała majestatu wszystko napełnia. Jakże, więc chcesz, Panie, spoczywać w tak nędznych szopach? Czy to możliwe, mówi Salomon, że Bóg zamieszka z ludźmi na ziemi? Jeśli niebiosa i niebiosa niebios z całym swym ogromem nie wystarczą, aby Cię pomieścić, jakże wystarczy ten maleńki domek, który Ci wybudowałem (l Krl 8,27)? O, cóż to za wielki cud, że Ten, który zasiada na cherubinach (Dn 3,55), i stamtąd spogląda w otchłanie – zstępuje, aby spocząć w tej otchłani i w niej umieścić tron dla swego majestatu.

Zbyt małą rzeczą wydało Ci się wysłać aniołów, aby nas strzegli (Ps 90,11), ale Ty sam, Pan aniołów (Hbr 1,6), zechciałeś przyjść do nas, wstąpić do naszych dusz i ciał, i tam własnymi rękami robić wszystko dla przywrócenia nam zdrowia (Mt 18,11). Tam odwiedzasz chorych, dodajesz sil słabym, podnosisz upadłych, pocieszasz smutnych, zachęcasz tych, co stracili ufność, nauczasz nieumiejących, prostujesz drogi wykolejonych, karmisz głodnych i rozpalasz letnich w ogniu Swej miłości. Na koniec Ty sam jesteś Tym, który leczy wszystkie nasze choroby, i to nie czyimiś rękami, ale własnymi, nie innym lekarstwem, jak swoim Ciałem i Krwią. O, dobry Pasterzu! Jak wiernie spełniłeś obietnicę, daną przez Proroka, który mówił: „Ja będę pasł moje owce i dam im spokojny sen, zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę do zagrody, dodam sił słabej, a tłustą i mocną będę ochraniał” (Ez 34,15-16).

Ale któż będzie godzien tych łask i tego nadzwyczajnego zjednoczenia? Na ziemi ani w niebie nikt nie ma tak wysokiej godności ani zasług, żeby same z siebie na to wystarczyły. Twoje miłosierdzie. Panie, do tego nas uzdolnią, a Twoja łaska czyni nas godnymi dostąpienia tak wielkiego dobra. A ponieważ bez niej nikt nie jest godny, niechże ona, o mój Boże, towarzyszy mi, łączy mnie z Tobą, sprawi, żebym stal się uczestnikiem tej tajemnicy i wdzięczny za tak nieocenione dobrodziejstwo. Niech Twoja łaska uzupełni moje braki, niech Twoje miłosierdzie wybaczy moje grzechy, niech Twój duch przygotuje mą duszę, Twoje zasługi niech wzbogacą moje ubóstwo, a Twoja cenna Krew niech zmyje wszystkie brudy mego życia, abym mógł godnie przyjąć Sakrament Twego Najświętszego Ciała.

Cieszę się, Boże mój, gdy przypomnę sobie ów wielki cud, jaki się stał za sprawą ciała zmarłego proroka Elizeusza: zmartwychwstał inny zmarły, którego zbójcy ukryli w grobie proroka (2 Krl 13,21). Jeśli taką moc miało nieżywe ciało proroka, ileż więcej może żywe Ciało Pana proroków? Nie masz władzy mniejszej niż Twój prorok, Panie, moja dusza nie jest żywsza niż tamto ciało i nie mniejszą moc ma to dotknięcie niż tamto. Dlaczegóż, więc nie miałbym doznać takiego samego dobrodziejstwa? Dlaczegóż ciało poczęte w grzechu miałoby sprawiać większy cud niż Ciało poczęte z Ducha Świętego? Dlaczego miałoby być bardziej uczczone ciało sługi niż Ciało Pana? Dlaczego Twoje święte Ciało nie mogłoby wskrzeszać dusz, które do Ciebie przychodzą, skoro tamto ciało wskrzesiło ciało dotykające się go? Ponieważ zaś tamten człowiek, nie starając się o życie, za sprawą świętego ciała otrzymał to, czego nie szukał, niechże spodoba się Twemu nieskończonemu miłosierdziu, abym ja, skoro szukam życia za pośrednictwem godnego uwielbienia Sakramentu, został za jego sprawą wskrzeszony tak, abym nie żył już dla siebie, tylko dla Ciebie. O dobry Jezu, błagam Cię z pokorą, abyś zechciał ze względu na Twą niezmierzoną miłość, która Ci kazała wcielić się, cierpieć i umrzeć za mnie, oczyścić mnie ze wszystkich grzechów i przyozdobić Twymi cnotami i zasługami, a nadto dać łaskę, abym przyjął ten Sakrament z taką pokorą i szacunkiem, z taką bojaźnią i drżeniem, z takim żalem za grzechy i postanowieniem poprawy, i z taką miłością, jakiej godna jest ta wzniosła Tajemnica.

Daj mi także czystość intencji, abym przyjął ten Sakrament na chwałę Twego świętego Imienia, jako ratunek na wszystkie moje słabości i potrzeby, abym mógł bronić się przed wrogiem tą bronią, abym wzrastał w życiu duchowym z pomocą tego Pokarmu, abym stał się jednym z Tobą z pomocą tego Sakramentu miłości, abym ofiarował Ci tę Tajemnicę dla zbawienia wszystkich wiernych, żywych i umarłych, żeby wszyscy doznali pomocy za sprawą tego Sakramentu, ustanowionego dla zbawienia wszystkich. Który żyjesz i królujesz. Amen.

MODLITWY PO KOMUNII ŚWIĘTEJ

Wszystkie sakramenty Nowego Przymierza wymagają przygotowania od człowieka, który pragnie przyjąć je godnie, ale jedne więcej, drugie mniej. Bo innego rodzaju przygotowania trzeba do przyjęcia sakramentu chrztu, innego – do ostatniego namaszczenia, innego jeszcze przed spowiedzią, bo wymaga szczególnej uwagi i wyznania grzechów. Jeszcze staranniejsze przygotowanie powinno poprzedzać przystąpienie do Najświętszego Sakramentu Ołtarza, gdyż jako największy z sakramentów, wymaga od przyjmującego lepszej dyspozycji…

Modlitwa Tomasza z Akwinu po Komunii świętej

Dzięki Ci składam, Panie Boże, Ojcze wszechmogący, za wszystkie Twoje dobrodziejstwa, a zwłaszcza za to, że zechciałeś mnie dopuścić do uczestnictwa w najświętszym Ciele Twego jednorodzonego Syna. Błagam Cię, Ojcze najłaskawszy, aby ta Komunia święta nie była dla mnie czymś spełnionym pod przymusem ani okazją do zasłużenia na karę, ale pomocą w uzyskaniu przebaczenia. Niech będzie ona dla mnie zbroją wiary, tarczą dobrej woli, umorzeniem wszystkich mych wad, wygnaniem wszelkich cielesnych chętek i wzrostem miłości, cierpliwości, prawdziwej pokory i wszelkich cnót. Niech będzie całkowitym uspokojeniem ducha i mocą obronną przed wszystkimi wrogami widzialnymi i niewidzialnymi oraz wiecznym zjednoczeniem z Tobą samym, mym prawdziwym Panem i Bogiem. Racz doprowadzić mnie do owej nieopisanej uczty, gdzie Ty sam jesteś prawdziwym światłem, całkowitą sytością i trwałą rozkoszą na wieki wieków. Amen.

Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę Cię i błagam, abyś wszczepił w moje serce najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silną wolę poprawy. Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią oglądam w duchu Twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam, pamiętając o tym, dobry Jezu, co już Dawid włożył w Twoje usta: „Przebodli ręce moje i nogi, policzyli wszystkie kości moje” (Ps. 22, 17). AMEN.

Rozmyślania po Komunii świętej

Boże mój i miłości moja, jakież dzięki Ci złożę, skoro Ty, Król królów i Pan panów, zechciałeś dziś odwiedzić mą duszę, wejść do mego ubogiego domu i zjednoczyć się ze mną niewypowiedzianą mocą tego Sakramentu? Czym Ci się odpłacę za ten zaszczyt? Jak odsłużę to dobrodziejstwo? Jakież podziękowanie może Ci złożyć tak ubogie stworzenie za tak bogaty dar? Bo nie zadowalasz się, czyniąc nas tu uczestnikami Twego Bóstwa, ale jeszcze sprawiasz, że uczestniczymy w Twoim świętym człowieczeństwie we wszystkich zasługach, jakie dzięki niemu wysłużyłeś. Bo tu dajesz nam Twoje Ciało i Twoją Krew, a przez nie czynisz nas uczestnikami wszystkich skarbów i zasług, jakie tym Ciałem i tą Krwią dla nas zdobyłeś. O cudowne udzielanie się! O cenny darze, zapoznany przez ludzi, godny wdzięczności i wiecznotrwałego uwielbienia! Najłaskawszy Uzdrowicielu naszych dusz! Jakimiż większymi bogactwami niż tym mógłbyś nas wzbogacić? Dobrze powiedziałeś, Panie, mówiąc w Swej modlitwie do Ojca: „Ja, Ojcze poświęcam za nich samego siebie, aby oni byli uświęceni w prawdzie” (J 17,19). Oto nowy sposób uświęcania, tak kosztowny dla uświęcającego! Bo Twoja jest świętość – a mój owoc, Twój trud – a moja korzyść, Twój koszt – mój zysk, Ciebie chłoszczą – mnie przebaczają, Ciebie czyszczą i krew Tobie puszczają – ja otrzymuję dzięki temu życie i zdrowie. Za mnie zadośćuczyniły Twoje bóle, gwoździe, ciernie, otrzymane policzki i najcenniejsza Krew, która za mnie została przelana. Mnie obmyły Twoje łzy, mnie uzdrowiły Twoje rany i za mnie zapłaciły razy, które na Ciebie spadły. O szczęsne udzielanie się! Dokumencie cudownego braterstwa! Zbiorze niewypowiedzianych skarbów! Jakiż był nasz wkład do tego, Panie? Co daliśmy Ci, ażebyś Ty nam dawał taki dar? Nic takiego nie było, jedynie Twoja dobroć. Dlaczego słońce oświeca? Dlaczego ogień grzeje? Dlaczego woda chłodzi? Oczywiście dlatego, że są to skutki wypływające z naturalnych właściwości tych żywiołów. Twoją, Boże mój, właściwością jest okazywać miłość i wybaczać, i co więcej, wybaczać innym, ale nie sobie. Do natury Twej należy dobroć, nie jakakolwiek, ale najwyższa. Jak do natury dobroci należy udzielanie się, tak do najwyższej dobroci udzielanie się w najwyższym stopniu. To uczyniłeś względem nas, bo całkowicie nam się oddałeś. Przychodząc na świat, stałeś się nam bratem; gdy jemy, jesteś pokarmem; umierając stajesz się za nas okupem, a królując – nagrodą.

Na koniec, jeśli chcesz w jednym słowie streścić dobra, jakie daje ci ten Boski Sakrament, rozważ, co przyniósł ze sobą Pan, przychodząc na świat. Podobnie jak kiedy przyszedł na świat, dał światu życie łaski ze wszystkim, co jej towarzyszy, tak udziela go Tobie, gdy przychodzi do duszy. Boski pokarmie, dzięki któremu synowie ludzcy stają się synami Bożymi i przez który nasze człowieczeństwo obumiera, aby żył w nim Bóg; Chlebie najsłodszy, uwielbienia godny, który utrzymujesz przy życiu duszę, a nie brzuch; wzmacniasz serce, nie obciążając ciała; radujesz ducha, nie osłabiając umysłu; Twoją mocą ginie nasza zmysłowość i traci życie nasza własna wola, aby pełniła się w nas wola Boża.

Jakież więc dzięki, jakie słowa uwielbienia złożę Ci, Panie, za to dobrodziejstwo? Jeśli wdzięczność powinna być w proporcji do daru, jakaż wdzięczność wystarczy za taki dar? W Księdze Wyjścia czytamy, że powiedziałeś do Mojżesza: „Weź złoty kielich, napełnij go manną, włóż do Arki Przymierza i niech tam pozostanie schowany na zawsze, aby przyszłe pokolenia wiedziały, jakim rodzajem pokarmu żywiłem waszych ojców przez czterdzieści lat na pustyni” (Wj 16,32). Jeśli chciałeś, aby tak był uszanowany tamten pokarm, ulegający zepsuciu, że kazałeś go schować dla pamięci w miejscu tak bardzo czczonym, jak wielka cześć należy się temu Pokarmowi niezniszczalnemu, dającemu życie wieczne tym, co go spożywają? Widzę jasno, że taka sama różnica, jaka jest między pokarmem a Pokarmem, zachodzi między dobrodziejstwem a Dobrodziejstwem, i powinna być między wdzięcznością a Wdzięcznością. Tamten pokarm był z ziemi, ten jest z nieba, tamten był dla ciał, ten jest dla dusz; tamten nie dawał spożywającym prawdziwego życia, ten daje im życie wieczne. Ale jak się ma stworzenie do Stwórcy, tak pokarm do Pokarmu. Jeśli o taką pamięć i wdzięczność prosiłeś za utrzymanie przy życiu ludu pokarmem ulegającym zniszczeniu, o cóż prosisz za utrzymanie nas przy życiu Pokarmem o tyle doskonalszym, o ile Bóg przewyższa stworzenie? Nie ma dość wielkiej wdzięczności i uwielbienia, które by tu wystarczało, a skoro zwątpiłem w możliwość spłacenia tego długu, nic innego mi nie pozostaje, jak wraz z Prorokiem przyjąć kielich zbawienia i wzywać Imienia Pańskiego (Ps 115,13), to znaczy nie płacić za dobrodziejstwa, ale prosić o nowe i o łaski za łaskami.

Proszę więc Ciebie, Panie, przyjmij tę Komunię jako zadośćuczynienie za wszystkie moje grzechy i winy, i jako pomoc do poprawy mego życia. Przez nią wybacz wszystkie moje upadki i dopełnij wszystko, czego brakuje memu ubóstwu. Przez nią zniszcz we mnie wszystko, co się nie podoba Twoim Boskim oczom i uczyń mnie człowiekiem według Twojej woli. Przez nią udziel mi tego, żebym zawsze trwał niewzruszenie w Tobie, Ciebie doskonale i trwale miłował, z Tobą zawsze był złączony, na cześć i chwałę Twojego świętego Imienia. Okaż miłosierdzie wszystkim grzesznikom. Panie, spraw, by powrócili do Twego Kościoła heretycy i schizmatycy. Oświeć wszystkich wiernych, aby Cię poznali. Dopomóż wszystkim w ich cierpieniach i potrzebach. Pomóż tym, za których powinienem się modlić. Pociesz mych rodziców, krewnych, przyjaciół, wrogów, dobroczyńców. Zmiłuj się nad wszystkimi, za których przelałeś Twą najcenniejszą Krew. Udziel przebaczenia i łaski żywym, a zmarłym daj wieczny odpoczynek i chwałę. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Modlitwa podyktowana przez anioła dzieciom w Fatimie

22Tak uczył w 1916 r. Anioł Pokoju dzieci w Fatimie się modlić:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty, oddaję Wam cześć głęboką i ofiaruję Najdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecne we wszystkich tabernakulach całej ziemi, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętności, którymi ludzie obrażają Jezusa. Przez nieskończone zasługi Najświętszego Serca Jezusa i wstawiennictwo Niepokalanego Serca Marii modlę się o nawrócenie grzeszników.

Modlitwę tę odmawia się trzy razy

Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,

Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,

Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,

Serce Jezusa, świątynio Boga,

Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,

Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,

Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,

Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,

Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,

Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,

Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,

Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,

Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,

Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,

Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,

Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,

Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,

Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,

Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,

Serce Jezusa, źródło życia i świętości,

Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,

Serce Jezusa, zelżywością napełnione,

Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,

Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,

Serce Jezusa, włócznią przebite,

Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,

Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,

Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,

Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,

Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,

Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,

Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Jezu cichy i pokornego serca.

O. Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Litania do Najświętszego Imienia Jezus

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Jezu, Synu Boga żywego, zmiłuj się nad nami.

Jezu, odblasku Ojca,

Jezu, jasności światła wiecznego,

Jezu, królu chwały,

Jezu, słońce sprawiedliwości,

Jezu, Synu Maryi Panny,

Jezu, najmilszy,

Jezu, przedziwny,

Jezu, Boże mocny,

Jezu, Ojcze na wieki,

Jezu, wielkiej rady zwiastunie,

Jezu, najmożniejszy,

Jezu, najcierpliwszy,

Jezu, najposłuszniejszy,

Jezu, cichy i pokornego serca,

Jezu, miłośniku czystości,

Jezu, miłujący nas,

Jezu, Boże pokoju,

Jezu, dawco życia,

Jezu, cnót przykładzie,

Jezu, pragnący dusz naszych,

Jezu, Boże nasz,

Jezu, ucieczko nasza,

Jezu, Ojcze ubogich,

Jezu, skarbie wiernych,

Jezu, dobry pasterzu,

Jezu, światłości prawdziwa,

Jezu, mądrości przedwieczna,

Jezu, dobroci nieskończona,

Jezu, drogo i życie nasze,

Jezu, wesele Aniołów,

Jezu, królu Patriarchów,

Jezu, mistrzu Apostołów,

Jezu, nauczycielu Ewangelistów,

Jezu, męstwo Męczenników,

Jezu, światłości Wyznawców,

Jezu, czystości Dziewic,

Jezu, korono wszystkich Świętych

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Jezu.

Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego, wybaw nas Jezu

Od grzechu każdego,

Od gniewu Twego,

Od sideł szatańskich,

Od ducha nieczystości,

Od śmierci wiecznej,

Od zaniedbania natchnień Twoich,

Przez tajemnicę świętego Wcielenia Twego,

Przez Narodzenie Twoje,

Przez Dziecięctwo Twoje,

Przez najświętsze Życie Twoje,

Przez trudy Twoje,

Przez konanie w Ogrójcu i Mękę Twoją,

Przez krzyż i opuszczenie Twoje,

Przez omdlenie Twoje,

Przez Śmierć i Pogrzeb Twój,

Przez Zmartwychwstanie Twoje,

Przez Wniebowstąpienie Twoje,

Przez Twoje ustanowienie Najświętszego Sakramentu,

Przez radości Twoje,

Przez chwałę Twoją.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Jezu, usłysz nas, Jezu, wysłuchaj nas.

Litania do Ducha Świętego

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty mądrości, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty rozumu,

Duchu Święty rady,

Duchu Święty męstwa,

Duchu Święty umiejętności,

Duchu Święty pobożności,

Duchu Święty bojaźni Bożej,

Duchu Święty, Światło Proroków i Apostołów,

Duchu Święty, nasz Pocieszycielu,

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty, Boże.

Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty, Boże.

Od zuchwałej ufności w miłosierdzie Boże, wybaw nas, Duchu Święty, Boże.

Od wszelkiej rozpaczy o łasce Bożej,

Od sprzeciwiania się uznanej prawdzie chrześcijańskiej,

Od nieżyczliwości i zazdrości braciom łaski Bożej,

Od zatwardziałości serca,

Od zaniedbania pokuty aż do śmierci,

Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli,

Od nagłej i niespodziewanej śmierci,

Od potępienia wiekuistego,

Przez cudowną sprawę przy poczęciu Jezusa Chrystusa,

Przez Twoje przyjście w językach ognistych,

My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Duchu Święty, Boże.

Abyś Kościołem świętym rządzić i zachować raczył,

Abyś nas w pobożności i pokorze utwierdzić raczył,

Abyś nam stałości i męstwa udzielić raczył,

Abyś myśli nasze ku pożądaniu niebieskich rzeczy podnieść raczył,

Abyś nas oczyścić i na godne mieszkanie dla siebie poświęcić raczył,

Abyś nas w cierpieniach naszych pocieszyć raczył,

Abyś nas w łasce swojej utwierdzić i zachować raczył,

Abyś nas wszystkich do uczestnictwa w chwale wiekuistej doprowadzić raczył,

Abyśmy Ciebie miłowali i dla Ciebie grzechów się strzegli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.

O. I odnów we mnie moc ducha.

Litania do Najświętszej Maryi Panny

(Loretańska)

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami

Święta Boża Rodzicielko,

Święta Panno nad pannami,

Matko Chrystusowa,

Matko łaski Bożej,

Matko nieskalana,

Matko najczystsza,

Matko dziewicza,

Matko nienaruszona,

Matko najmilsza,

Matko przedziwna,

Matko dobrej rady,

Matko Stworzyciela,

Matko Zbawiciela,

Matko Kościoła,

Panno roztropna,

Panno czcigodna,

Panno wsławiona,

Panno można,

Panno łaskawa,

Panno wierna,

Zwierciadło sprawiedliwości,

Stolico mądrości,

Przyczyno naszej radości

Przybytku Ducha Świętego,

Przybytku chwalebny,

Przybytku sławny pobożności,

Różo duchowa,

Wieżo Dawidowa,

Wieżo z kości słoniowej,

Domie złoty,

Arko przymierza,

Bramo niebieska,

Gwiazdo zaranna,

Uzdrowienie chorych,

Ucieczko grzesznych,

Pocieszycielko strapionych,

Wspomożenie wiernych,

Królowo Aniołów,

Królowo Patriarchów,

Królowo Proroków,

Królowo Apostołów,

Królowo Męczenników,

Królowo Wyznawców,

Królowo Dziewic

Królowo Wszystkich Świętych,

Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta,

Królowo wniebowzięta,

Królowo Różańca świętego,

Królowo Rodzin,

Królowo pokoju,

Królowo Polski,

Królowo świata.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Antyfona

Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.

K. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.

W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Litania do Niepokalanego Serca Maryi

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Serce Marii, niepokalane, módl się za nami

Serce Marii, łaski pełne,

Serce Marii, błogosławione między sercami,

Serce Marii, najczystsze,

Serce Marii, najpokorniejsze,

Serce Marii, Kościele Boga wcielonego w Zwiastowaniu,

Serce Marii, nowymi łaskami ozdobione w Nawiedzeniu,

Serce Marii, przy Narodzeniu Pańskim dziwnym weselem napełnione,

Serce Marii, przy Ofiarowaniu mieczem boleści przeszyte,

Serce Marii, utratą Jezusa wielce zasmucone,

Serce Marii, przy znalezieniu Jezusa dziwnie rozweselone,

Serce Marii, w dźwiganiu krzyża przez Jezusa niezmiernym przygniecione ciężarem,

Serce Marii, z Jezusem na krzyżu rozpiętym do krzyża przybite,

Serce Marii, z umierającym Jezusem w morzu boleści pod krzyżem pogrążone,

Serce Marii, z umarłym Jezusem w żałości pogrzebione,

Serce Marii, ze zmartwychwstałym Jezusem radością ożywione,

Serce Marii, przy wniebowstąpieniu Pańskim niepojętym weselem napełnione,

Serce Marii, przy Zesłaniu Ducha Św. nową łask pełnością udarowane,

Serce Marii, uzdrowienie chorych,

Serce Marii, pociecho strapionych,

Serce Marii, ucieczko grzesznych,

Serce Marii, nadziejo konających.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Litania do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta i Niepokalana Dziewico Maryjo, udziel nam Twojej nieustającej pomocy

Matko Boska

Matko Miłosierdzia

Tronie Łaski Bożej

Pośredniczko naszego zbawienia

Arko wiecznego pokoju

Wsparcie w naszych nieszczęściach

Podporo Kościoła

Siło naszej wiary

Potęgo niezwyciężona dla piekła

Twierdzo uzbrojona dla naszej obrony

Przewodniczko chrześcijan

Miłośniczko serc czystych

Kotwico naszej nadziei

Ucieczko uciśnionych

Pocieszycielko utrapionych

Obrończyni grzeszników

Porcie rozbitków

Nadziejo zrozpaczonych

Opiekunko rodzin

Strażniczko młodzieży

Podporo wdów

Matko sierot

Zbawienie umierających

Pani naszych losów

Bramo do przybytków niebieskich

Królowo nieba i ziemi

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. O Maryjo, udziel nam Twej nieustającej pomocy.

W. I uczyń nas godnymi zbawiennych jej skutków.

Litania do wszystkich świętych

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl(cie) się za nami

Święta Boża Rodzicielko,

Święta Panno nad pannami,

Święty Michale,

Święty Gabrielu,

Święty Rafale,

Wszyscy święci Aniołowie i Archaniołowie,

Wszystkie święte Duchy niebieskie,

Święty Janie Chrzcicielu,

Święty Józefie,

Wszyscy święci Patriarchowie i Prorocy,

Święty Piotrze,

Święty Pawle,

Święty Andrzeju,

Święty Janie,

Święty Tomaszu,

Święty Jakubie,

Święty Filipie,

Święty Bartłomieju,

Święty Mateuszu,

Święty Szymonie,

Święty Tadeuszu,

Święty Macieju,

Święty Barnabo,

Święty Łukaszu,

Święty Marku,

Wszyscy święci Apostołowie i Ewangeliści,

Wszyscy święci Uczniowie Pańscy,

Wszyscy święci niewinni Młodziankowie,

Święty Szczepanie,

Święty Wawrzyńcze,

Święty Wincenty,

Święty Wojciechu,

Święty Stanisławie,

Święci Fabianie i Sebastianie,

Święci Janie i Pawle,

Święci Kosmo i Damianie,

Święci Gerwazy i Protazy,

Wszyscy święci Męczennicy,

Święty Sylwestrze,

Święty Grzegorzu,

Święty Ambroży,

Święty Augustynie,

Święty Hieronimie,

Święty Marcinie,

Święty Mikołaju,

Wszyscy święci Biskupi i Wyznawcy,

Wszyscy święci Doktorowie,

Święty Antoni,

Święty Benedykcie,

Święty Bernardzie,

Święty Dominiku,

Święty Franciszku,

Święty Kazimierzu,

Wszyscy święci Kapłani i Lewici,

Wszyscy święci Zakonnicy i Pustelnicy,

Święta Mario Magdaleno,

Święta Agato,

Święta Łucjo,

Święta Agnieszko,

Święta Cecylio,

Święta Katarzyno,

Święta Anastazjo,

Święta Jadwigo,

Wszystkie święte Dziewice i Wdowy.

Wszyscy Święci i Święte Boże, przyczyńcie się za nami

Bądź nam miłościw, przepuść nam Panie.

Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas Panie.

Od zła wszelkiego, wybaw nas Panie

Od grzechu każdego,

Od gniewu Twego,

Od nagłej i niespodziewanej śmierci,

Od gniewu, nienawiści i wszelkiej złej woli,

Od sideł szatańskich,

Od ducha nieczystości,

Od piorunów i nawałnic,

Od plagi trzęsienia ziemi,

Od zarazy, głodu ognia i wojny,

Od grożących niebezpieczeństw,

Od śmierci wiecznej,

Przez tajemnicę świętego Wcielenia Twego,

Przez Przyjście Twoje,

Przez Narodzenie Twoje,

Przez Chrzest i święty Post Twój,

Przez Krzyż i Mękę Twoją,

Przez Śmierć i Pogrzeb Twój,

Przez święte Zmartwychwstanie Twoje,

Przez cudowne Wniebowstąpienie Twoje,

Przez Przyjście Ducha Świętego Pocieszyciela,

W dzień sądu,

My grzeszni Ciebie prosimy.

Abyś nam grzechy odpuścić raczył, Ciebie prosimy –

Wysłuchaj nas Panie

Abyś karanie od nas oddalić raczył,

Abyś nas do pokuty prawdziwej doprowadzić raczył,

Abyś Kościołem świętym rządzić i zachować go raczył,

Abyś namiestnika apostolskiego i wszystkie duchowne stany w świętej pobożności zachować raczył,

Abyś nieprzyjaciół Kościoła Świętego upokorzyć raczył,

Abyś panującym i rządom chrześcijańskim pokój i zgodę prawdziwą dać raczył,

Abyś całej społeczności chrześcijańskiej pokój i jedność darować raczył,

Abyś wszystkich błądzących do jedności z Kościołem przywrócić i wszystkich niewiernych do światła Ewangelii doprowadzić raczył,

Abyś nas samych w służbie Twej świętej utwierdzić i zachować raczył,

Abyś umysły nasze ku pożądaniu nieba podnieść raczył,

Abyś wszystkim dobrodziejom naszym uczynność ich wiekuistą zapłatą nagrodzić raczył,

Abyś dusze nasze, braci, krewnych i dobrodziejów naszych od potępienia wiekuistego uchronić raczył,

Abyś urodzaje ziemskie dać i zachować raczył,

Abyś wszystkim wiernym zmarłym wieczny odpoczynek dać raczył,

Abyś nas wysłuchać raczył Synu Boży.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.

Ojcze nasz…

K. I nie wódź nas na pokuszenie.

W. Ale nas zbaw ode złego. Amen.

Litania do św. Józefa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.

Święty Józefie,

Przesławny potomku Dawida,

Światło Patriarchów,

Oblubieńcze Bogarodzicy,

Przeczysty stróżu Dziewicy,

Żywicielu Syna Bożego,

Troskliwy Obrońco Chrystusa,

Głowo Najświętszej Rodziny,

Józefie najsprawiedliwszy,

Józefie najczystszy,

Józefie najroztropniejszy,

Józefie najmężniejszy,

Józefie najposłuszniejszy,

Józefie najwierniejszy,

Zwierciadło cierpliwości,

Miłośniku ubóstwa,

Wzorze pracujących,

Ozdobo życia rodzinnego,

Opiekunie dziewic,

Podporo rodzin,

Pociecho nieszczęśliwych,

Nadziejo chorych,

Patronie umierających,

Postrachu duchów piekielnych,

Opiekunie Kościoła świętego,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

W. Ustanowił go panem domu swego.

O. I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.

Módlmy się: Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając mu na ziemi cześć, jako opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

„Krótka” Litania do św. Józefa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Patronie zaskoczonych niespodzianą wieścią, co przerasta jak drzewo wiele niższe trawy – módl się za nami

Patronie zmęczonych daremnym stukaniem do ciepłych domów, drzwi pozamykanych,

Patronie uciekających po nocy pośpiesznie i wygnańców, co żyją latami wśród obcych,

Patronie zatroskanych o przyszłość swych dzieci,

Patronie strwożonych, tak jak Ty, proroctwem,

Patronie zwykłych szarych ludzi, cierpliwie pogodnych, ze spracowanymi, biednymi rękami, bezsłownie wiernych,

Patronie łagodny,

Święty Józefie – módl się za nami!

Wezwania do świętego Józefa

Ojcze wiary trudnej, chroń nas przed niewiarą i wygodnictwem!

Mężu troskliwy, niech nie będzie rozbitych małżeństw i dzieci niczyich!

Obrońco Chrystusa, stań po stronie pokrzywdzonych i biednych!

Żywicielu Rodziny, niech Chrystus w głodnych otrzyma pajdę chleba!

Stróżu Dziewicy, stań między zakochanymi!

Wzorze sprawiedliwości, niech bogaci wezmą trochę nędzy!

Robotniku Nazaretański, naucz nas rzetelnie pracować!

Kotwico nieszczęśliwych, zakwitnij różą w cierpieniach!

Aniele umierających, na progu wieczności rękę podaj!

Patronie szarych dni, bądź nam słońcem wiosennym!

Egzorcyzm poranny

„W imię Boga Jedynego w Trójcy Przenajświętszej, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego uciekajcie złe duchy z tego miejsca, nie patrzcie, nie słuchajcie, nie niszczcie i nie wprowadzajcie zamieszania do naszej pracy i naszych planów, które poddajemy zbawczemu projektowi Boga. Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam: Oddalajcie się i nie wracajcie więcej tutaj. Amen.”

* * *

„Boże, Najwyższy nasz Panie, Twoją boską mocą uczyń nas niewidzialnymi dla naszych wrogów”.

(Za zgodą Kurii Diecezjalnej Warszawsko-Praskiej nr 184/K/93)

Modlitwa do Matki Bożej o pokonanie szatana

Dostojna Królowo Niebios i Pani Aniołów! Ty otrzymałaś od Boga moc i posłannictwo starcia głowy szatana, pokornie Cię prosimy, ześlij zastępy Aniołów, aby pod Twoimi rozkazami ścigały szatanów, zwalczały ich wszędzie, ukróciły ich zuchwalstwo i strąciły w przepaść piekielną. Amen.

Modlitwy do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromi, pokornie błagamy, a Ty, Książę Zastępów niebieskich mocą Bożą strąć do piekła szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie. Amen.

* * *

Święty Michale Archaniele, który wraz z Aniołami zwyciężyłeś szatana w niebie, dopomóż nam zwyciężyć go na ziemi. Amen.

Modlitwa z medalika św. Benedykta

Światłem niech będzie mi Krzyż Święty, a nigdy wodzem smok przeklęty. Idź precz, szatanie, duchu złości, nigdy mnie nie kuś do marności. Złe to, co proponujesz mi. Sam swoją truciznę pij! Amen.

Misjonarskie „Ojcze nasz…”

Ojcze nasz, Ojcze wszystkich biednych wietnamskich sierot, Ojcze więzionych w rasistowskich więzieniach Murzynów.

Któryś jest w niebie razem ze świętymi wszystkich narodów ziemi, od wschodu do zachodu słońca, ich krew została dla Ciebie przelana. Święć się Imię Twoje na całym świecie, pod słońcem zwrotnika, w malajskiej dżungli, w bazylice Piotra, w afrykańskiej kapliczce leśnej, której ściany zrobiono z gliny.

Przyjdź Królestwo Twoje do Murzynów Afryki Centralnej, do wyspiarzy dalekiego Oceanu Spokojnego,

japońskich miast przemysłowych, wszędzie gdzie nie jest znane.

Bądź wola Twoja na dalekim okręgu ziemskim, na wszystkich kontynentach, w każdej rodzinie, każdym życiu ludzkim, również w moim. Jako w niebie, do którego tęsknią wszyscy ludzie, mimo, że ciągle im się powtarza: waszym rajem jest ziemia.

Chleba powszedniego daj milionom głodujących Hindusów, Afrykańczyków. Panie, pomóż milionom tych, którzy mają tylko jeden posiłek, marny posiłek na 24 godziny. Prosimy Cię również o chleb niebieski, który nam przyniosłeś – Twoje Ciało i Krew. Panie, jego spragnione są dusze wszystkich ludzi. Tylko Ty możesz ich głód zaspokoić.

Odpuść nam nasze winy, nam Europejczykom, którzy zdobyliśmy świat, ale i wiele wyrządziliśmy mu

krzywdy. Niektórzy z nas więcej cenili pieprz, złoto i kość słoniową, niż duszę.

Jak my również odpuszczamy naszym winowajcom, my, którzy może nigdy nie modliliśmy się za drugiego, aby światło w nim zajaśniało, którzy może nigdy nie mieliśmy dobrego słowa, które pobudziłoby do ufności.

Nie wódź nas na pokuszenie zwątpienia: że żniwo dojrzało i tak strasznie jest wielkie, ale robotników tak mało. Panie, poślij robotników do Twojej winnicy.

Zbaw nas ode złego – zbaw od winy grzechu, który ciąży na mnie i na wszystkich. Wybaw nas z mocy szatana. Wspomagaj Twój Kościół w tysiącach trudności. Pomóż mi nie zmarnować drogocennego czasu dnia dzisiejszego. Jak dałeś zadanie, daj i jego wykonanie. Amen.

Modlitwy do Trójcy Świętej

Ciebie, Boga Ojca niezrodzonego, Ciebie Syna jednorodzonego, Ciebie Ducha Pocieszyciela całym sercem i usty wyznajemy, chwalimy i błogosławimy.

* * *

23Boże mój, wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Cię nade wszystko z całej duszy mojej, z całego serca mego i ze wszystkich sił moich. Kocham Cię, bo jesteś nieskończenie dobry i godzien wszelkiej miłości.

A ponieważ kocham Cię, przeto żałuję z całego serca, żem Ciebie obrażał. Zmiłuj się nade mną grzesznikiem.

* * *

Święty Boże, Święty mocny, Święty nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami. Tobie cześć, Tobie chwała, Tobie dziękczynienie po wszystkie wieki, o Trójco błogosławiona. Amen.

Modlitwa o wszystko, co dotyczy zbawienia

Boże mój, wierzę w ciebie, lecz wzmocnij wiarę moją; ufam Tobie, ale wspomóż nadzieję moją; miłuję cię, lecz pomnóż miłość moją; żałuję za grzechy moje, lecz wzmóż skruchę moją.

Uwielbiam Cię, jako mój początek i pragnę Cię jako celu mego, dzięki Ci składam, jako odwiecznemu dobroczyńcy memu, i wzywam Cię jako Pana i obrońcę mego.

Racz mną, Boże mój, rządzić mądrością swoją, utrzymywać mnie sprawiedliwością swoją, pocieszać miłosierdziem i wspomagać potęgą swoją.

Poświęcam Ci myśli, słowa, uczynki i cierpienia swoje, abym odtąd myślał i mówił jedynie o Tobie, a czynił wszystko według Ciebie i cierpiał tylko dla Ciebie.

Panie, chcę tego, czego Ty chcesz, dlatego, że chcesz tego i chcę tak, jak Ty chcesz.

Oświeć rozum mój, pobudź wolę moją, oczyść ciało i uświęć duszę moją, Panie.

Boże mój, dopomóż mi zadośćuczynić za przeszłe winy, zwyciężając pokusy na przyszłość, poprawić się z wad, których pełen jestem i pełnić akty cnót właściwych memu stanowi.

Napełnij serce moje wdzięcznością za dobroć Twoją, wstrętem do wad moich, miłością bliźniego i wzgardą świata.

Daj mi, Panie, Być zawsze poddanym przełożonym moim, pełnym miłości dla zależnych ode mnie, wiernym przyjaciołom i wyrozumiałym dla nieprzyjaciół.

Przyjdź mi z pomocą, abym zwyciężał pożądliwość umartwieniem, skąpstwo jałmużną, gniewliwość słodyczą, letniość gorącą pobożnością.

Boże mój, uczyń mnie roztropnym w przedsięwzięciach, odważnym w niebezpieczeństwach, cierpliwym w trudnościach i pokornym w powodzeniu.

Daj mi być zawsze uważnym w modlitwie, wstrzemięźliwym przy posiłku, ścisłym w pracy i stałym w postanowieniach.

Natchnij mnie, Panie, abym się starał zawsze mieć sumienie prawe, zewnętrze skromne, aby rozmowa moja była budująca, a zachowanie zawsze stabilne.

Spraw, abym się bezustannie przykładał do zwyciężania natury, do powolności łasce, do pełnienia przykazań Twoich i zbierania zasług na zbawienie.

Boże mój, daj mi zrozumieć małość ziemi, wielkość nieba, krótkość czasu wobec niekończącej się nigdy wieczności.

Daj, niech się przygotuję dobrze na śmierć, niechaj lękam się sądu Twego, uniknę piekła, a otrzymam niebo. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen

Klemens XI, +1721

Modlitwa Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

24Niepokalana, Matko Kościoła! Wpatrując się w Ciebie, jako wzór Człowieka w pełni odkupionego i wyzwolonego i dlatego przez miłość bezgranicznie oddanego w Duchu Świętym Chrystusowi, uświadamiamy sobie wieloraką niewolę, w której są uwikłane nasze serca. Pragnąc w pełni wyzwolić siebie i podać rękę naszym braciom oczekującym objawienia się w nich wolności synów Bożych, zbliżamy się do Ciebie i oddajemy się Tobie, aby wraz z Tobą, mocą tego samego Ducha, który bez przeszkód działał w Tobie, pełniej zrealizować swoją wolność w oddaniu się Chrystusowi a przez Niego Ojcu.

W Twoje ręce składamy przyrzeczenie abstynencji od alkoholu i postanowienie całkowitego uniezależnienia się od niego, abyśmy mogli swoją wolnością wyzwalać naszych braci, którzy nie mogą już wyzwolić się o własnych siłach. Pragniemy przez ten czyn miłości podać rękę i służyć naszym bliźnim tak jak Chrystus, który z miłości ku nam uniżył samego siebie, przyjąwszy postać sługi.

Oddajemy Ci całe dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka pragnąc, aby było ono Twoim dziełem i narzędziem w Twoim ręku dla wyzwolenia narodu. Chcemy wraz z tobą i oddanym Ci całkowicie Papieżem Janem Pawłem II stanąć pod krzyżem Chrystusa, wyznając, iż tylko zjednoczenie z Nim w miłości, której wyrazem jest ofiara, może wyzwolić życiodajną i macierzyńską moc dla ratowania tych, którzy stali się niewolnikami dlatego, że utracili zdolność miłowania czyli posiadania siebie w dawaniu siebie.

Święty Stanisławie, Biskupie i Męczenniku, Patronie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, natchnij nas odwagą w dawaniu świadectwa i męstwem w obliczu trudności i prześladowań, abyśmy bez lęku pracowali nad odbudową ładu moralnego w naszej Ojczyźnie.

Święty Maksymilianie Kolbe, naucz nas miłować braci kosztem ofiary z siebie. Amen.

Znak Krzyża

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen.

Ojcze Nasz – Pater Noster

Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum. Adveniat regnum tuum. Fiat voluntas tua, sicut in caelo et in terra. Panem nostrum quotidianum da nobis hodie. Et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris. Et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo. Amen.

Zdrowaś Maryjo – Ave Maria

Ave Maria, gratia plena, Dominus Tecum, benedicta Tu in mulieribus et benedictus fructus ventris Tui, Jesus. Sancta Maria, Mater Dei ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

Chwała Ojcu – Gloria Patri

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto. Sicut erat in principio, et nunc, et semper, et in saecula saeculorum. Amen.

Witaj Królowo – Salve Regina

Salve, Regina, mater misericordiae: vita, dulcedo, et spes nostra, salve. Ad te clamamus exsules filii Hevae. Ad te suspiramus, gementes et flentes in hac lacrimarum valle. Eia, ergo, advocata nostra, illos tuos misericordes oculos ad nos converte. Et Iesum, benedictum fructum ventris tui, nobis post hoc exsilium ostende. O clemens, o pia, o dulcis Virgo Maria. Amen.

Pod Twoją obronę – Sub Tuum Praesidium

Sub Tuum praesidium configimus sancta Dei Genitrix, nostras deprecationes ne despicias in necessitatibus nostris, sed a periculis cunctis libera nos semper, Virgo gloriosa et benedicta. Domina nostra, Mediatrix nostra, Advocata nostra, Consolatrix nostra. Tuo Filio nos reconcilia, tuo Filio nos commenda, tuo Filio nos repraesenta. Amen.

NOWENNA DO DZIECIĄTKA JEZUS

(Przed uroczystością (16-24 grudnia) lub w okresie Bożego Narodzenia)

Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny

Wszechmogący wiekuisty Boże, Panie nieba i ziemi, który objawiasz się maluczkim; spraw, prosimy, abyśmy z należną czcią uwielbiając święte tajemnice Dzieciątka Jezus, Twojego Syna, i wiernie wstępując w Jego ślady mogli dojść do królestwa niebieskiego obiecanego maluczkim. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Dzień 1 – 16 grudnia

Uwielbiajmy Serce Dzieciątka Jezus i oddajmy cześć tej miłości, którą Ono płonęło ku Ojcu Przedwiecznemu i ku nam, biednym grzesznikom. Ofiarujmy nasze serca Boskiemu Dziecięciu, aby Ono je oczyściło i nauczyło świętej prostoty, by ofiara naszych serc była Mu przyjemna.

Modlitwa

Najsłodsze Dziecię Jezu, wielbimy Twe Boskie Serce, od pierwszej chwili Twego Wcielenia gorejące miłością i oddające najwyższą cześć Bogu Ojcu. Ty ofiarowałeś się na cierpienie i mękę dla naszego zbawienia. Bądź za to uwielbiony na wieki.

Oddajemy Ci nasze biedne serca prosząc, abyś je raczył przyjąć i uczynić swoją własnością. Oczyść je ze wszystkich przewinień i zapal Twoją miłością. Naucz nas prostoty, pokory i cichości. Króluj w nas niepodzielnie i nie pozwól nam przywiązywać się do rzeczy doczesnych i zgubnych przyjemności. Niech nasze serca będą dla Ciebie miłym mieszkaniem tu na ziemi, a potem w niebie niech się Tobą radują na wieki. Amen.

Dzień 2 – 17 grudnia

Patrząc na nóżki Bożego Dzieciątka zastanówmy się, ile kroków będą musiały uczynić dla naszego zbawienia. One nam wyznaczą drogę sprawiedliwości i prawdy, a wyznaczą ją krwawym śladem. Prośmy gorąco Boże Dzieciątko, abyśmy umieli chodzić Jego śladami.

Modlitwa

O maleńki Jezu, drżący z zimna na twardym sianie, jakże wielkie umęczenie Cię czeka! Jakże się utrudzisz, szukając po drogach tego świata zbłąkanej owieczki – biednej duszy grzesznika. Niech Twoje trudy nie będą dla nas daremne. Pozwól, o słodki Jezu, przytulić się całym sercem do Twoich świętych stóp. Daj, abyśmy, oblewając je łzami skruchy, wyprosili sobie łaskę naśladowania Ciebie, a idąc Twymi śladami doszli tam, gdzie Ty królujesz ze świętymi Twymi na wieki. Amen.

Dzień 3 – 18 grudnia

Uczcijmy święte rączki Boskiego Dzieciątka, które tak bardzo będą musiały się natrudzić dla naszego zbawienia i przez to oddadzą wielką chwałę Ojcu Niebieskiemu. Z rączek Dzieciątka Jezus spływają potoki łask dla ubogacenia naszych dusz i umocnienia nas w dobrym. Oddajmy się całkowicie w te Boskie rączki, tak maleńkie, a tak wszechmocne. Prośmy Dzieciątko Jezus, by raczyło pobłogosławić nasze ręce, aby wszystkie nasze czyny były zawsze święte i miłe Bogu.

Modlitwa

Boskie Dziecię, z najwyższą czcią całujemy Twe wszechmocne rączki, które skruszyły więzy naszej niewoli i otworzyły nam bramy niebios. One podtrzymują cały świat, a tak drżące i bezsilne wydają się być w żłóbku. O najsłodsze Dziecię, w Twe rączki składamy ofiarę naszych serc. Przyjmij nas, oddajemy Ci się zupełnie. Podnieś swoje rączki nad nami i błogosław nam. Błogosław nasze myśli, uczucia i sprawy, błogosław krzyże i cierpienia, którymi nas nawiedzasz, abyśmy żyjąc, pracując i cierpiąc jedynie dla Ciebie, z Twoich rąk mogli kiedyś otrzymać koronę wiecznej chwały. Amen.

Dzień 4 – 19 grudnia

Boskie usta Dzieciątka Jezus zamykają w sobie słowa życia, prawdy i mądrości przedwiecznej, oddają doskonałą chwałę Bogu Ojcu i miłosiernie ogłaszają przebaczenie grzesznikom. One mają kiedyś ogłosić błogosławieństwo wybranym, a wieczne potępienie odrzuconym. Boże Dziecię zwiastuje przez aniołów „pokój ludziom dobrej woli”, a naszym ustom jakże nieraz trudno wymówić słowa przebaczenia, jakże często sieją one niepokój, a może powodują ból.

Modlitwa

O Najświętsze Dzieciątko, oczyść nasze usta ogniem Twej miłości. Naucz je mówić tylko na Twoją chwałę i pożytek bliźnich. Nie pozwól, aby kiedykolwiek miały się splamić grzesznymi słowami. Spraw, niech z naszych ust nieustannie wznoszą się ku Tobie uwielbienia i prośby, abyśmy zasłużyli usłyszeć kiedyś z Twoich Boskich ust wezwanie do wiecznego wesela z Tobą. Amen.

Dzień 5 – 20 grudnia

Z jak wielką miłością spoglądają na nas oczy Dzieciątka Jezus. One cieszą się wszystkim, co dobrego widzą w naszym życiu, a rzewnie płaczą nad naszymi grzechami. Oddajmy Dzieciątku nasze oczy, byśmy już nigdy nie obrażali Go wzrokiem, lecz jak najczęściej spoglądali na to, co nasze serce podnosi do Boga.

Modlitwa

O Boskie Dziecię, spojrzyj na nas. Niech miłosierne wejrzenie Twoich oczu rozpali w nas miłość ku Tobie. Ofiarujemy Ci, Jezu, nasze oczy. Udziel nam łaski, abyśmy we wszystkim, co stworzyłeś, widzieli Twoje dzieło, dziękowali Ci za to, co nam dałeś i używali tego zgodnie z Twoją wolą, dla dobra naszej duszy. Obyśmy często spoglądali na Ciebie i rozważali Twoją miłość ku nam. Spraw, abyśmy odrzucali to, co prowadzi do złego i opłakiwali swoje grzechy. Daj nam zasłużyć na twoje łaskawe spojrzenie w ostatniej chwili naszego życia i oglądanie Twej Boskiej chwały w niebie. Amen.

Dzień 6 – 21 grudnia

Uszy Boskiego Dzieciątka łaskawie wysłuchują modlitw ludzi pokornych i ubogich w duchu. Ofiarujmy Mu nasze uszy, a szczególnie wewnętrzny słuch naszego serca, abyśmy odwracając się od zdradliwych podszeptów świata, ciała i złego ducha, tym łatwiej mogli usłyszeć natchnienia łaski. Szanujmy ten Boży głos w naszych sercach i wypełniajmy jego nakazy.

Modlitwa

O Boskie Dzieciątko, nakłoń Twe uszy ku naszym prośbom i błaganiom. Przyjmij łaskawie nasze uwielbienia i dziękczynienia, nie zważając na naszą nędzę. Ofiarujemy Ci nasz słuch i prosimy, uczyń nas pilnymi w słuchaniu Twego słowa, abyśmy przyjmując je ochotnym sercem i wypełniając z miłością, zasłużyli na wsłuchiwanie się w niebiańskie melodie, których ludzkie ucho nie słyszało. Amen.

Dzień 7 – 22 grudnia

Główka Dzieciątka Bożego spoczywa na sianie, a przecież jest to Głowa Ciała Mistycznego – Kościoła, którego jesteśmy członkami. Z tej Najświętszej Głowy spływa na nasze dusze rosa Bożej łaski dająca nam życie. Starajmy się żyć w ścisłym zjednoczeniu z tą Boską Głową, naśladujmy Pana Jezusa ze wszystkich sił, abyśmy jak najbardziej upodobnili się do Niego.

Modlitwa

Jezu, Boskie Dziecię, ty jesteś dla nas najjaśniejszym słońcem oświecającym drogi naszego życia, tak często pełne niebezpieczeństw. Prowadź nas i chroń od wszelkiego zła, a zwłaszcza od wiecznej zguby. Pomóż nam żyć święcie, a przez to pomnażać świętość Kościoła – Ciała Mistycznego, którego jesteś Głową. Spraw, abyśmy wiernie naśladując Ciebie, wypełnili Twój nakaz: „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem Święty” i doszli do szczęśliwej wieczności. Amen.

Dzień 8 – 23 grudnia

Uwielbiajmy Najświętszą Duszę Dzieciątka Jezus, jaśniejącą niepokalaną czystością i bogactwem wszelkich łask i cnót. Oddaje ona doskonałą cześć i uwielbienie Bogu Ojcu. Poświęćmy Boskiemu Dzieciątku naszą duszę ze wszystkimi jej władzami i prośmy, aby ją oczyścił, ubogacił swymi łaskami i przyozdobił cnotami, byśmy mogli stać się godnym Jego mieszkaniem.

Modlitwa

O Dziecię Jezu, z najgłębszą pokorą wielbimy i błogosławimy Trójcę Przenajświętszą, która w Twej duszy złożyła wszystkie skarby doskonałości i łaski, i zjednoczyła ją ze Słowem Przedwiecznym tak, że stanowi najdoskonalszą jedność z samym Bogiem. Najsłodsze Dziecię Jezu, błagamy, abyś przyjął naszą grzeszną duszę, oczyścił ją i ubogacił nadprzyrodzonymi darami. Niech jej władze, odnowione Twą łaską, napełnią się Twoim życiem, abyśmy mogli wołać z Apostołem: „Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus”. O Jezu, Życie nasze na ziemi, stań się naszym życiem wiekuistym w niebie. Amen.

Dzień 9 – 24 grudnia

Trójca Święta dała Dzieciątku Jezus najwyższą królewską władzę, lecz Ono chce królować nad nami swoją niewinnością, pokorą, cichością i miłością. W ten sposób ogłasza wszelkiemu stworzeniu najwyższą wolę Ojca. Przygotujmy się na przyjęcie naszego Króla. Poddajmy się Jego panowaniu i starajmy się we wszystkim spełniać Jego wolę, aby Dziecię Jezus mogło uczynić z nas czystą i przyjemną ofiarę Trójcy Przenajświętszej.

Modlitwa

Królu wiecznej chwały, który władasz niebem i ziemią, przyjdź do swego ludu. Chociaż żłóbek jest twoim tronem, stajenka – pałacem, pieluszki – płaszczem królewskim, a dworzanami – pastuszkowie, to jednak w tym uniżeniu wyznajemy, że jesteś naszym Królem. Tobie, nasz Królu, oddajemy serca, dusze i ciała, wszystko, co mamy i mieć możemy. Króluj w naszych sercach pokorą, cichością i miłością. Naucz nas pełnić wolę Ojca, jak Ty ją pełniłeś. Pragniemy służyć Ci wiernie i kochać ze wszystkich sił na ziemi, a w bramie wieczności powitać Ciebie jako naszego Króla i z Tobą wejść do Twego królestwa. Amen.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny

O Boże Dziecię, prosimy Cię, spraw, abyśmy coraz doskonałej należeli do Ciebie i służyli Ci coraz lepiej. Chcemy Cię miłować w naszych bliźnich i szerzyć Twoje Królestwo wszędzie, gdziekolwiek się znajdziemy. Amen. 

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Nowenna, czyli dziewięciodniowe nabożeństwo błagalne, popularne jest w Kościele od XVII w. Jedną z pierwszych była nowenna do Św. Józefa. Bezgraniczne zaufanie do Św. Józefa, jako pośrednika u Boga miała Św. Teresa od Jezusa: „Obrałam sobie za orędownika i patrona chwalebnego Św. Józefa, usilnie się Jemu polecając […] Nie pamiętam bym kiedykolwiek, aż do tej chwili prosiła Go, o jaką rzecz, której by mi nie wyświadczył […] Kto by mi nie wierzył, niech spróbuje, a z własnego doświadczenia przekona się, jak dobra i pożyteczna to rzecz, polecać się temu chwalebnemu Patriarsze i czcić Go nabożeństwem” (Dzieła, 104, 106).

  1. Na rozpoczęcie każdego nabożeństwa nowenny można zaśpiewać pieśń ku czci Św. Józefa.

  1. Módlmy się:

O chwalebny Święty Józefie, przybrany ojcze Pana Naszego Jezusa Chrystusa i przeczysty Oblubiencze Niepokalanej Dziewicy Maryi, oto ja, niegodny Twój czciciel, oddaję się Tobie w opiekę i obieram sobie Ciebie za mego szczególnego patrona, opiekuna, wspomożyciela i orędownika u Boga. Wyjednaj mi łaskę dobrego życia i szczęśliwej śmierci wraz z dobrodziejstwem, o które dzisiaj proszę Cię w tej nowennie w sposób szczególny…

  1. Następuje przedstawianie próśb w ciszy lub też głośno wyliczając prośby i dziękczynienia, jak to ma miejsce w nabożeństwach nowennowych.

  1. Modlitwa na poszczególne dni nowenny:

Dzień pierwszy (10 marca)

Potężny Patriarcho, jak w Starym Testamencie Józef, syn Jakuba, z woli Bożej został rządcą w Egipcie dla ratowania ludzi od śmierci, tak w Nowym Testamencie Ty zostałeś panem i zarządcą tych skarbów, które nam są potrzebne do życia nadprzyrodzonego. Z wielką przeto czcią i ufnością pragniemy zwracać się do Ciebie we wszytkich naszych potrzebach tak doczesnych, jak i duchowych, pewni że Twój Syn, który zawsze był Ci posłuszny na ziemi, wysłucha Cię także w niebie.

Dzień drugi (11 marca)

Chwalebny Święty Józefie, Ojciec Niebieski nie wahał się oddać Tobie w opiekę Jednorodzonego Syna Swojego. Przyjąłeś Go z miłością, żywiłeś, piastowałeś i strzegłeś z ojcowską pieczołowitością. Garniemy się do Ciebie z dziecięcą ufnością i prosimy, abyś po ojcowsku wysłuchał naszych próśb, które do Ciebie zanosimy, i chronił nas od wszelkiego zła.

Dzień trzeci (12 marca)

Święty Józefie, Twoja wyjątkowa godność, prawość i chwała mają swoje źródło w Chrystusie, z którym na co dzień przebywałeś, z którym rozmawiałeś i pracowałeś. Dopomóż nam Święty nasz Opiekunie, abyśmy również potrafili, na co dzień z Chrystusem rozmawiać, pracować, przebywać, a w blaskach Jego Obecności uświęcać siebie i wszystkie zajęcia.

Dzień czwarty (13 marca)

Józefie Święty, pod opieką Twoją rósł chleb żywota z nieba dany. Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód. Uproś nam łaskę odczuwania głodu eucharystycznego, aby Komunia Święta była dla nas źródłem pokoju i zadatkiem chwalebnego zmartwychwstania.

Dzień piąty (14 marca)

Potężny nasz Patronie, zło z ogromną siłą wciska się w nasze życie, powodując zamęt w sumieniu i całym życiu chrześcijańskim. Zarówno „marności światowe”, jak i „szatańskie najazdy” nie ustają w uwodzeniu do zła. Wspomagaj nas Swoją potężną opieką, abyśmy pomocą Twą wsparci mogli żyć pobożnie, święcie umierać i osiągnąć szczęście wieczne.

Dzień szósty (15 marca)

Głowo Najświętszej Rodziny razem z Najświętszą Maryją Panną i Zbawicielem jesteście niedościgłym wzorem życia rodzinnego i wszelkich cnót domowych. Uproś naszym rodzinom łaskę wpatrywania się w Twoją Rodzinę Nazaretańską dla uczenia się życia rodzinnego w pokoju i szczęściu.

Dzień siódmy (16 marca)

Święty Józefie, Kościół czci Ciebie jako Swojego Patrona, Opiekuna i Obrońcę, licząc słusznie na potężną Twoją pomoc ponieważ jako opiekun, ojciec i żywiciel Chrystusa na ziemi, nadal pozostałeś opiekunem Jego Mistycznego Ciała, czyli Kościoła. Wypraszaj, przeto wszystkim członkom Kościoła łaskę wierności Chrystusowi, Jego Krzyżowi i Ewangelii.

Dzień ósmy (17 marca)

Święty Józefie, Potężny nasz Patronie! Kiedyś Józef, syn Jakuba, z woli Bożej stał się przyczyną błogosławieństwa dla umęczonego Egiptu i krajów pogranicznych. Prosimy cię usilnie, aby Twoja obecność czczona w Polsce od stuleci, zaowocowała w tych trudnych dniach błogosławieństwem Bożym dla nas i naszych sąsiadów.

Dzień dziewiąty (18 marca)

Święty Józefie, Patronie dobrej śmierci, przy Twoim zgonie obecny był Zbawiciel i Twoja Przeczysta Oblubienica. Uproś nam tę łaskę, abyśmy mogli odejść z tego świata w obecności Jezusa i Jego Niepokalanej Matki.

  1. Modlitwa do Świętego Józefa

Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą, Bogarodzicą, i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które zagrażało Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

  1. Litania do Świętego Józefa

  2. Na zakończenie można odprawić krótkie nabożeństwo eucharystyczne: wystawienie Najświętszego Sakramentu, chwila adoracji i błogosławieństwo.

  1. Pieśń do Świętego Józefa

Źródło: Ks. Tarsycjusz Sinka CM. Nowenna do Świętego Józefa. Kraków 1992.

30-DNIOWE NABOŻEŃSTWO KU CZCI ŚWIĘTEGO JÓZEFA

(modlitwy na każdy dzień Nowenny)

W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Jezu, Maryjo i Józefie, oświecajcie nas, pomagajcie nam, ratujcie nas. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

(Odmawia się trzykrotnie, jako dziękczynienie dla Trójcy Przenajświętszej za obdarzenie świętego Józefa szczególnymi łaskami).

OFIAROWANIE SIĘ OPIECE ŚWIĘTEGO JÓZEFA

O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Z wielką czcią oddaję się pod Twą przemożną opiekę i proszę cały Dwór Niebieski, aby był przy mnie. Zobowiązuję się do najszczerszej wiary i pobożności oraz przyrzekam czynić wszystko to, co jest w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym święty Józefie. Bądź przy mnie teraz oraz wyjednaj mi łaskę odejścia z tego świata podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi, abym mógł pewnego dnia razem z Tobą osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

Chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pobożnym oddaniem i sercem przepełnionym miłością, zanoszę tę szczerą modlitwę do Twoich stóp i rozmyślam nad Twoimi licznymi cnotami.

Potężny Patriarcho, jak w Starym Testamencie Józef, syn Jakuba, wypełniał wolę Boga, tak Ty podążasz jego drogą w Nowym Testamencie. Opromienia Cię nie tylko wspaniałe światło Boskiego Słońca, lecz także łagodne światło mistycznego księżyca – Maryi.

Jakub wyruszył w drogę do Egiptu, aby pogratulować swemu synowi Józefowi – rządcy w Egipcie. Za przykładem ojca podążyli wszyscy jego synowie. Niewypowiedzianie piękniejszym jest jednak przykład Jezusa i Maryi, którzy otaczali Ciebie wielkim szacunkiem i oddaniem. Z wielką, przeto czcią i ufnością pragniemy zwracać się do Ciebie we wszystkich naszych potrzebach tak doczesnych, jak i duchowych, pewni, że twój Syn, który zawsze był Ci posłuszny na ziemi, wysłucha Cię także w niebie.

I tak jak Józef, syn Jakuba, nie odepchnął swoich winnych braci, lecz pełen miłości ich przygarnął, ochronił i uratował przed głodem i śmiercią, tak i Ty, o święty Józefie, nie pozostań obojętnym na moje modlitwy. Poprzez Twoje wstawiennictwo uproś mi tę łaskę, aby Bóg nie pozostawiał mnie samego na tym padole łez, lecz zawsze zaliczał do tych, którzy w życiu i w chwili śmierci są nieustannie ogarnięci płaszczem Twej przemożnej opieki.

MODLITWY

Bądź pozdrowiony, święty Józefie, któremu powierzono bezcenne Skarby nieba i ziemi. Bądź pozdrowiony, przybrany Ojcze Tego, który karmi wszystkie stworzenia świata. Ty bowiem po Maryi, spośród świętych, jesteś godzien naszej największej czci i miłości, bo zostałeś wybrany do najwyższej godności wychowywania, karmienia, a nawet trzymania na rękach Mesjasza, którego tak wielu królów i proroków pragnęło choćby tylko zobaczyć.

O święty Józefie, ratuj moją duszę i wyproś mi u Miłosiernego Boga tę łaskę, o którą pokornie proszę….. (Należy wymienić swoją prośbę). Uproś także dla dusz czyśćcowych ulgę w ich cierpieniu. Amen.

Chwała Ojcu..(3 razy)

Święty Józefie, Kościół czci Ciebie, jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i po tysiąckroć wysławiam łaskawość Twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.

Do Ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiej boleści, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny. Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do Ciebie, przedstawiając Ci moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą Cię gorąco proszę. Również wy, wszystkie Dusze w czyśćcu cierpiące, błagajcie świętego Józefa o wstawiennictwo za mną. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze Maryi, o mój najmilszy Opiekunie Józefie święty, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek wzywając Twej opieki. Twej pomocy błagając, pozostał bez pociechy. O pełen miłości święty Józefie, Ty znasz moje potrzeby i pragnienia. Żaden człowiek, nawet ten najlepszy, nie może zrozumieć mojego problemu i rzeczywiście mi pomóc. Posłuszny nauczaniu świętej Teresy, staję przed Tobą, o święty Józefie, i błagam o Twe przemożne wstawiennictwo w moich obecnych trudnościach. Święta Teresa, Twoja oddana czcicielka, powiedziała: „Biedni grzesznicy, bez względu na wielkość waszych potrzeb, zwróćcie się o pomoc do świętego Józefa! Idźcie do Józefa ze szczerą pewnością i spokojem, że wasze prośby będą wysłuchane”.

O święty Józefie, pocieszycielu zatroskanych, przyjdź mi z pomocą w moim utrapieniu i obejmij moją modlitwą także Dusze czyśćcowe, aby dzięki niej mogły one wkrótce osiągnąć radość i świętość. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

O Ty, wywyższony Święty, przez Twoje całkowite posłuszeństwo wobec Boga miej litość nade mną.

Przez Twoje święte i zasłużone życie wysłuchaj mojego błagania. Przez Twoje umiłowane imię pomóż mi. Przez łagodność i siłę Twojego serca strzeż mnie. Przez Twoje święte łzy umacniaj mnie. Przez siedem boleści Twoich zlituj się nade mną. Przez siedem radości Twoich pociesz moje serce. Od wszelkiego zła na ciele i duszy uwolnij mnie. Z każdej biedy i nędzy wyratuj mnie. Wyproś dla mnie litościwie łaskę Bożą. Wyjednaj dla Dusz w czyśćcu cierpiących szybkie wybawienie z ich cierpień. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

O święty Józefie, niezliczone są łaski, które otrzymali modlący się do Ciebie. Chorzy, uciskani, cierpiący niesprawiedliwość, zdradzeni, opuszczeni – wszyscy, którzy się oddali pod Twoją opiekę, uzyskali pomoc w swoich potrzebach. Święty Józefie, nie pozwól, proszę, abym był jedynym spośród wszystkich zwracających się do Ciebie, który nie został wysłuchany. Okaż się hojnym i łaskawym także dla mnie. Za to, pełen wdzięczności, zawsze będę Cię czcił, o chwalebny święty Józefie, mój Opiekunie i Wybawco Dusz w czyśćcu cierpiących. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

O Boże i Ojcze wieczny w niebie, przez zasługi Twego Syna Jezusa i Jego Najświętszej Matki błagam o udzielenie mi tej szczególnej łaski. W imię Jezusa i Maryi upadam przed Tobą i wielbię Cię w Twej cudownej obecności. Przyjmij, proszę, moje mocne postanowienie pozostania pod opieką Żywiciela Świętej Rodziny, przez którego zanoszę do Ciebie błagania. Pobłogosław, Boże, w swej dobroci to święte nabożeństwo i wysłuchaj mej prośby. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

O święty Józefie, obroń Kościół święty przed wszelkimi przeciwnościami i ukryj nas wszystkich pod płaszczem swej opieki.

WEZWANIA KU CZCI UKRYTEGO ŻYCIA ŚWIĘTEGO JÓZEFA Z JEZUSEM I MARYJĄ

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moją duszę uświęcić.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moje serce miłością rozpalić.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał mój rozum oświecić.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moją wolę wzmocnić.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moje myśli oczyścić.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moimi uczuciami sterować.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moimi życzeniami kierować.

Święty Józefie, uproś Jezusa, aby zechciał moje uczynki błogosławić.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę, abym Twe cnoty naśladował.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę pokornego serca i ducha.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę łagodności i dobroci serca.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę pokoju w mym sercu.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę pobożności i bojaźni Bożej.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę dążenia do doskonałości.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę czystości serca.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę cierpliwości w próbie i cierpieniu.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę łagodności charakteru.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę poznawania wiecznych prawd.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę rozróżniania duchów.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę wytrwałości w czynieniu dobra.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę męstwa w niesieniu krzyża.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę uwolnienia się od przywiązania do rzeczy światowych.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę tęsknoty za niebem.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę siły, abym unikał wszelkich okazji do grzechu.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę woli wiernego wytrwania w wierze aż do końca.

Święty Józefie, wybłagaj mi u Jezusa łaskę dobrej śmierci.

Święty Józefie, nie pozwól mi nigdy oddalić się od Ciebie.

Święty Józefie, spraw, aby moje serce nigdy nie przestało Cię kochać, a moje usta Ciebie chwalić.

Święty Józefie, pozwól mi być Twym przybranym dzieckiem.

Święty Józefie, pomóż mi kochać Jezusa tak, jak Ty Go kochałeś.

Święty Józefie, nie opuszczaj mnie nigdy, a zwłaszcza w godzinie śmierci.

Jezu, Maryjo i Józefie, poświęcam Wam moje serce i moją duszę.

Jezu, Maryjo i Józefie, oświecajcie mnie, pomagajcie mi, ratujcie mnie. Amen.

Chwała Ojcu… (3 razy)

WEZWANIA DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

  • Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze Błogosławionej Dziewicy Maryi, mój najmilszy Opiekunie, święty Józefie, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek, kto ucieka się pod Twoją opiekę i błaga o Twą pomoc, pozostał bez pociechy. Tą ufnością ożywiony przychodzę do Ciebie. Nie odrzucaj mojej modlitwy, przybrany Ojcze Odkupiciela, ale racz ją przyjąć łaskawie i wysłuchać. Amen.
  • Chwalebny święty Józefie, Oblubieńcze Najświętszej Dziewicy Maryi, Dziewiczy Opiekunie Jezusa, nie zapomnij o mnie i czuwaj nade mną. Naucz mnie kroczyć drogą prowadzącą do świętości. Wejrzyj na moje modlitwy i otaczaj mnie zawsze swoją ojcowską opieką. Usuń wszystkie przeszkody i trudności stojące na drodze mojej modlitwy i spraw, niech wysłuchanie mej prośby będzie na większą chwałę Bożą i dla mojego zbawienia. W dowód mojej ogromnej wdzięczności, obiecuję głosić Twoją chwałę i dziękować Bogu za udzielenie Ci tak wielkiej mocy pośrednictwa zarówno w niebie, jak i na ziemi. Amen.

LITANIA

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty, Boże,

Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.

Święty Józefie,

Przesławny Potomku Dawida,

Światło Patriarchów,

Oblubieńcze Bogarodzicy,

Przeczysty Stróżu Dziewicy,

Żywicielu Syna Bożego,

Troskliwy Obrońco Chrystusa,

Głowo Najśw. Rodziny,

Józefie najsprawiedliwszy,

Józefie najczystszy,

Józefie najroztropniejszy,

Józefie najmężniejszy,

Józefie najposłuszniejszy,

Józefie najwierniejszy,

Zwierciadło cierpliwości,

Miłośniku ubóstwa,

Wzorze pracujących,

Ozdobo życia rodzinnego,

Opiekunie dziewic,

Podporo rodzin,

Pociecho nieszczęśliwych,

Nadziejo chorych,

Patronie umierających,

Postrachu duchów piekielnych,

Opiekunie Kościoła świętego,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Panie.

P.: Ustanowił go panem domu swego.

W.: I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.

Módlmy się:

Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając Mu na ziemi cześć jako Opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W. Amen.

MODLITWA NA ZAKOŃCZENIE KAŻDEGO DNIA NOWENNY

Chwalebny Patriarcho, święty Józefie, Ciebie Bóg wybrał jako Głowę i Opiekuna Najświętszej Rodziny: proszę Cię, byś osłaniał mnie zawsze płaszczem swej opieki. Wybieram Cię dziś na mojego Ojca, Orędownika, Towarzysza i Opiekuna. Błagam, abyś mnie przyjął pod swoją opiekę: wszystko, czym jestem i co posiadam, moje całe życie i moją śmierć. Wejrzyj na mnie, jako swe dziecko i broń mnie od zasadzek nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych. Wspomagaj mnie w każdej potrzebie. Pocieszaj w gorzkich cierpieniach, a szczególnie bądź przy mnie w godzinie walki śmiertelnej. Wstawiaj się za mną do Boskiego Odkupiciela, którego jako Dziecię mogłeś tulić w swych ramionach, oraz do Najświętszej Dziewicy Maryi, Twej Najczystszej Oblubienicy. Udziel mi tych łask, które doprowadzą mnie do wiecznego zbawienia. Zalicz mnie do grona Twych czcicieli, ponieważ chcę słuchać Twoich rad i być wdzięcznym za Twą pomoc i wsparcie. Amen.

Święty Józefie, niewinny i czysty, pozwól mi być Twym dzieckiem. Zachowaj mnie czystym na ciele i duszy, abym pozostawał w stanie łaski Bożej. Święty Józefie, Opiekunie, Oblubieńcze Najświętszej Maryi Panny, bądź moim przewodnikiem i doradcą, pomóż mi pozostać wiernym Bogu.

Ojcze nasz…

Zdrowaś Maryjo…

Chwała Ojcu i Synowi…

W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Na wieki wieków. Amen.

NOWENNA DO NAJŚWIĘTSZEJ EUCHARYSTII – INFO WSTĘPNE

Łaski – obietnice

Nowenna do Najświętszej Eucharystii

Modlitwy na zakończenie nowenny

Litania do Przenajświętszego Sakramentu

Koronka do Najświętszej Eucharystii

Akt wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusowemu

ŁASKI – OBIETNICE

  • Obiecuję duszy, która czcić mnie będzie w Najświętszej Eucharystii i odmawiać tę nowennę oraz pokrewnym duszom z rodziny i znajomych, a także wszystkim, za których ofiarowana jest ta nowenna, wzrost świętości i pobożności oraz nawrócenie zatwardziałych grzeszników
  • Obiecuję wzrost powołań kapłańskich i zakonnych, gorliwych dusz powoływanych, które będą pełne miłości i ofiarności – tej prawdziwej, świętej
  • Obiecuję odnowę duchową duchowieństwa w parafii oraz parafian
  • Obiecuję, że dzięki tej nowennie będzie pokonany szatan działający na osoby i miejsca, o które prosi w modlitwie odmawiający
  • Obiecuję, że dzięki tej nowennie będzie mogła być wyproszona zgoda w rodzinach i między osobami, które będą wymienione w intencji
  • Obiecuję specjalną ochronę na ostatnie dni
  • Obiecuję łaskę wierności w ostatnich czasach oraz łaskę zachowania siebie bez grzechu ciężkiego do końca!
  • Obiecuję łaskę rozpoznawania złych duchów działających na miejsca i osoby.

Nowenna składa się z modlitw odmawianych przez dziewięć dni: modlitwy wstępnej, zasadniczej na każdy dzień i modlitw na zakończenie nowenny (tu jest to, co ja podałem) Na koniec dołączam już istniejącą litanię do Najświętszej Eucharystii.

Obowiązkowe są: modlitwa wstępna, zasadnicza oraz litania i jedna z modlitw na zakończenie.

Można odmawiać wszystkie, a także te modlitwy, które są zawarte w książeczkach do nabożeństwa. Nowennę do Najświętszej Eucharystii można odmawiać w dwojaki sposób.

Pierwszy zasadniczy: co dzień przez dziewięć dni po kolei, drugi: raz w miesiącu w wybranym dniu przez dziewięć miesięcy (najlepiej w pierwszą sobotę miesiąca) – będzie to wtedy tzw. wielka nowenna.

  • Jeżeli cały naród będzie odmawiać tę nowennę, to szybko nastąpią korzystne zmiany na lepsze.
  • Chcę, aby wszyscy odmawiali tę nowennę, a razem z nią koronkę do Najświętszej Eucharystii, którą można też odmawiać oddzielnie.
  • Przez tę koronkę będzie można wyprosić sobie i najbliższym wiele łask, a szczególnie łaskę zgody, Miłości Bożej oraz łaskę opieki Bożej przed skutkami pułapek szatana.

NOWENNA DO NAJŚWIĘTSZEJ EUCHARYSTII

Modlitwa wstępna

O, najsłodszy Jezu, Boski Zbawicielu, prawdziwie obecny w tym Najświętszym Sakramencie! Ja nędzny grzesznik przepraszam Ciebie, mojego Zbawiciela i Odkupiciela za wszystkie moje i innych grzechy. Matko Boża, proszę Cię, pomóż mi dobrze odprawić tę nowennę i dozwól, bym mógł/a/ pod Twoją opieką i za Twoim pośrednictwem doskonale wypełniać Wolę Bożą i pokonać szatana działającego na mnie i na bliźnich Panie Jezu, Boski Zbawicielu, bardzo Ciebie kocham/my/ i pragnę/my/ wypełniać tylko Twoją Wolę. Wyrzekam się, więc mojej woli i poprzez przeczyste Ręce Najświętszej Matuchny oddaję się Ci na przepadłe na całą wieczność, bezgranicznie i do końca. Niech Twoja Wola będzie moją wolą. Ty i Twoja Najświętsza Mama wiecie, czego mi potrzeba. Proszę więc, o udzielenie łaski… / tu wymienia się swoją oraz wspólną intencję/:

  • Proszę Ciebie Panie Jezu wysłuchaj moich próśb i błagań, ale o Panie proszę nie pozostawiaj mnie na pastwę woli szatana i niech się stanie Twoja Wola, nie moja. Nie jak ja, lecz jak Ty chcesz.
  • Dozwól, o Panie, poprzez tę modlitwę – nowennę uzyskać potrzebne łaski do dobrego życia w tych czasach apokaliptycznych, w których żyjemy.
  • Dopomóż, o Panie, abym mógł wytrwać w świętości życia i abym nie popełnił już nigdy grzechu ciężkiego. Daj świętość moim najbliższym i tym, za których Ciebie proszę.
  • Naucz mnie dobrze, gorliwie się modlić. Spraw, bym zawsze oddawał najgłębszą cześć Twej Świętej Obecności w Najświętszym Sakramencie.
  • Proszę Ciebie, o Panie, dla mnie i wszystkich ludzi na całym świecie o łaskę głębokiej czci Najświętszego Sakramentu. Spraw, o Panie, aby wszyscy ludzie przyjmowali Twoje Święte Ciało godnie według Twojej Woli na klęcząco i do ust.
  • Proszę, o Panie, aby ta nowenna przyniosła wiele potrzebnych łask, o które Ciebie Boga Żywego pokornie proszę.
  • Oddal, o Panie przez tę nowennę szatana, który często znieważa Twoją Świętą Obecność w Najświętszym Sakramencie Ołtarza.
  • Proszę Ciebie, o Jezu, o rozwój świętości, Bożej Miłości, głębokiej pokory. Naucz mnie Jezu słuchać Ciebie i wypełniać wszystko, o co poprosisz.
  • Naucz mnie kochać innych prawdziwą Bożą miłością – taką, jaką Ty Sam kochałeś i kochasz nas oraz doskonale wypełniać Wolę Ojca Przedwiecznego tak, jak wypełniasz ją Ty Panie Jezu składam Ci stokrotne dzięki za wszelkie dotąd otrzymane łaski. Amen

PIERWSZY DZIEŃ NOWENNY

O, Panie pełen Miłosierdzia, proszę Cię o nawrócenie grzeszników oraz wzrost świętości mojej i bliźnich. Kochany, słodki Panie Jezu, ja nędzny grzesznik proszę Ciebie, Mojego Zbawiciela i Odkupiciela, o łaskę nawrócenia wszystkich biednych grzeszników. Najświętsze Eucharystyczne Serce mojego Zbawcy i Boga, daj łaskę wzrostu świętości w życiu codziennym. Udziel daru Bożej Miłości i umiłowania nade wszystko Najświętszej Eucharystii. Niech miłość do Twej Świętej Obecności stale kwitnie w moim sercu.

Spraw, o Panie Jezu cud, żeby w każdym sercu nastąpił wzrost miłości do Najświętszej Eucharystii, a nade wszystko w sercach Twoich kapłanów, by stali się oni świętymi i bardzo gorliwymi w swojej świętej posłudze, pociągając za sobą do świętości wiele dusz. O, Panie daj mi oraz wszystkim ludziom, a szczególnie młodym dziewczętom i chłopcom łaskę życia w świętej czystości.

Panie Jezu ześlij na wszystkich Ducha Świętego, aby udzielił swych przemożnych łask i darów wraz z owocami oraz wzmocnił we wszystkich cnoty boże, wiarę niezrównaną, nadzieję nieskończoną i nieobłudną miłość Bożą. Daj prawdziwą świętość życia do końca.

DRUGI DZIEŃ NOWENNY

Najukochańszy i słodki Panie Jezu, ja nędzny grzesznik pokornie proszę Twój Święty i Wielki Majestat o liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne. Spraw, o Panie, niech w wielu sercach młodych chłopców zamieszka Twój cichy i pokorny głos: „Pójdź za Mną” Powołaj wielu do stanu kapłańskiego, obdarowanych przez Ciebie Duchem Świętym i daj im łaskę, aby byli świętymi kapłanami. Daj też, o Panie, łaskę powołania zakonnego dla wielu młodych chłopców i dziewcząt, tak, aby stali się wzorem cnót życia chrześcijańskiego oraz wzorem zachowania ogromnej pokory, posłuszeństwa Bogu, prawdziwej czystości duszy i ciała oraz życia w duchu świętego ubóstwa.

O, słodki Panie Jezu, proszę Ciebie, daj łaskę świętości, prawdziwej miłości oraz roztropnej pokory wszystkim kapłanom świata. Oby każdy z nich mógł postępować w cnocie pokornej pobożności i był niestrudzony w posługiwaniu dla Twojej większej chwały. O Jedyny Zbawco, spraw, aby wszyscy kapłani jak najgodniej sprawowali Najświętszą Ofiarę, godnie piastowali i rozdawali Twoje Święte Ciało. Wszystkim kapłanom, zakonnicom i zakonnikom wlej miłość do Najświętszego Sakramentu i spraw, aby Eucharystia stała się ich głównym źródłem siły duchowej. Naucz kapłanów, dając im siłę przekonywującej argumentacji w nawracaniu – takich słów, które wstrząsną zatwardziałymi duszami. Amen.

TRZECI DZIEŃ NOWENNY

Bądź uwielbiony, mój Panie i Królu. Dziś proszę Cię o odnowienie duchowe w parafii i w moim najbliższym otoczeniu. Proszę Ciebie, najmilszy i słodki Odkupicielu, o świętych kapłanów w mojej parafii. Spraw, o Zbawco, by mój proboszcz stawał się coraz bardziej święty. Pomóż mu dobrze i roztropnie kierować parafią, którą z Twojej Woli prowadzi, dbając o powierzony jego opiece lud Boży oraz mienie. Spraw, o Panie, aby rozpalał on pobożność w parafii i dbał o cześć Pana Jezusa, Matki Bożej i Świętych. Proszę Cię też, o Panie, o świętych wikariuszy, którzy pomagaliby swemu proboszczowi w prowadzeniu ludu Bożego i dobrze nauczali podstaw wiar na kazaniach i katechezach. Spraw, o Jezu, aby młodzi nasi kapłani byli gorliwi w posłudze kapłańskiej i rozwijali swoją duchowość tak, aby w przyszłości stali się dobrymi proboszczami. Niech nie zaprzątają im głowy troski życia codziennego. Spraw więc, aby mogli godnie żyć i w spokoju wypełniać powierzone obowiązki. Proszę Cię Panie, również za organistę, aby wypełniał dobrze swoją funkcję. Dopomóż mu dając talent i łaskę, aby dobrze prowadził śpiew w kościele i świecił przykładem pobożnego życia. O słodki Jezu, proszę Cię za kościelnym. Spraw, by jako święty człowiek dobrze wypełniał swoje obowiązki. Daj, o Panie Jezu, dobrych ministrantów i lektorów, by jako święci stale godnie służyli przy Ołtarzu, będąc dla innych przykładem w życiu codziennym.

Proszę Cię też, o Zbawco za parafian świeckich, by kierowani przez swoich kapłanów kochali Cię coraz bardziej ogarnięci pożerającym Ogniem Miłości Twojego Najświętszego Serca. Spraw, o Panie aby w parafii kwitła przez cały czas prawdziwa świętość życia w miłości, pokoju i pokorze. Amen.

CZWARTY DZIEŃ NOWENNY

Proszę Cię, o Panie o wygnanie szatana z osób i miejsc, w których przebywa. Najmilszy, słodki Panie Jezu, wygoń i usuń szatana, który działa na mnie, a także na innych ludzi. Wygoń szatana działającego na………………… /wymienić, na kogo/

Proszę, o najdroższy Zbawicielu, abyś przegnał szatana z miejsca, w którym działa, a szczególnie wygoń go z…………… /wymień, z którego miejsca/

Pokornie proszę, Panie Jezu, wyślij Swoich świętych Aniołów do wszystkich świątyń i spraw, aby przegnali z nich wszystkich szatanów udaremniając zgubne ich działanie na kogokolwiek. Spraw też, aby nikt więcej nie odważył się znieważać Ciebie w Najświętszym Sakramencie Wygoń szatana z naszych rodzin, zakładów pracy i kraju.

Niech będzie wolne od wpływów demona całe duchowieństwo, przynajmniej w naszej Ojczyźnie. Proszę Ciebie, o Chryste, o wyrzucenie szatana modernizmu z Kościoła. Niech nie działa na nikogo, a przynajmniej na…………….. /wymienić, na kogo/ Amen.

PIĄTY DZIEŃ NOWENNY

Dziś proszę Cię, Panie Jezu, o zgodę w rodzinie i między osobami……………………. /wymienić, jakimi/

Najukochańszy, słodki Zbawicielu, proszę Ciebie o zgodę w mojej całej rodzinie. Spraw, aby odszedł na zawsze szatan niezgody działający na moją rodzinę. Oby zapanowała w niej święta zgoda i wzajemna miłość, a gorliwa cześć do Najświętszego Sakramentu stała się fundamentem jedności. Zagaś, o Panie, wszelkie rodzinne spory i waśnie, zapal wszystkich w rodzinie świętą gorliwością. Proszę Cię, o mój Boże pogódź wszystkie kłócące się osoby, a szczególnie…………………. /wymień, jakie to osoby/

Ześlij Bożego Anioła Pokoju, aby zadziałał i pogodził ich. Spraw, o Panie, niech pokora i zgoda na zawsze zapanuje w ich sercach. Niech nigdy powodem jakiegokolwiek sporu nie będzie Najświętszy Sakrament. Spraw, o Królu Miłosierdzia, niech święta zgoda zapa­nuje we wszystkich ludzkich sercach, a szatan niezgody nigdy do nich nie powróci. Amen.

SZÓSTY DZIEŃ NOWENNY

Proszę Cię, o Dobry Pasterzu, o łaskę specjalnej ochrony na te ostatnie dni Apokalipsy, o ochronę Najświętszego Sakramentu i jego czci. O Królu Chwały, proszę Ciebie, ześlij dodatkowych Aniołów do mojej obrony. Niech Aniołowie pomo­gą osłonić mnie przed oczami szatanów, aby mnie nie widzieli i nie szkodzili w moich dobrych praktykach poboż­ności. Proszę Cię, ześlij odpowiednią liczbę Aniołów do obrony Najświętszego Sakramentu i jego czci. Oby Najświętszy Sakrament zawsze był godnie czczony i nigdy nie znieważany! Spraw to, Władco nieogarniony. Amen.

SIÓDMY DZIEŃ NOWENNY

W tym dniu, proszę Cię, kochany Królu i Panie, abyś w tych ostatnich czasach udzielił mi oraz wszystkim najbliższym łaski zachowania wierności wobec Ciebie i Twoich posłańców oraz łaski wypełnienia wszystkich Twoich poleceń i rozkazów do końca. O, najmilszy Panie Jezu, ja nędzny grzesznik proszę Ciebie o łaskę – dar wytrwania bez żadnego grzechu ciężkiego do końca życia. Spraw, abym rozwijał świętość w moim życiu. Naucz mnie Swojej ogromnej pokory i miłości. Amen.

ÓSMY DZIEŃ NOWENNY

W dniu dzisiejszym proszę Cię Królu Boleści, Niepokalany Baranku o łaskę rozpoznawania złych duchów działających na miejsca, osoby i ludzi. Proszę Ciebie, Boski mój Zbawco, o ten wielki dar, abym wiedział, jaki duch jest, w kim. Spraw, abym rozpoznawał złego ducha działającego na drugiego człowieka, aby w ten sposób uniknąć wszelkich podstępów i zasadzek demona. Spraw także, o dobry Jezu, abym mógł rozpoznawać miejsca, na które działa zły duch i naucz mnie pokonywać rozpoznanego szatana. Niech pomocą i siłą w walce z duchami ciemności zawsze będzie Twoja Najświętsza Eucharystyczna Obecność. Proszę, o Panie, abym mógł pokonać szatana dostępnymi mi środkami. Tak, aby w demaskowaniu szatan nie mógł ukryć przede mną swojego podstępu i nigdy nie przezwyciężył zapory Twej Świętej Obecności, Zwycięzco piekła. Amen.

DZIEWIĄTY DZIEŃ NOWENNY

Dziś proszę Ciebie, o najukochańszy Panie Jezu, o Twoje łaski dla mnie i ludzi, za których zanoszę prośby. Kochany, słodki Zbawicielu obecny w Najświętszej Eucharystii, bardzo Cię proszę o wysłuchanie moich próśb, abym był zawsze gorliwy w wierze i miłości do Ciebie, wiekuistego Boga oraz mojego bliźniego. Udziel mi łaski, o którą Ciebie pokornie proszę. Nawróć, o Panie biednych, zatwardziałych grzeszników i spraw, aby skruszeli nawet ci, którzy skamienieli swej zapalczywości. Daj, o Panie nawrócenie cudzołożącym, oszustom, pijakom oraz wszystkim ciężko grzeszącym. Nawróć, o Panie, tych biednych grzeszników, którzy sami nigdy nie podźwigną się z upadku. Spraw, o Chryste aby małżonkowie w mojej parafii i kraju byli sobie wierni oraz dbali o siebie i dzieci, pilnie wychowując ich w głębokiej czci Najświętszego Sakramentu. Sam człowiek nic nie może uczynić, bo jest bezsilny i słaby, osłabiony też atakami szatana – złego ducha. Ty, o Panie tak umiłowałeś ludzi, że poświęciłeś Siebie, jako żertwę ofiarną za wszystkie grzechy i wszystkie zniewagi od początku świata po jego ostatni koniec. Wysłuchaj, o Panie wszystkich próśb i błagań, które zanoszę do Ciebie. Amen.

MODLITWY NA ZAKOŃCZENIE NOWENNY

MODLITWA

O, dobry i najsłodszy Jezu, oto ja, największy grzesznik – stoję w pokorze przed Twoim Obliczem i proszę Ciebie, Boga Żywego i prawdziwego o wysłuchanie wszystkich próśb, jakie w tej nowennie zanoszę. Dziękuję Ci Panie, za wszelkie dobro, za wszelkie dobro, za wszystkie łaski, które kiedykolwiek udzieliłeś mi w Swojej dobroci. Spraw, o Panie, abym był zawsze gorliwy w miłości i w wierze, oraz dbał niestrudzenie teraz i zawsze o cześć Najświętszego Sakramentu. Amen

MODLITWA

Nasz Obrońco, który w Swojej dobroci zechciałeś zostawić Swoje Święte Ciało jako Świętą obecność i nieodzowną pomoc i Królewski Dar, spraw, aby poprzez Twoje Najświętsze Ciało i Twoją Najświętszą Krew mogły być udzielone łaski do obrony nas biednych grzeszników przed zakusami i atakami złych duchów. Proszę Ciebie Jezu o siłę duchową i siłę ciała, na ile to będzie konieczne w mojej działalności poświęconej Tobie i bliźnim. Amen

MODLITWA

O, najmilszy Odkupicielu, cichy Baranku, którego prowadzą na rzeź, naucz mnie cierpliwości w znoszeniu cierpień, które w swojej dobroci zechciałeś na mnie dopuścić. Dziękuję Ci za te drobne krzyżyki, dzięki którym w małym procencie mogę Ci pomóc w zbawieniu dusz. Spraw, o Panie, aby ani jedna dusza nie poszła na zatracenie. a przynajmniej proszę o to, abyś jak najwięcej dusz uratował od wiecznego potępienia. Niech cześć do Najświętszego Sakramentu pomoże uratować jak największą ilość dusz. Amen.

MODLITWA

Matko Bożej Miłości, ukochana Maryjo, proszę Ciebie, pomóż mi uczcić Twojego Boskiego Syna stale obecnego w Najświętszym Sakramencie. Proszę, aby wzrastała w nas taka sama miłość, jaką Ty posiadasz. Naucz nas Matuchno, wierzyć tak, jak Ty wierzyłaś i kochać Twojego Boskiego Syna ogromną, Bożą, nieskończoną Miłością. Naucz nas, Matko, Swojego zawierzenia w wypełnieniu Woli Bożej do końca, abyśmy zawsze mówili: niech się stanie według Twojej

Naucz nas Matuchno, prawdziwej czci i oddania Twemu Boskiemu Synowi obecnemu w Najświętszej Eucharystii. Matko Boża, Panie Jezu Chryste, ja nędzny grzesznik chcę Wam pomóc zbawiać świat przez odbijanie szatanowi dusz, które idą na wieczne potępienie. Mój Mistrzu, chcę być święty. Pomóż mi być wiernym Tobie do końca. Amen

Na zakończenie nowenny przed litanią odmawia się jeden dziesiątek Różańca Świętego i trzy razy Chwała Ojcu, jako podziękowanie za już udzielone łaski.

LITANIA DO PRZENAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Kyrie elejson,

Chryste elejson,

Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami

Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami

Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami

Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami

Jezu, w Najświętszym Sakramencie jako Bóg i Człowiek obecny – zmiłuj się nad nami

Przedwieczne Słowo Ojca, które stało się Ciałem i zamieszkało między nami – zmiłuj się nad nami

Żywy Chlebie, któryś zstąpił z nieba – zmiłuj się nad nami

Najwyższa Tajemnico Wiary pod osłoną Eucharystii utajona – zmiłuj się nad nami

Owocu Drzewa Życia, tryskający ogniskiem najgorętszej miłości i odżywiający to umierające w niewoli grzechu pokolenie – zmiłuj się nad nami

Światłości, Mocy, Życie i Chwało Kościoła – zmiłuj się nad nami

Hostio święta, czysta, niepokalana, wielkiej chwały najgodniejsza – zmiłuj się nad nami

Nieustająca, niekrwawa Ofiaro Nowego Przymierza – przebłaganie za żywych i umarłych –

Jezu Sakramentalny – Kapłanie i Ofiaro łącznie – zmiłuj się nad nami

Pamiątko cudów Bożych oraz Najświętszej Męki Pańskiej – zmiłuj się nad nami

Najsłodsza Uczto, w której Aniołowie posługują – zmiłuj się nad nami

Chlebie nadprzyrodzony, o odblasku Raju – źródło łask wszelkich – zmiłuj się nad nami

Pokarmie i szczęśliwości wybranych, czystości dziewic, męstwo męczenników, zbawienie błądzących – zmiłuj się nad nami

Skarbie najcenniejszy wspomagający cierpiących i pokutujących – zmiłuj się nad nami

Wiatyku i ratunku w godzinie śmierci – zmiłuj się nad nami

Zadatku chwalebnego zmartwychwstania – zmiłuj się nad nami

Korono i nagrodo wszystkich świętych – zmiłuj się nad nami

Bądź nam miłościw – przepuść nam Panie

Bądź nam miłościw – wysłuchaj nas, Panie

Od niegodnego pożywania Ciała i Krwi Twojej Najświętszej – zachowaj nas, Panie

Od pożądliwości ciała, oczu i pychy żywota – zachowaj nas, Panie

Od lekkomyślności umysłu i wszelkich niebezpieczeństw oraz okazji do grzechu – zachowaj nas, Panie

Od wszelkiej oziębłości ku bliźnim – zachowaj nas, Panie

Od grzechu każdego i śmierci wiecznej – zachowaj nas, Panie

Przez Najświętsze Wcielenie Twoje – wybaw nas Panie

Przez gorzką Mękę i Śmierć Twoją –

Przez nieskończoną Miłość, którą okazałeś ustanawiając Najświętszy Sakrament – wybaw nas Panie

Przez Swoją największą pokorę, z jaką nogi uczniom umywałeś – wybaw nas Panie

Przez pięć Ran Twojego Najświętszego Ciała – wybaw nas Panie

Przez najdroższą Krew Twoją, którą na ołtarzu zostawiłeś – wybaw nas Panie

My grzeszni Ciebie prosimy: wysłuchaj nas Panie!

Abyś w nas wiarę, uszanowanie i nabożeństwo ku Najświętszemu Sakramentowi zawsze utrzymywał i pomnażał – wysłuchaj nas Panie!

Abyś nas przez tę Tajemnicę Najświętszego Sakramentu Miłości z Sobą coraz doskonalej jednoczył i w łasce Swojej zachował – wysłuchaj nas Panie!

Abyś nas od wszelkich błędów, wiarołomstwa, ślepoty serca oraz zasadzek wszystkich nieprzyjaciół uwolnił – wysłuchaj nas Panie!

Abyś nas w godzinę zgonu tym niebieskim pokarmem wzmocnił, udzielając łaski szczęśliwej śmierci – wysłuchaj nas Panie!

Abyś nas na wieczne i chwalebne życie wskrzesił – wysłuchaj nas Panie!

Synu Boży, źródło łaskawości i miłosierdzia: Ciebie prosimy wysłuchaj nas Panie!

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie!

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie!

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Ojcze Nasz……. Zdrowaś Maryjo……..

Módlmy się: Boże, który zostawiłeś nam pamiątkę Swojej Męki w cudownym Sakramencie, błagamy Ciebie, spraw, abyśmy czcząc Najświętsze Tajemnice Ciała i Krwi Twojej przez Twoje Boskie zasługi zapewnili sobie Królestwo Niebieskie. Który z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZEJ EUCHARYSTII

Na wstępie:

  • 1 x Ojcze Nasz…..
  • 1 x Zdrowaś Maryjo….
  • Wierzę w Boga…….
  • 3 x Chwała Ojcu…..

Na dużych paciorkach:

Pełne miłości i bólu, przeczyste Eucharystyczne Serce Jezusa, ratuj świat w tych czasach Apokalipsy.

Na małych paciorkach:

Najświętsze Eucharystyczne Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami

Na zakończenie:

Niech będzie pochwalone Przenajświętsze Eucharystyczne Serce Jezusa Chrystusa Naszego Zbawiciela, Pana i Boga (3 razy)

AKT WYNAGRODZENIA NAJŚWIĘTSZEMU SERCU JEZUSOWEMU

(Odmawia się go w pierwsze piątki miesiąca, w uroczystość Serca Jezusowego i w święto Chrystusa Króla)

O Jezu, któremu za miłość do ludzi odpłaca się tak wielkim zapomnieniem, zaniedbaniem, wzgardą i niewdzięcznością: oto my, klęcząc przed Tobą, szczególnym hołdem czci pragniemy wynagrodzić grzeszną oziębłość i zniewagi, jakie zewsząd obrażają Twoje miłujące Serce. Pamiętamy jednak, że i my sami niekiedy mieliśmy udział w tym niegodziwym postępowaniu. Dlatego, przejęci najgłębszym żalem, najpierw błagamy o miłosierdzie nad nami. Jesteśmy gotowi dobrowolnie wynagrodzić za grzechy, nie tylko przez nas popełnione, ale i przez tych, którzy błądzą z dala od drogi zbawienia i albo, uparci w niewierze, nie chcą iść za Tobą, Pasterzem i Wodzem, albo też podeptali obietnice chrztu świętego i odrzucili słodkie jarzmo Twojego prawa.

Za te wszystkie występki, nad którymi płakać należy, chcemy odpokutować. Szczególnie zaś pragniemy naprawić: brak skromności i wstydu w życiu i strojach, zastawianie sideł na niewinne dusze, lekceważenie dni świętych, okropne bluźnierstwa, jakimi obrzuca się Ciebie i Twoich Świętych, obelgi rzucane na Twego Namiestnika i na stan kapłański, zaniedbywanie samego Sakramentu Boskiej Miłości i znieważanie Go przez budzące grozę świętokradztwa

25Wreszcie publiczne grzechy narodów, które zwalczają prawa i urząd nauczycielski ustanowionego przez Ciebie Kościoła. Obyśmy naszą własną krwią mogli zmyć te występki. A teraz, aby naprawić zniewagę czci Bożej, przedstawiamy Ci to zadośćuczynienie, które Ty sam niegdyś ofiarowałeś Ojcu na krzyżu i które, na co dzień ponawiasz na ołtarzach. Łączymy je z zadośćuczynieniem Najświętszej Dziewicy, Matki, wszystkich Świętych i pobożnych wiernych. I przyrzekamy z głębi serca, ile tylko stać nas będzie, przy pomocy Twojej łaski wynagrodzić za grzechy popełnione przez nas i naszych bliźnich i za obojętność na tak wielką miłość Twoją: silną wiarą czystymi obyczajami, doskonałym wypełnianiem prawa Ewangelii, a zwłaszcza prawa miłości. Przyrzekamy też według sił nie dopuszczać do nowych zniewag – i jak najwięcej ludzi pociągnąć do naśladowania Ciebie. Przyjmij, prosimy najłaskawszy Jezu, za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, Wynagrodzicielki, ten akt dobrowolnego wynagrodzenia.

Zachowaj nas aż do śmierci w wierności obowiązkom i służeniu Tobie przez wielki dar wytrwania, abyśmy w końcu wszyscy doszli do tej ojczyzny, gdzie i Ty z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

NOWENNA DO MATKI BOŻEJ CUDOWNEGO MEDALIKA

10O Maryjo bez grzechu Poczęta, Matko Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Matko nasza, przejęci najżywszą ufnością w Twoje wszechmocne i skuteczne orędownictwo, jakie tak często okazywałaś przez Cudowny Medalik, błagamy Cię, wyjednaj nam łaski i dobrodziejstwa, o które prosimy, jeżeli to może nam dopomóc w pomnożeniu naszej miłości ku Bogu i ku ludziom. Amen.

O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Aby tę nowennę odprawić w duchu św. Katarzyny Laboure:

Prośmy ją, by nam udzieliła, choć trochę swej miłości dziecięcej do Najświętszej Panny, a przede wszystkim, by nam pomogła uwierzyć, jak ona, w Jej macierzyńską miłość dla nas.

Dzień 1

Pierwsze objawienie 18-19 lipiec 1830 r. Przychodź do tego ołtarza. Przy moim Synu Jezusie znajdziesz światło i siłę. Maryja mówi nam o miłości Boga dla nas. Zaprasza nas do pójścia za Chrystusem, do zrozumienia, czego Pan chce od nas. Dzięki Maryjo, że nas prowadzisz do Chrystusa. Dzięki, że nam pomagasz stać się w naszym życiu świadkami Miłości.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, O Maryjo bez…

Dzień 2

Drugie objawienie 27 listopad 1830 r. Widziałam Najświętszą Pannę… Trzymała w dłoniach kulę, na której był krzyżyk. Usłyszałam: „Ta kula przedstawia świat cały, każdą poszczególną osobę”. Bóg stwarza świat z miłości, aby ludzie żyli tą miłością. Dzięki, Maryjo, że uczysz nas, że wszyscy ludzie bez wyjątku, są powołani do wejścia w lud Boży.

Ojcze nasz, Zdrowaś, Chwała Ojcu, O Maryjo bez….

Dzień 3

O Maryjo bez grzechu poczęta… Św. Katarzyna przekazuje światu znak przyniesiony przez Maryję, spełnia swą misję: Dać poznać światu Dziewicę „poczętą bez grzechu”. Razem ze św. Katarzyną podziwiamy Cię Maryjo, najczystszą Matkę Boga.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, O Maryjo….

Dzień 4

Módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. Każ wybić Medalik według tego wzoru. Jezus przyłączył Maryję do swego dzieła zbawczego. Wszystkie łaski otrzymujemy od Jezusa i jedynie od Niego, jedynego Zbawiciela, ale dochodzą one do nas poprzez Maryję. Dzięki, Maryjo, że przyjmujesz naszą modlitwę, ale także za to, że przypominasz nam nieustannie, że to Twój Syn wszystko może. Naucz nas prosić o łaski, które nam są zawsze potrzebne.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu. O Maryjo…

Dzień 5

Stopy Jej opierały się na białej kuli, na której znajdował się wąż. Grzech człowieka jest odrzuceniem miłości: niesprawiedliwość, przemoc, egoizm, ucisk maluczkich: – waż jest jego symbolem. Maryjo, pomóż nam walczyć ze złem, które tkwi w nas, dopomóż nam mówić jak Ty: „Tak” – Panu

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryjo. Chwała Ojcu. O Maryjo…

Dzień 6

Zobaczyłam odwrotną stronę Medalika: literę M a nad nią krzyż… Oto co nam wyjaśnia odwrotna strona Medalu: Syn Boży, stawszy się człowiekiem zbawia nas przez swą śmierć na krzyżu oraz przez swe Zmartwychwstanie. Maryja zajmuje najbliższe miejsce przy swym Synu. Jest Ona nieodłączna od Jezusa, którego nam daje i do którego nas prowadzi. Cierpiała razem z Nim, dla nas. Maryjo, Matko Boża, wstawiaj się za nami.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, O Maryjo bez…

Dzień 7

Poniżej dwa serca – Jezusa i Maryi. Serce Jezusa otoczone cierniami, przypomina nam, że Męka Chrystusa jest ogromnym przejawem miłości Boga. Serce Maryi mówi nam, że Maryja jednoczy się z tą zbawczą miłością. Maryjo, naucz nas iść za Chrystusem po drodze miłości, aż do oddania siebie.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, O Maryjo bez…

Dzień 8

Naokoło 12 gwiazd. Gwiazdy przedstawiają Apostołów, Kościół, każdego z nas. Dawny lud Boży o dwunastu pokoleniach ustąpił miejsce Kościołowi. Lud nowy – dziś znajduje się w drodze. My stanowimy Kościół. Maryjo, pomóż nam stać się Apostołami i zanosić światu orędzie Medalika – Twoje Posłannictwo wiary, nadziei i miłości.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu. O Maryjo …

Dzień 9

Cudowny Medalik: „znak”, który ewangelizuje, orędzie dla naszego życia. Maryja, poczęta bez grzechu, by stać się Matką Boga. Jest Ona nieodłączna od Chrystusa. Daje Go nam i prowadzi nas do Niego. Maryja jest naszą Matką, wstawia się za nami. Jest pośredniczką Bożych łask. Maryja, Matka Kościoła, wzywa nas, byśmy byli Apostołami, byśmy głosili i żyli Dobrą Nowiną Zmartwychwstałego Chrystusa. Maryjo, Matko Kościoła, dopomóż nam w zrozumieniu Twego orędzia i życia nim.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, O Maryjo bez…

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Modlitwa

(odmawiana w każdym dniu nowenny)

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę, bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.

Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królową i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan.

Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.

O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen.

(modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)

Modlitwa

(odmawiana w każdym dniu nowenny)

O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

Dzień I – 29 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Aby zrozumieć, kim jest Niepokalana, koniecznie muszę uznać swą nicość, zdobyć się na pokorną modlitwę, by uzyskać łaskę poznania Jej, i starać się samemu doświadczyć na sobie Jej dobroci i potęgi.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień II – 30 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Moje akty miłości oddaję Niepokalanej; nie tak, jak wręcza się przedmiot zwyczajnemu pośrednikowi, ale na własność, bo rozumiem, że Niepokalana składa je Jezusowi jako swe własne, więc bez zmazy, niepokalane, a On – Ojcu. W ten sposób staję się coraz bardziej Niepokalanej, jak Niepokalana jest Jezusa, a Jezus – Ojca.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień III – 1 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Ileż we wnętrzu mej duszy działania Niepokalanej od zarania mego życia aż do chwili obecnej, ile zadatku Jej dobrodziejstw na przyszłość. Są to tajemnice mej własnej duszy. Wszelka otrzymana łaska w każdym dniu, godzinie i chwili życia mego, to łaska spływająca z Jej macierzyńskiego, miłującego mnie Serca.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień IV – 2 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Będę się starał tak żyć, by z każdym dniem, z każdą chwilą stawać się coraz bardziej Niepokalanej, coraz doskonalej wypełniać Jej wolę.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień V – 3 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Będę miłował Niepokalaną ofiarnie jak Matkę. Ona mnie miłuje aż do ofiary ze swego Syna; przy Zwiastowaniu przyjęła mnie za dziecko. Ona upodobni mnie do siebie; mam tylko pozwolić Jej, by mnie prowadziła

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień VI – 4 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Starać się będę sumienie swoje coraz czystszym i coraz delikatniejszym czynić, by coraz bardziej upodabniać się do Niej i sprawić Jej przyjemność.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień VII – 5 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Pragnę, by Niepokalana często do mnie zaglądała, by zamieszkała w mej duszy na stałe. Pragnę, by Ona kierowała moimi myślami. Przed Nią otwieram swe serce i Jej oddaję się bez granic.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień VIII – 6 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Aby goręcej ukochać Niepokalaną, będę się starał o Niej myśleć, czytać i rozmawiać. W chwilach zwątpienia, pokusy czy utrapienia będę się do Niej modlić. Ufając Niepokalanej, nie obawiam się niczego, nie cofnę się przed żadnym obowiązkiem, choćby bardzo trudnym.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień IX – 7 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie: Tobie się oddaję, o Niepokalana. Zechciej przeze mnie działać, by w dzisiejszych czasach rozsiewać szczęście po ziemi i duszom niespokojnym dać odpocznienie w Bogu.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Modlitwy na podstawie książki:

„Proście a otrzymacie. Nowenny na cały rok”, Wydawnictwo eSPe, Kraków, 2004

NOWENNA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY KRÓLOWEJ POLSKI

(Wszystkie modlitwy odmawia się w każdym dniu nowenny)

Antyfona

…..Błogosławmy Boga niebios i wysławiajmy Go wobec wszystkich żyjących, bo przez Maryję Dziewicę okazał nam swoje miłosierdzie.

K: Królowo Polski, wstawiaj się za nami

W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się:

…..Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, spraw łaskawie, aby za wstawiennictwem naszej Matki i Królowej religia nieustannie cieszyła się wolnością, a Ojczyzna rozwijała się w pokoju. Amen.

Modlitwa próśb

…..Niepokalana Dziewico, gromadzimy się u Twoich stóp, kierowani głęboką czcią. Przyjmij nasz hołd uwielbienia, który Ci składamy, jako Matce naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pragniemy Cię sławić, Jak sławił Cię Archanioł Gabriel i jak sławił Cię kościół na wieki…… Pełni ufności przychodzimy do Ciebie również po to, aby w Twoje niepokalane ręce złożyć nasze błagania, wierząc w Twoje przemożne orędownictwo u Boga. Przynosimy Ci nasz codzienny trud, nasze radości i nasze nędze. Wstawiaj się za nami u Boga, bo potrzebujemy Jego światła, potrzebna nam pomoc i miłosierdzie, bo jesteśmy słabi i upadamy; potrzebna nam łaska, abyśmy mogli żyć według Jego przykazań. Pełni wiary i ufności w skuteczność Twojego wstawiennictwa przedstawiamy Ci nasze prośby… Boże przyjmij nasze pokorne prośby, które zanosimy do Ciebie przez pośrednictwo Matki Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Modlitwa „Pod Twoją Obronę…”

…..Pod Twoją Obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko. Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj. Amen.

Modlitwa św. Bernarda

…..Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła Tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, biegnę do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, do Ciebie przychodzę, przed Tobą, jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

…..Z ufnością zwracamy się do Ciebie Boża Rodzicielko, nasza Matko i Królowo, dana nam przez Boga ku obronie naszego narodu. Nie zwyciężymy sami naszych najgroźniejszych, śmiertelnych wrogów: niewiary, kłamstwa, niesprawiedliwości, alkoholizmu, narkomanii, niemoralności. Panno Zwycięska, ufamy w Twoje zwycięstwo. Ty jesteś naszą Nadzieją. Zwyciężałaś w dniu Zwiastowania, na Kalwarii, w Wieczerniku Zielonych Świąt, i w dziejach naszego narodu. Twoje też będzie zwycięstwo w tym wielkim czasie próby…… Nasza Matko i Królowo, racz przyjąć nasze hołdy wdzięczności. Ogrom doznanych łask budzi w nas nadzieję i pragnienie trwania w wierności Bogu, Krzyżowi, Kościołowi, świętej wierze i Tobie, Niepokalana Matko i Królowo Polski. Amen.

Źródło: „Nowenny do Matki Bożej”, ks. Tarsycjusz Sinka CM, Wydawnictwo Instytutu Teologicznego Księży Misjonarzy, Kraków.

NOWENNA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Z LOURDES

2 Luty 2012

Modlitwa na każdy dzień

Miłosierny Boże, przyjdź z pomocą naszej słabości i spraw abyśmy za wstawiennictwem Niepokalanej Rodzicielki Twojego Syna, której pamiątkę obchodzimy, dźwignęli się z naszych grzechów do nowego życia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Dzień I

O Pani nasza z Lourdes, która wzywana jesteś z wielką ufnością i raczysz zjawiać się z uśmiechem na ustach, jako słodka Pośredniczka łask i miłosierdzia, uproś nam łaski, których potrzebujemy dla naszego uzdrowienia duchowego i fizycznego.

Dzień II

O Pani nasza Lourdes, której potęga jest tak wielka w Niebie, że Twoje prośby nigdy nie zostaną odrzucone, pozwól działać Twemu Sercu, TY, która bogata jesteś w miłosierdzie i moc. Uproś nam u Syna swego łaski, o które z ufnością prosimy.

Dzień III

O Pani nasza z Lourdes, która objawiłaś swoją miłość dla grzeszników polecając Bernadecie modlić się za nich. Nasze grzechy sprawiają, że nie jesteśmy godni zbliżyć się do Ciebie, ale z ufnością prosimy: wyjednaj nam skruchę za grzechy i łaskę szczerej spowiedzi.

Dzień IV

O Pani nasza Lourdes, przychodzimy do Ciebie, jako do Tej, która nigdy nikomu nie odmawia Swego miłosierdzia. Przybądź nam z pomocą, o Maryjo i uproś nam czystość duszy i ciała.

Dzień V

O Pani nasza z Lourdes, dziękujemy Ci za Twą troskliwość nad nami, ponieważ nigdy nie przestajemy być Twoimi dziećmi. Nawróć wszystkich grzeszników, aby pojednali sie z Bogiem i pomiędzy sobą.

Dzień VI

O Pani nasza Lourdes, która podczas Twojego życia piłaś gorzki kielich cierpienia i znosiłaś wszystko z największą cierpliwością, uproś nam męstwo, potrzebne do znoszenia chorób i cierpień, które pragniemy ofiarować Bogu, jako wynagrodzenie za grzechy świata oraz w intencjach Kościoła świętego.

Dzień VII

O Pani nasza z Lourdes, któraś powiedziała do Bernadety: „Nie obiecuje Ci szczęścia na tym świecie, lecz w innym”, pozwól nam zrozumieć wartość cierpienia, które sama u stóp krzyża przeżyłaś.

Dzień VIII

O Pani nasza z Lourdes, Niepokalane Poczęcie, Dziewico czysta i bez skazy, uproś nam łaskę czystości, abyśmy mogli przeciwstawić się okazjom do grzechu i zwrócić się w modlitwie przeciwko wszystkim zagrożeniom, które przynosi świat, szatan i ciało.

Dzień IX

O Pani nasza z Lourdes, która tak bardzo polecałaś pokutę, uproś nam łaskę przyjęcia dobra, które Bóg daje. Spraw, abyśmy zrozumieli wszelkie zło grzechu i jego nieobliczalne skutki dla naszego życia doczesnego i wiecznego.

Przed Tobą, Pani z Lourdes – ponawiamy modlitwę za Kościół i powierzamy Twojej macierzyńskiej miłości synów i córki naszego narodu oraz całego świata. Ty, pozwoliłaś Bernadecie Soubirous doświadczyć Twojej słodkiej obecności, przekazując jej orędzie będące echem misji, którą Bóg powierzył Kościołowi. Na progu nowego tysiąclecia chrześcijaństwa, wobec Ciebie, o Matko Boża, składamy ofiarę za nas samych po to, by wiara chrześcijańska przezwyciężyła wszystkie przeszkody i aby wiernie przekazywana młodemu pokoleniu, tak, by miłość i jedność, radość i nadzieja, zamieszkały w sercach ludzi. Amen.

NOWENNA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY NIEUSTAJĄCEJ POMOCY

środa, 19 października 2011

OBRZĘDY WSTĘPNE NAOŻEŃSTWA

Na rozpoczęcie nabożeństwa śpiewa się wezwanie O Maryjo witam Cię, lub inną pieśń do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Po niej następuje modlitwa rzymska, którą zwykle odmawia się wspólnie.

Modlitwa rzymska

O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzę dzisiaj, przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją. Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. Tenże Syn Twój umierając, dał nam Ciebie za Matkę. Czyż, więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? Ciebie, więc o Matko Nieustającej Pomocy, błagam najgoręcej, abyś wyprosiła mi u Syna Twego tę łaskę, której tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję. (chwila ciszy).

Ty wiesz o Matko przebłogosławiona, jak bardzo Jezus, Odkupiciel nasz pragnie, udzielać nam wszelkich owoców Odkupienia. Wyjednaj mi przeto, o najłaskawsza Matko u Serca Jezusowego tę łaskę, o którą w tej nowennie pokornie proszę; A ja z radością wychwalać będę, razem z Tobą, nieskończone miłosierdzie Boga. Amen.

Po modlitwie wszyscy śpiewają pieśń do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

CZYTANIE SŁOWA BOŻEGO

Lektor odczytuje tekst Pisma świętego. Przy korzystaniu z tekstów biblijnych godne polecenia jest dobieranie fragmentów krótkich i łatwych do zapamiętania. Można korzystać z Lekcjonarza mszalnego, Tom VI, Czytania wspólne o Najświętszej Maryi Pannie, lub z Lekcjonarza do Mszy o Najświętszej Maryi Pannie, Pallotinum 1998. Po odczytaniu Pisma świętego ma miejsce psalm responsoryjny, który odpowiada czytaniu i sprzyja medytacji słowa Bożego. Następuje rozważanie, które może przybrać formę kazania katechizmowego.

Po chwili ciszy śpiewa się pieśń do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Wezwania dziękczynne: O Maryjo, przyjmij dziękczynienia naszych sióstr i braci, którzy za Twoim wstawiennictwem doznali szczególnych łask.

Następuje odczytanie podziękowań przyniesionych przez uczestników nabożeństwa, (jeżeli podziękowań jest więcej, można ich odczytanie powierzyć kilku osobom). Po nich może nastąpić podanie lokalnych i okolicznościowych wezwań dziękczynnych lub chwila ciszy na indywidualne dziękczynienie. Następnie prowadzący zaprasza do wspólnej modlitwy dziękczynnej.

Dziękujemy Ci, Matko Nieustającej Pomocy, wraz z tymi, którzy dzisiaj dali świadectwo o łaskach otrzymanych od Boga, za Twoim wstawiennictwem. Dołączamy do nich naszą modlitwę i wołamy:

Dziękujemy Ci, Matko Nieustającej Pomocy:

  • Za uzdrowionych z choroby,
  • Za pocieszonych w strapieniu,
  • Za ocalonych z rozpaczy,
  • Za podtrzymanych w zwątpieniu,
  • Za wyzwolonych z mocy grzechu,
  • Za wysłuchanych w błaganiu,
  • Za litość nam okazaną,
  • Za miłość Twą macierzyńską,
  • Za dobroć Twą niezrównaną,
  • Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone.

Ref Maryjo, dziękujemy Ci, że pomagasz nam, że ocierasz łzy, dziękujemy Ci.

1. Że miłujesz nas, pragniesz z nami być, gdyż bez Ciebie tu, ciężko ludziom żyć.

2. Że przynosisz nam Boże Dziecię Swe, że rozdzielasz w krąg blaskiem łaski Twe

3. Żeś tak blisko wciąż, żeś jest Matką nam, że prowadzisz nas do niebieskich bram.

Lub:

Pieśń: O Matko dzięki za hojne dary lub inna pieśń dziękczynna:

1. O Matko dzięki za hojne dary, za łaski Twojej obfity siew.

Tyś nie zawiodła sług Twoich wiary, więc przyjmij za to wdzięczności śpiew.

Ref. Maryjo niesiem Ci dziękczynienie, z miłością z serca wypływającą.

Za dobroć Twoją i wspomożenie, za pomoc Twoją nieustającą. (bis)

2. Ufności naszej Tyś jest ostoją, Ty wspierasz w trudach pomocą Swą.

Za Twą pociechę, za hojność Twoją, Składamy dzięki dziś pieśnią tą.

Wezwania błagalne: O Maryjo, ubogaceni hojnymi darami, z tym większą ufnością przedstawiamy Ci prośby naszych braci i sióstr szukających Twojej pomocy.

Następuje odczytanie próśb przyniesionych przez uczestników nabożeństwa (jeżeli próśb jest więcej, można ich odczytanie powierzyć kilku osobom). Po nich prowadzący zaprasza do wspólnej modlitwy błagalnej.

Gorąco polecamy Ci, Matko Nieustającej Pomocy, prośby naszych braci i sióstr. Łączymy z nimi błagania w intencji wszystkich będących w potrzebie i wołamy

Błagamy Cię, Matko Nieustającej Pomocy:

  • Za chorych, abyś ich uzdrowiła,
  • Za strapionych, abyś ich pocieszyła,
  • Za płaczących, abyś im łzy otarła,
  • Za sieroty i opuszczonych, abyś im Matką była,
  • Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała, za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła,
  • Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła,
  • Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymywała,
  • Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała,
  • Za zmarłych, abyś ich do radości życia wiecznego doprowadziła,
  • O wysłuchanie wszystkich próśb naszych.

Inwokacja lub inna pieśń błagalna:

  • Matko Pomocy Nieustającej
  • Proś Boga za nami,
  • Proś Boga za nami

Modlitwa Pańska

Razem z Maryją, przyzywając Jej wstawiennictwa, odmówmy teraz modlitwę, której nauczył nas Jezus Chrystus: Ojcze nasz…

Ojcze wszechmogący, Twój Syn dał nam Maryję, swoją Rodzicielkę, której sławny obraz czcimy, jako Matkę gotową nieustannie pomagać; * spraw, abyśmy gorliwie wypraszając Jej macierzyńską pomoc, * nieustannie doznawali owoców Twojego Odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

ZAKOŃCZENIE

Jeśli nabożeństwu przewodniczył kapłan lub diakon udziela teraz błogosławieństwa.

Na zakończenie śpiewa się: O Maryjo żegnam Cię lub inną stosowną pieśń. Jeśli po nabożeństwie ma miejsce celebracja Mszy świętej pieśń ta może być śpiewem na wejście. Nie można jednak łączyć Nowenny z Mszą świętą (Dyrektorium, n. 74).

Autor: Cezary Sękalski, zaczerpnięto z : http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/prowadzenie-spotkainmenu-33/modlitwa-wstawiennicza-mainmenu-82/107-modlitwa-wstawiennicza-wypywa-z-potrzeby-serca

4We współczesnej liturgii już na samym początku Mszy św., w trakcie spowiedzi powszechnej, po wyznaniu swoich win wypowiadamy słowa modlitwy: „Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich aniołów i świętych i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego”. Wiele wstawienniczych wezwań modlitewnych słyszymy także podczas modlitwy wiernych. W trakcie modlitwy eucharystycznej modlimy się za Papieża i miejscowego biskupa, a gdy podczas Mszy udzielany jest na przykład sakrament chrztu czy też jest ona sprawowana w intencji chorych lub zmarłych, mszał przewiduje stosowne modlitwy.

Dwie szczególne formy modlitwy za innych

Odnowa w Duchu Świętym wprowadziła dwie szczególne formy modlitwy za innych. Omówię je w kolejności odwrotnej niż chronologia ich powstawania.

Pierwsza z nich to nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie. Polega ono na tym, że po Mszy św. prowadzono modlitwę o uzdrowienie, często połączoną z posługą charyzmatami. Praktyka ta stała się na tyle powszechna, że 14 września 2000 roku Kongregacja Nauki Wiary wydała na ten temat specjalny dokument: „Instrukcję na temat modlitwy w celu osiągnięcia uzdrowienia od Boga”. Pismo to ukazuje zasady, jakie w tym względzie powinny być przestrzegane przez grupy modlitewne. Szczególnie istotne jest w nim rozróżnienie między pozaliturgicznymi formami modlitwy o uzdrowienie (w których dopuszczalna jest pewna dowolność), a formami liturgicznymi (które powinny odbywać się z zachowaniem wszelkich norm właściwych liturgii).

Druga forma modlitwy wstawienniczej pojawia się dwukrotnie w trakcie Seminarium Odnowy w Duchu Świętym, będącym formą rekolekcji wprowadzających uczestników w tajemnicę chrześcijaństwa. Sprawują ją animatorzy wraz z kapłanem oraz osoby o większym doświadczeniu i dłuższym stażu w grupie modlitewnej. W pierwszej z wymienionych modlitw proszą oni Boga o łaskę uzdrowienia uczestnika seminarium z wszystkich chorób duchowych, emocjonalnych i fizycznych, które ograniczają i przeszkadzają mu w drodze do Boga. W drugiej grupa modli się za uczestnika seminarium o łaskę jego otwarcia na charyzmaty, które Bóg włożył w jego serce podczas sakramentu Chrztu św. i bierzmowania. W obu przypadkach oferowana pomoc nie ogranicza się tylko do samej modlitwy, lecz poprzedza ją jeszcze wspólne rozeznanie. Zwyczaj takiej modlitwy przenosi się często na spotkania modlitewne, w trakcie których cała wspólnota wstawia się za potrzebującymi szczególnego wsparcia. Niekiedy we wspólnotach proponowana jest także stała posługa modlitwą wstawienniczą. Sprawuje ją grupa osób, które są szczególnie powołane do takiej formy pomocy innym. Bywa, że jest to forma towarzyszenia danej osobie na drodze jej duchowego wzrostu, szczególnie w momentach trudności lub kryzysów. Ta forma modlitwy wstawienniczej stanowi główny temat tego artykułu.

Każdemu z nas zdarzają się różnego rodzaju trudności, wówczas w sposób naturalny szukamy oparcia u tych, którzy cieszą się naszym zaufaniem. Często są to osoby ze wspólnoty modlitewnej, do której należymy. Nawet sam Jezus podczas swojej wewnętrznej walki w Ogrójcu potrzebował obecności przyjaciół: Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną! (Mt 26,38).

Powstają pytania:

  • Skąd biorą się kryzysy?

  • Dlaczego potrzebujemy pomocy innych?

Źródła naszych trudności mogą być bardzo różne: od sytuacji zewnętrznych, niezależnych od nas, poprzez trudności wewnętrzne, związane z naszą kruchością fizyczną i emocjonalną, aż do problemów duchowych, mających związek z naszą relacją z Bogiem.

Oczywiście wiele trudności możemy rozwiązać na płaszczyźnie ich występowania. Gdy kogoś boli ząb, idzie do dentysty, gdy cierpi na poważniejsze zaburzenia emocjonalne, zwraca się o pomoc do psychologa lub psychiatry, natomiast, gdy popełni grzech, idzie do spowiedzi.

Modlitwa wstawiennicza wcale nie ma zastępować wspomnianych form szukania pomocy.

Zdarza się jednak, że pewne dolegliwości fizyczne czy emocjonalne są wynikiem nieuporządkowania w sferze duchowej człowieka. Właśnie, dlatego głębokie nawrócenie często przynosi ludziom wolność od dolegliwości, z którymi wcześniej nie mogli sobie poradzić innymi środkami.

Modlitwa wstawiennicza może być w tym wielką pomocą. Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy obciążeni i utrudzeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11,28) – mówi Jezus, a w innym miejscu dodaje: Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18,20).

Pomoc duchowa świadczona innym jest niejako wpisana w powołanie chrześcijanina. Św. Paweł w Liście do Galatów pisze: Jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełnijcie prawo Chrystusowe (Ga 6,2).

Wymaga to od nas wrażliwości na drugiego człowieka i gotowości do udzielenia mu pomocy. Nie wystarczy jednak chcieć pomagać innym, trzeba jeszcze wiedzieć, jak to robić. Brak wyczucia i delikatności w dotykaniu bolesnych ludzkich spraw może być przyczyną cierpienia. I choć nie jest ono zamierzone i tego rodzaju uchybień często nie można ujmować w kategoriach grzechu, to jednak mogą one stanowić dużą przeszkodę w rozwoju życia duchowego tych, którzy w jakimś sensie są nam powierzeni.

Najpierw modlitwa osobista

Pragnienie modlitwy za innych może wyrosnąć tylko z modlitwy osobistej. Człowiek, który spotyka się z Bogiem i przyjmuje Jego miłość, w sposób naturalny pragnie się tą miłością dzielić.

Nieraz byłem świadkiem zastrzeżeń kierowanych pod adresem grup modlitewnych, że „tam się tylko modlą”. Pomijając przypadki, gdy wspólnota rzeczywiście staje się zamkniętą w sobie „grupą wzajemnej adoracji”, podejście takie nie jest słuszne.

Powtarzane niekiedy opinie, że „bycie chrześcijaninem do czegoś zobowiązuje” i istnienie wspólnoty chrześcijańskiej ma o tyle sens, o ile działa ona charytatywnie (np. odwiedzając chorych, domy dziecka itp.), nie są prawdziwe i trącą napiętnowaną przez Pawła VI herezją czynu. Prawdą jest, że dojrzały chrześcijanin musi w jakiś sposób realizować w swoim życiu ewangeliczne wezwanie do miłości.

Prawdą jest jednak i to, że nasze dojrzewanie w wierze wymaga czasu, jest pewnym procesem. Od tych, którzy karmią się mlekiem (por. 1 Kor 3,2) raczej nie należy wymagać odpowiedzialności czy działań, które są domeną ludzi dojrzałych w wierze.

[ramka]Aby móc pomagać innym, trzeba najpierw zająć się sobą i osobistym spotkaniem z Bogiem. Tylko z tego spotkania może zrodzić się służba, która będzie rzeczywistym działaniem w mocy Ducha Świętego, a nie tylko naszym zewnętrznym aktywizmem.[/ramka]

Cała historia Kościoła uczy nas, że wszystkie wielkie dzieła rodziły się z cichego, pozornie bezsensownego trwania przed Panem. Pustynia zawsze była miejscem dojrzewania do podjęcia działań, których inspiratorem był Duch Święty. Gdybyśmy chcieli prześledzić życie wielu postaci biblijnych, nieodmiennie odnajdywalibyśmy tę samą prawidłowość: właśnie pustynia, przez wiele ówczesnych ludów uznawana za obszar działania demonów, stawała się miejscem przemiany wewnętrznej w życiu tych, którzy spotkali Boga. Tak było np. w przypadku Mojżesza, Eliasza. Również Jezus dojrzewał do podjęcia swojej misji na pustyni.

Bez modlitwy osobistej w życiu chrześcijanina nic nie może się zdarzyć. To z niej wyrasta wszystko, co w Kościele dzieje się ważnego. Bez doświadczenia Boga wszelkie działania tracą sens, pozostają, bowiem tylko martwą literą Prawa, które bez poznania Prawodawcy jest raczej przeszkodą niż pomocą w zbawieniu. Zbawienie wynika ze spotkania z Tym, który zbawia. Do tego spotkania możemy zaś prowadzić innych tylko wtedy, gdy sami go nie zaniedbujemy.

Spotkanie

Kiedy pewnego razu zapytałem dzieci na katechezie: „Czym jest modlitwa?”

  • Odpowiedź była natychmiastowa: „Modlitwa jest rozmową z Bogiem”. To proste określenie katechizmowe staje się jednak nazbyt często zasłoną dla braku własnego doświadczenia modlitwy.

  • Kiedy postawiłem kolejne pytanie: „A o czym rozmawiałeś dziś rano z Bogiem?”, stwierdziłem, że dla większości moich uczniów jest ono za trudne.

  • Gdy zaś, idąc dalej, zapytałem: „Jak Bóg odpowiada na twoją modlitwę?”, to okazało się, że na to pytanie potrafiły odpowiedzieć tylko pojedyncze osoby.

Określenie modlitwy „rozmową z Bogiem” skrywa głębię, której wielu chrześcijan nawet nie przeczuwa. Do nich szczególnie zwraca się św. Paweł słowami z Listu do Koryntian: Nie chciałbym, bracia, byście nie wiedzieli o darach duchowych. Wiecie, że gdyście byli poganami, ciągnęło was nieodparcie ku niemym bożkom… (1 Kor 12,1). „Niemym bożkom” św. Paweł przeciwstawia Boga, który żyje tu i teraz i na co dzień pragnie komunikować się z człowiekiem. Oczywiście u podstaw owej komunikacji leży samoobjawienie się Boga człowiekowi.

Bez doświadczenia Boskiego TY Bóg pozostaje tylko ideą filozofów, która wprawdzie jest pomocna w tłumaczeniu prawd metafizyki, jednak nie ma żadnego wpływu na indywidualne życie człowieka. Prawdziwe chrześcijaństwo rodzi się ze spotkania, które może całkowicie odwrócić bieg ludzkiego życia.

Karol de Foucauld piętnaście lat po swoim nawróceniu napisał: „Z chwilą, gdy uwierzyłem, że Bóg istnieje, zrozumiałem, że nie mogę żyć inaczej jak tylko dla Niego”. Słowa te wypływają ze spotkania, które wiarę pojmowaną ściśle rozumowo przemieniło w egzystencjalne doświadczenie.

Mowa Boga

Jest dla nas oczywiste, że każdy, aby móc porozumiewać się z innymi, musiał nauczyć się mówić. Podobnie jest z nauką rozmawiania z Bogiem. Komunikowanie się z Bogiem zakłada całkowite zaangażowanie ze strony człowieka.

[ramka]Modlitwa nie może być działaniem wynikającym tylko z lęku, litości czy przyzwyczajenia. Modlitwa nie jest monodramem, który z poczucia obowiązku odgrywamy każdego dnia. Modlić się to przyjąć styl życia w obecności Bożej bez względu na to, w jakim stanie żyjemy i jaki wykonujemy zawód.[/ramka]

To wie Mleczarz ze słynnego musicalu „Skrzypek na dachu” potrafił z Panem Bogiem godzinami rozprawiać o wszystkich, nawet najdrobniejszych wydarzeniach dnia. Modlić się to „chodzić przed Panem”, to kochać i doświadczać Jego miłości.

Każdy, kto wszedł na drogę chrześcijańskiego wtajemniczenia, z mozołem uczy się owego języka miłości. Uczy się odczytywać Boże wezwania, a także na nie odpowiadać.

Nie bez powodu na pytanie uczonego w Piśmie: które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj Izraelu…(Mk 12,28b-29a). Słuchanie wydaje się, zatem pierwszym obowiązkiem chrześcijanina. Bóg do nas mówi. Mówi przez wydarzenia, natchnienia, przez napotkanych ludzi. Znaki, które nam daje, mają jednak zawsze wymiar subiektywny, mogą być odczytywane tylko w naszym sercu. Bóg nie komenderuje nami, lecz delikatnie zaprasza do współpracy.

[ramka]Św. Teresa od Jezusa porównała modlitwę do nawadniania ogrodu. Według niej, tak jak istnieją różne sposoby, aby zrosić spragnioną ziemię, tak też mogą istnieć różne sposoby zaspokajania duchowego pragnienia na modlitwie: „Czworaki (…) może być sposób podlewania: albo ciągnąć wodę ze studni, co jest pracą uciążliwą; albo za pomocą norii czy wodociągu, dobywając wodę przez obracanie koła, jak tego sama nieraz próbowałam; tu praca mniejsza jest od poprzedniej i więcej dostaje się wody; albo sprowadzając wodę z rzeki czy ze strumienia, i ten jest sposób o wiele lepszy, bo i ziemia obficiej się wodą nasyca, nie potrzebuje więc tak częstego podlewania, i ogrodnik daleko mniejszą ma pracę; albo wreszcie za pomocą deszczu obfitego; wtedy Pan sam bez żadnej pracy naszej podlewa, i ten sposób bez żadnego porównania przewyższa wszystkie poprzednio wymienione” .[/ramka]

Jest to niezwykle optymistyczny tekst dla wszystkich, którzy wkraczają na drogę modlitwy. Ukazuje on, bowiem, że modlitwa, o ile jest praktykowana w sposób systematyczny i z pełnym zaangażowaniem, ulega rozwojowi. Modlitwa przemienia nas wewnętrznie, a przemiana ta obejmuje całe nasze serce rozumiane w sensie biblijnym, jako siedlisko osobowości ludzkiej. Im większe jest w nas pragnienie modlitwy, tym szybciej następuje owa przemiana, i tym szybciej człowiek uczy się mowy Boga.

Rozwój modlitwy prowadzi do rosnącej wrażliwości, i to właśnie z niej wyrasta niezwykły dar – umiejętność rozeznawania. Paradoksalnie, kiedy poznajemy język Boga, w przedziwny sposób odkrywamy prawdziwy język człowieka.

Nie jest to wcale przypadek, że ludzie modlitwy stają się dla bliźnich powiernikami i doradcami. Nie bez powodu ludzie przybywali do Ojców Pustyni, by powierzać im najtrudniejsze problemy swojego życia. Owa zdolność, w katechizmie określana, jako dar rady, jest czymś nieodzownym w posługiwaniu modlitwą wstawienniczą.

Skuteczność modlitwy

Istnieje zasadnicza różnica między modlitwą pogan a modlitwą chrześcijan. Poganin modli się, aby zjednać sobie przychylność bóstw dla swoich planów. Chrześcijanin natomiast wie, że Bóg jest mu przychylny, jego modlitwa zaś to próba uzgodnienia własnej woli z wolą Bożą. Katechizm dodaje tu, że „Modlitwa jest współpracą z Boża Opatrznością, z Jego zamysłem miłości do ludzi”. Oczywiście nie tylko nie wyklucza to modlitwy prośby, ale wręcz ją zakłada. Ewangelista przytacza przecież znamienne słowa Jezusa: Proście, a będzie wam dane… (Łk 11,9).

Słowa te jednak dla wielu początkujących chrześcijan mogą wydać się dziwne i niezrozumiałe. Czy bowiem rzeczywiście oznaczają one, że otrzymamy wszystko, o co będziemy prosić?

Najwyraźniej intencją Ewangelistów nie było sprowadzenie roli Pana Boga do rozdawania prezentów…

Ewangelista Marek dodaje kolejny wymóg skuteczności modlitwy: Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie (Mk 11,24). Wiara, zatem jawi się, jako warunek dobrej modlitwy, lecz czy wystarczający?

Wszelkie wątpliwości powinny rozwiać słowa z Ewangelii według św. Łukasza: Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą (Łk 11,13). Słowa te sytuują całą wypowiedź Jezusa na temat modlitwy w bardzo konkretnym systemie wartości. Duch Święty jest największym darem, jaki Bóg udziela proszącemu.

Nie wyklucza to oczywiście innych Bożych darów, lecz od razu określa ich hierarchię. Wobec zbyt dosłownego potraktowania słów: „proście a otrzymacie” mogą, bowiem zdarzać się nadużycia. Nie bez powodu św. Jakub Apostoł gromił sobie współczesnych chrześcijan słowami: Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo źle się modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz (Jk 4,3).

Nie bez powodu też trzecia prośba modlitwy Pańskiej zaczyna się słowami: „Bądź wola Twoja” (por. Mt 6,10) a dopiero po niej następuje modlitwa o chleb powszedni, a więc o całą sferę doczesnego życia człowieka.

Modlitwa prośby wymaga, zatem umiejętności rozeznawania, odkrycia, w jaki sposób to, o co proszę, odnosi się do woli Bożej.

  • Z czego wynika moja prośba?

  • Czy u jej źródeł leży moje pragnienie lepszej służby Bogu?

  • Czy moje intencje są oczyszczone?

To ostatnie pytanie dotyczy szczególnie tych sytuacji, w których przedmiot prośby wydaje się obiektywnie dobry, lecz nie wiadomo, czy jest on dobry również dla mnie. Obiektywnie dobre wielkie pragnienia apostolskie mogą w konkretnym wypadku stać się wyrazem braku akceptacji ludzi, którzy mnie otaczają.

Św. Jan od Krzyża tak pisze o tego rodzaju błędach: „Ponieważ początkujący czują się pełnymi zapału w rzeczach duchowych i ćwiczeniach pobożnych, z tej pomyślności (z powodu ich niedoskonałości) rodzi się pewien rodzaj ukrytej pychy, skutkiem której zaczynają oni nabierać niejakiego zadowolenia z samych siebie i ze swoich uczynków, mimo iż prawdą jest, że rzeczy święte same z siebie rodzą pokorę. Z tego źródła wypływają próżne, czasem nawet bardzo próżne chęci rozmów o rzeczach duchowych z innymi. Często zresztą w tym celu, by innych nauczyć, niż by się od nich uczyć. Gdy zaś napotykają u nich inny rodzaj pobożności niż ich własny, potępiają ich w swoim sercu, a nawet zewnętrznie w słowach…”.

Sam potrzebowałem czasu na zrozumienie tego, że aby komuś w jakikolwiek sposób pomóc, trzeba najpierw wiedzieć, czego mu tak naprawdę potrzeba. Często bardziej trafny jest prosty gest życzliwości niż nieuprawnione stawanie w pozycji nauczyciela.

[ramka]Podstawowym wymogiem prawdziwej modlitwy chrześcijańskiej jest czystość serca. Jest ona również warunkiem skuteczności modlitwy.[/ramka]

Jezus potwierdza to w Kazaniu na Górze słowami: Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą (Mt 5,8). Jeśli naprawdę szukamy w swoim życiu chwały Bożej, jeśli ku Niemu kierujemy nasze najgłębsze pragnienia, to będzie On odpowiadał we właściwy sobie sposób na każdą, nawet najmniejszą, szczerą prośbę. Tak właśnie w naszym życiu doświadczamy tajemnicy Opatrzności. Zażyłość z Bogiem sprawia, że wiele naszych potrzeb czy pragnień będzie współbrzmieć z Jego wolą. Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim (Rz 8,28) – pisze św. Paweł, zaś gdzie indziej dodaje: Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą (Flp 2,13).

Bycie uczniem Jezusa nadaje szczególny rys modlitwie. W swoim ostatnim pouczeniu Jezus mówi do uczniów: Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; (…) Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie (Mk 16,17-18). Wezwanie to jest bardzo żywe w kręgach Odnowy Charyzmatycznej. Na nim opiera się wiara w skuteczność modlitw wstawienniczych zanoszonych w intencji chorych.

Słowa z Ewangelii według św. Marka: a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły (Mk 16,20) równie dobrze odnosić możemy do czasów nam współczesnych. Potwierdza to świadectwo wielu uzdrowionych chrześcijan. Zatem żarliwa wiara połączona z czystością serca jest kluczem do otwarcia się na działanie Boga żyjącego dzisiaj, tu i teraz.

Modlitwa wstawiennicza

Modlitwa wstawiennicza wypływa z wrażliwości człowieka na ludzką biedę, z pragnienia pomocy drugiemu w jego trudnościach. Wynika z odkrycia Kościoła, jako duchowej wspólnoty, w której w pewien sposób wszyscy są za siebie odpowiedzialni. Modlitwa za innych jest najbardziej uniwersalnym darem, jakiego mogą udzielać sobie chrześcijanie. I choć dzisiejszy świat, w którym liczy się przede wszystkim to, co da się zmierzyć czy wycenić, nie potrafi docenić wagi daru, jakim jest modlitwa za innych, to jednak wielu głęboko wierzącym nie raz dane było doświadczyć niezwykłej mocy zanoszonych przez nich modlitw.

Modlitwa wstawiennicza spontanicznie pojawia się, jako prosta konsekwencja rozwoju życia duchowego. „Pierwsze wspólnoty chrześcijańskie przeżywały bardzo głęboko tę formę dzielenia się”. Gorąco propagował ją św. Paweł: Zalecam, więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to, bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego Boga, który pragnie by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy (1 Tm 2,1-4). Dzisiaj również tam, gdzie następuje ożywienie życia modlitewnego, prędzej czy później wyrasta modlitwa wstawiennicza, jako przejaw działania Ducha Świętego.

Dwa poziomy modlitwy wstawienniczej

Modlitwa wstawiennicza, tak jak i modlitwa osobista, podlega rozwojowi. Stąd możemy mówić o dwóch poziomach tego rodzaju modlitwy. Pierwszy z nich dotyczy wstawiennictwa, w którym element nadprzyrodzony nie jest zbytnio eksponowany. Znany jest opis z Księgi Rodzaju ukazujący Abrahama targującego się z Bogiem o ocalenie Sodomy: Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu przez wzgląd na owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? (Rdz 18,23). Abraham modli się za całe miasto.

Każdego dnia modlimy się w intencjach różnych osób, spraw, potrzeb. Taka modlitwa polega na powierzaniu różnych problemów Bogu, z zaufaniem, że będzie je rozwiązywał zgodnie ze Swoją wolą. Zaletą takiej modlitwy jest to, że pomaga nam ona dystansować się do własnych pragnień. Przedstawiając Bogu potrzeby nasze i bliźnich, spontanicznie zaczynamy patrzeć na nie z Bożej perspektywy.

Bywa, że początkowo taka modlitwa wiąże się z trudem odrywania się od naszych przywiązań. Im bardziej jednak stajemy się bliżsi Bogu, tym mniej jest między Nim a nami przeszkód. Wraz ze wzrostem zażyłości z Bogiem nasza modlitwa zawiera coraz więcej rozeznania. Umiejętność rozeznawania w przypadku takiej modlitwy nie jest jednak absolutnie konieczna, ponieważ nie bierzemy odpowiedzialności za tych, za których się modlimy. Takie osoby nie muszą być nawet obecne na modlitwie. Mimo, że prosimy czasem o zaspokojenie konkretnych potrzeb innych, ostatecznie powierzamy je Opatrzności Bożej z wiarą, że Bóg odpowie na nie w sposób sobie właściwy. Nasuwa się tu porównanie do modlitw liturgicznych, które mają często charakter ogólny.

Nieco inna modlitwa ukazana jest w Księdze Wyjścia. Przedstawia ona Mojżesza modlącego się za Izraelitów walczących z Amalekitami.

Tu możemy już mówić o modlitwie wstawienniczej drugiego poziomu: Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę (Wj 17, 11a). Opis ten ukazuje modlitwę, której owoce są widoczne od razu.

Modlitwa tego typu stawia przed modlącymi się zupełnie nowe wymagania. Człowiek, zwracający się o pomoc, niejednokrotnie oczekuje konkretnego rozwiązania własnych trudności albo przynajmniej konkretnej porady. Jeśli jej nie uzyska, może odejść zawiedziony. Odpowiedzialność osób podejmujących modlitwę wstawienniczą jest, zatem wysoka, gdyż mogą one albo pomóc w głębszym spotkaniu człowieka z Bogiem, albo zaszkodzić. Stąd modlitwa taka wymaga dokładnego rozeznania problemu, a następnie odnalezienia drogi jego rozwiązywania. Na tym poziomie zwykła ludzka roztropność często nie wystarcza. Modlitwa, jeśli ma być skuteczna, wymaga często bezpośredniej pomocy Ducha Świętego.

W Nowym Testamencie posługa modlitwy wstawienniczej jest nierozłącznie związana z misją uczniów Jezusa. Kiedy wysyłał siedemdziesięciu dwóch, mówił do nich: Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże (Łk 10,8-9). Jest sprawą oczywistą, że nie chodzi tu o uzdrawianie w sensie medycznym, lecz o modlitwę za chorych. Widać też jasno związek skuteczności modlitwy wstawienniczej z głoszeniem Ewangelii. Posługa modlitwą wstawienniczą nie może funkcjonować w oderwaniu od ewangelizacji, ponieważ jej skutki są znakiem przyjścia Królestwa Bożego, które jest wśród nas (por. Łk 17,21).

Uczniowie, powracający po wykonaniu misji, zafascynowani byli tym, czego Bóg przez nich dokonał.

Mówili do Jezusa: Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają. Jezus zaś odpowiedział im: Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi (Łk 10,17-19). Słowa te ukazują grozę sytuacji, w jakiej znajdują się uczniowie, lecz również obietnicę Bożej opieki nad nimi. Misja ta wymaga od nich ciągłej łączności z Jezusem. Euforia, wywołana widocznymi efektami modlitwy, znika bez śladu, gdy zawiedzeni i skruszeni po nieudanej modlitwie o uzdrowienie epileptyka zwracają się do Jezusa z pytaniem: Dlaczego my nie mogliśmy go [złego ducha] wypędzić? (Mt 17,19).

Piękny przykład rozeznania w podjętej modlitwie wstawienniczej odnajdujemy w Dzienniczku św. Faustyny Kowalskiej. Opisuje ona następujące zdarzenie: „Przed paru dniami, przyszła do mnie pewna osoba z prośbą, żebym się bardzo za nią pomodliła w jej intencji, bo ma tak ważne i pilne sprawy. Nagle uczułam w duszy, że nie jest to miłe Bogu i odpowiedziałam jej, że nie będę się modlić w tej intencji – pomodlę się za nią ogólnie. Za parę dni ta pani przyszła do mnie i podziękowała mi, że się nie modliłam na jej intencję, ale za nią, ponieważ miała zamiar pełen mściwości względem pewnej osoby, dla której winna była cześć i uszanowanie na mocy czwartego przykazania. Pan Jezus zmienił jej wnętrze i sama uznała swoją winę, jednak zdziwiła się, że przeniknęłam jej tajemnicę”. Owe „odczuwanie” skuteczności danej modlitwy znane jest i dzisiaj. Jest ono łaską rozeznania udzielaną czasem tym, którzy modlą się za innych.

Cezary Sękalski

Prezentowany artykuł, to zebrane fragmenty książki Na chorych ręce kłaść będą. Modlitwa wstawiennicza we wspólnocie. Wydawnictwo eSPe, rok 2002.

Autor: ks. Andrzej Grefkowicz, zaczerpnięto z: http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/prowadzenie-spotkainmenu-33/modlitwa-wstawiennicza-mainmenu-82/310-tajniki-modlitwy-wstawienniczej

W Odnowie modlitwa wstawiennicza najchętniej jest podejmowana razem z osobą zainteresowaną. To bardzo ważny aspekt różnicujący i mający ogromne znaczenie dla skuteczności tej modlitwy.

13Nasze prośby kierowane do Pana Boga nie mają na celu „zmiękczenia” Go, żeby w swojej hojności zechciał coś dodatkowo „dorzucić”, a bardziej są kształtowaniem dyspozycji proszącego do przyjęcia łaski, której Pan Bóg naprawdę chce mu udzielać. Taki jest sens modlitwy prośby.

Jeśli Pan Jezus zachęca nas, żebyśmy Go prosili, to nie, dlatego, że On tak lubi być proszony i dopiero wtedy gotów jest czegoś udzielić. Ta modlitwa ma obudzić w człowieku postawę otwartości na przyjęcie tego, czego On chce udzielać. Jest w tym także uznanie, że są to dary, które pochodzą od Boga – gdy proszę, to mam świadomość, że tylko On jest Dawcą. A skoro ktoś, dla kogo prosimy, jest obecny pośród nas, to otwiera się coraz bardziej dzięki temu, że może się z tą modlitwą utożsamić.

Niewątpliwie inną specyfiką modlitwy Odnowy jest otwartość na wymiar charyzmatyczny, który pomaga nam bardziej zjednoczyć się w tejże z wolą Pana Boga. Jeżeli ktoś podczas modlitwy otrzymuje proroctwo, doświadcza jakiegoś poruszenia duchowego, że właśnie o to a nie o coś innego trzeba prosić i w dalszej modlitwie podejmuje wezwanie z proroctwa – to bardziej jednoczy z wolą Pana Boga i potrafi odczytać, co jest najlepsze dla danego człowieka.

Nie prosimy, więc Pana Boga o to, na co mamy taką małą „ochotkę”, która czasem jest niewinna, może być małym kaprysem, ale czasem wręcz może być szkodliwa dla człowieka, jako że stoi w poprzek Bożego planu w stosunku dla człowieka.

Ten Boży plan nie oznacza, że Pan Bóg czegoś chce i przymusza człowieka, ale że On szuka maksymalnego dobra dla niego.

A nasze prośby często wyglądają jak prośba pięcioletniego chłopca o nóż – często posługuję się tym przykładem. Otóż mama przynosi zakupy z miasta i wśród różnych rzeczy, które wyjmuje z toreb, jest też nowy nóż do kuchni – lśniący, z ładną rękojeścią. Jej synkowi oczy się zaświeciły, wyciąga rączęta i mówi: „Mamo, daj!”. No i możemy sobie wyobrazić, co będzie, gdy on schwyci ten nóż obydwiema rączkami. Mama nie chce dać, to zrozumiałe. A dziecko w płacz: „Mamo, ty mnie nie kochasz, bo nie chcesz mi dać. Mama jest niedobra!”. I choć może mamie serce się kroi, to dać nie może, bo przecież ma do czynienia z dzieckiem.

Myślę, że z naszymi prośbami często jest podobnie. A modlitwa wstawiennicza, chociażby przez swój wymiar charyzmatyczny, jest otwarta na inspiracje Pana Boga.

Dlatego ma szanse być poprowadzona ku większemu zjednoczeniu z wolą Pana Boga, a przynajmniej nie będziemy prosić o to, co jest całkowicie szkodliwe dla człowieka.

DOBÓR OSÓB DO POSŁUGI

14Gdybym miał podać kryterium wyboru, kogo prosić a kogo pominąć przy gromadzeniu zespołu modlitwy wstawienniczej, patrzyłbym przede wszystkim na pokorę i umiejętność słuchania. Bardzo bałbym się osób, które będą podejmowały modlitwę wstawienniczą, „bo one muszą” – bo są tak wewnętrznie przekonane, że w taki właśnie sposób mogą służyć. Ich najbardziej bym się obawiał w tej posłudze, ponieważ mogą zrobić naprawdę dużo krzywdy.

Jeśli ktoś musi być w grupie modlitwy wstawienniczej, to na pewno nie powinien tam być. Natomiast, kiedy mówi: „Bardzo bym chciał dołączyć, ale chcę, żebyście sami ocenili, czy rzeczywiście się nadaję”, to prawie bym go już przyjął.

Jeśli chodzi o umiejętność słuchania, to jest to podwójna umiejętność. Oznacza ona zdolność usłyszenia człowieka i funkcjonowania ponad własnymi schematami myślenia (unikając sytuacji typu: przychodzi człowiek i mówi mi coś, a ja od razu przykładam do tego swoją miarkę). Muszę umieć go usłyszeć, co zakłada empatię, a zaraz za tym pojawia się aspekt miłości. Ale ważna jest też umiejętność słuchania w sensie posłuszeństwa, (gdy ktoś mi powie: „Wiesz, co może jeszcze poczekaj z tą posługą w modlitwie wstawienniczej”, to się nie obrażę, tylko spokojnie się wstrzymam). Także, gdy podczas posługi ktoś jest bardzo mocno przekonany, że takiego właśnie kierunku w niej potrzeba, a osoba odpowiedzialna powie „nie” – ważne jest, by umieć się podporządkować. To o wiele lepsze niż „przebijanie się” ze swoim zdaniem.

Te cechy, które wymieniłem, uważam za istotniejsze niż to, czy ktoś posiada taki czy inny charyzmat. Charyzmaty są dopiero trzecim czynnikiem i jestem przekonany, że jeśli będą potrzebne, to Pan Bóg je da. Oczywiście w modlitwie wstawienniczej nie biorą udziału osoby początkujące na drodze duchowej, potrzeba pewnej dojrzałości, więc nie dołącza do niej ktoś świeżo zewangelizowany. Dojrzałość będzie wyrażała się również wspomnianą wcześniej postawą pokory (przynajmniej elementarnej, bo wiadomo, że pychy w nas są zawsze całe kilogramy). Także postawa słuchania jest tu nieodzowna – jeśli umawiamy się, że w tej modlitwie ty prowadzisz, to potem cię słucham. Jeśli w którymś momencie ty uważasz, że to już koniec, a ja, że jeszcze coś zostało do „przemodlenia” – to do ciebie należy głos decydujący. Ta umiejętność słuchania i uległości jest kluczowa.

Jedyny charyzmat, który naprawdę potrzebny jest już w punkcie wyjścia, to współczucie, miłość do człowieka. A gdy ktoś zaczyna służyć, to Duch Święty uzdalnia go i obdarowuje swoimi charyzmatami według potrzeby. W wielu sytuacjach obserwowałem, jak ktoś rozpoczynał tę posługę z „miniaturowym” otwarciem charyzmatycznym, ale im dłużej posługiwał, tym jego charyzmat bardziej się rozwijał.

OSOBA PROWADZĄCA MODLITWĘ

15Tu potrzeba dojrzałości ludzkiej i duchowej – tylko taka osoba może wziąć odpowiedzialność za zespół. Nie zawsze musi to być kapłan, nie dogmatyzowałbym tego, choć bardzo dobrze by było, gdyby w zespole był kapłan. Są pewne modlitwy, w których jest niezbędny, np. jest bezwzględnie potrzebny tam, gdzie chodzi o modlitwę o uwolnienie. Natomiast w innych modlitwach nie jest konieczny. Na ogół jednak, gdy ksiądz się angażuje, to wnosi z sobą całe bogactwo swojego przygotowania teologicznego, wyrobienia duchowego, nawet jeśli jego charyzmatyczne przygotowanie polega na tym, że po prostu akceptuje tych, którzy są charyzmatykami. To może być wystarczające, żeby funkcjonował w tej grupie.

MODLITWA WSTAWIENNICZA

Mówiąc o modlitwie wstawienniczej mamy na myśli: modlitwę o uzdrowienie fizyczne (które jest najprostszą formą takiej modlitwy), o uzdrowienie wewnętrzne, o uwolnienie. W ostatnim przypadku najlepiej byłoby, żeby ktoś, kto wchodzi w modlitwę o uwolnienie, najpierw funkcjonował w zespole, który taką modlitwę podejmuje. Tam będzie się uczył od innych, nabierze trochę doświadczenia i dopiero potem będzie ją podejmował samodzielnie. Gdy ktoś w sposób nieodpowiedzialny zabiera się za modlitwę o uwolnienie, może sam doświadczyć różnych ataków ze strony złego ducha.

Modlitwa o uzdrowienie to szeroka przestrzeń, wymagająca rozeznania w różnych rzeczywistościach ludzkich. Ogólnie bym powiedział, że powinno się ją zaczynać od ogólnego powierzania Panu Bogu tego człowieka i trudności, jaką on przeżywa – nie wnikając w szczegóły, bez precyzowania i pytania go o powody czy przyczyny. Prawdziwa modlitwa o uzdrowienie, czyli ta pogłębiona, wymaga zatrzymania się nad człowiekiem, nad tym, co jest przejawem jego ograniczenia – zahamowania, lęku, nieufności. Moglibyśmy wiele wymieniać tych przejawów, które nazwalibyśmy ogólnie potrzebą uzdrowienia wewnętrznego. One są czymś spowodowane, jakimiś przyczynami. Na ogół uzdrowienie zaczyna się od zrozumienia konsekwencji, dalej prowadzi do otwarcia się na ludzi, którzy spowodowali te zranienia – z przebaczeniem tym ludziom, z pogodzenia się z pewnymi sytuacjami. To bardzo szeroki temat.

16Jeśli podczas takiej modlitwy padnie jakieś proroctwo, może stać się ono znacznym „pchnięciem do przodu”, światełkiem, inspiracją naprowadzającą na drogę ku uzdrowieniu wewnętrznemu.

Modlitwa o uzdrowienie fizyczne jest najprostsza, bo wymaga tylko powierzenia, zatrzymania się wraz z człowiekiem z jego bólem – zatrzymania się wobec prawdy, że Pan Bóg jest i słucha jego prośby.

Gdy modlimy się o uzdrowienie fizyczne, a nie doświadczamy go, trzeba uważać, żeby nie pójść w kierunku wymuszania zamierzonego wcześniej efektu:

  • W takim razie musimy jeszcze raz się pomodlić.
  • To może jeszcze post w tej intencji?
  • A może było nas za mało, to poprośmy jeszcze więcej osób”.

Przypomina to walenie w mur – może jak będzie większa siła, to ten mur oporu Pana Boga puści?

Natomiast tu potrzeba słuchania i powierzania człowieka Bogu, bo bardzo często uzdrowienie fizyczne jest uwarunkowane uzdrowieniem wewnętrznym, jako że choroby fizyczne często spowodowane zostały jakimś wcześniejszym zranieniem wewnętrznym. W tym przejawia się jedność człowieka, który jest istotą psychofizyczną – jeśli w poziomie psyche pojawiły się zranienia, to one uderzają w ciało.

Jeśli zajmiemy się tylko tym, co człowiekowi dolega fizycznie, będzie to leczeniem objawów a nie przyczyn. I czasem uzdrowienie wewnętrzne sprawia, że o uzdrowienie fizyczne już nie trzeba się modlić, bo zdrowie samo się poprawia.

W tej modlitwie trzeba się liczyć także z tym, że istnieje charyzmat uzdrawiania, że Pan Bóg sam wybiera sobie ludzi, przez których chce jakoś szczególnie tą łaską błogosławić – poczynając od nieżyjącego już Emilieno Tardifa, poprzez wielu innych.

Tu dotykamy pewnej tajemnicy Pana Boga.

Kiedy siostra Briege McKenna posługiwała modlitwą wstawienniczą, gdy ktoś do niej przychodził i mówił, o co mu chodzi, to w którymś momencie prosiła: „Poczekaj, już wystarczy. Teraz ja posłucham Pana Jezusa, co On chce ci powiedzieć”.

Tu widać tajemnicę jedności człowieka z Panem Bogiem, która sprawia, że Pan Bóg ma, przez kogo działać – działa przez człowieka, który jest Mu uległy, umie Go słuchać.

GDZIE SZUKAĆ POMOCY?

Pierwszą pomocą jest… Ewangelizacja. Osobom, które przychodzą prosić o modlitwę, mówiąc o swoich trudnościach życiowych – zaraz na pierwszej modlitwie mówiłbym o Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym (inaczej: REO). I w ramach Seminarium, w programie Seminarium ma miejsce modlitwa o uzdrowienie.

Ale uzdrowienie dokonuje się nie tylko poprzez modlitwę, ale także przez głoszone Słowo Boże, które porządkuje życie i prowadzi do jego przemiany, co jest bardzo istotnym elementem uzdrowienia. Kiedy otwieram się na Jezusa, przyjmuję Go, jako swojego Pana, On wkracza w moje życie i tworzy w nim nowy ład – następuje uzdrowienie.

Bywa jednak i tak, że Bóg zaczyna od łaski jakiegoś uzdrowienia, by człowiek zaczął Go szukać i żeby Go odkrył jako miłość. Często uzdrowienia taki właśnie mają wymiar – żeby człowiek na nowo odkrył Pana Boga, że On jest miłością, że się troszczy i upomina o człowieka, że go szuka.

Także cały czas pobytu w grupie modlitewnej, podczas spotkań uzdrowienie dokonuje się w sposób normalny, zwyczajnie. A czasem człowiek zaczyna precyzować, że potrzebuje modlitwy swojej wspólnoty w jakiejś szczególnej intencji. I dobrze jest, jeśli każda grupa ma w ramach swoich spotkań taki czas, gdzie modli się w rozmaitych ludzkich sprawach – własnych i innych, którzy o to prosili.

UZDROWIENIE WEWNĘTRZNE

Ten rodzaj modlitwy jest mi szczególnie bliski. W naszym ośrodku organizujemy weekend, który jest rozbudowaną modlitwą o uzdrowienie wewnętrzne, w oparciu o to, co spotykamy np. w Seminarium u H. Mühlena. Jest on przejściem przez kolejne doświadczenia z różnych okresów życia człowieka. Na Seminarium jest to doświadczenie jednej godziny, a tu zostało rozłożone na cały dzień. Zaczynamy od uporządkowania relacji z Panem Bogiem – wypowiedzenia przed Nim wszystkich niezaspokojonych oczekiwań i tego, co sprawia, że choć nie mamy odwagi się do tego przyznać, to czujemy jakiś żal do Pana Boga. Potem zatrzymujemy się nad kolejnymi okresami życia człowieka. Tu posługuje zespół charyzmatyczny, więc przychodzą natchnienia w darze poznania. Przy Seminarium trudno mówić o takim głębszym wejściu w osobiste przeżycia. Dlatego po jakimś czasie, po tej pierwszej ewangelizacji ma sens powrót do tej modlitwy. Oczywiście ona też nie rozwiąże wszystkiego, każde uzdrowienie jest procesem, przez który Pan Bóg chce nas prowadzić. Powoli przychodzi czas, by stanąć przed zadaniem przebaczenia i pojednania z głównymi „winowajcami” naszego życia – najczęściej chodzi o najbliższe osoby, o męża, żonę, ojca, matkę lub inne bliskie relacje. Najpierw ważne jest dostrzeżenie, że jest we mnie żal do tych osób, a dotychczasowe przebaczenie odbywało się na poziomie wiary i było aktem odpowiadającym na wezwanie Pana Boga, aby przebaczyć. Dokonywało się to na poziomie woli, ale nie dotykało przemiany serca. Rekolekcje, o których w tym momencie myślę, prowadzą do otwarcia się na pełne przebaczenie, do przyjęcia przebaczenia, które jest bardziej Bożym niż ludzkim przebaczeniem.

Z ks. Andrzejem Grefkowiczem rozmawiała: Anna Lasoń-Zygadlewicz

wg objawień świętych

Ogólne Uwagi O Odpustach

  1. Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 992) i Katechizm Kościoła Katolickiego (n. 1471) definiują odpust następująco: Ť Odpust jest to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już, co do winy. Dostępuje go chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych ť.

  2. Ogólnie rzecz biorąc, uzyskanie odpustów wymaga spełnienia określonych warunków (por. niżej n. 3­4) i wykonania określonych dzieł (w n. 8-10 wymienione zostały dzieła właściwe dla Roku Świętego).

  3. Aby uzyskać odpust zupełny lub częściowy, wierny powinien być – przynajmniej przed wykonaniem ostatnich czynności związanych z dziełem odpustowym – w stanie łaski uświęcającej.

  4. Odpust zupełny można uzyskać tylko jeden raz dziennie. Aby go jednak otrzymać, wierny musi być w stanie łaski uświęcającej, a ponadto powinien:

    1. Wzbudzić w sobie wewnętrzną postawę całkowitego oderwania od grzechu, także powszedniego;

    2. Wyznać grzechy, przystępując do spowiedzi sakramentalnej;

    3. Przyjąć komunię św. (oczywiście lepiej jest uczynić to uczestnicząc we Mszy św.; jednakże dla uzyskania odpustu wymagane jest tylko przyjęcie komunii św.);

    4. Pomodlić się zgodnie z intencjami Ojca Świętego.

  5. Wskazane jest, ale nie konieczne, aby przystąpić do spowiedzi sakramentalnej, a zwłaszcza do komunii św. i pomodlić się w intencjach papieskich w tym samym dniu, w którym dokonuje się dzieła związanego z odpustem; wystarczy jednak, jeśli dopełni się tych pobożnych obrzędów i modlitw w okresie kilkunastu (ok. 20) dni przed lub po dziele odpustowym. Wybór modlitwy do odmówienia w intencjach papieskich pozostawia się wiernym, ale zaleca się „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Dla uzyskania kilku odpustów zupełnych wystarczy jedna spowiedź sakramentalna, ale dla każdego z osobna wymagana jest komunia św. i modlitwa w intencjach papieskich.

  6. W przypadku osób, którym rzeczywiste przeszkody uniemożliwiają spełnienie przepisanych dzieł i warunków, spowiednicy mogą je zmienić (oczywiście nie dotyczy to obowiązku wyrzeczenia się grzechu, także powszedniego).

  7. Odpusty można zawsze uzyskać dla samego siebie lub dla dusz osób zmarłych, nie można natomiast uzyskać ich dla innych osób żyjących na ziemi.

OBIETNICE SERCA JEZUSOWEGO

19Św. Małgorzata Maria Alacoque. Wyjątkową rolę w życiu św. Małgorzaty Marii odegrały cztery objawienia zwane wielkimi. Jezus ukazywał się jej już wcześniej, lecz w latach 1673-1675 w zakonie Sióstr Nawiedzenia w Paray-le-Monial czterokrotnie objawił się z zamiarem przybliżenia istoty kultu swego Serca. Zbawiciel życzył sobie, by czczono Je, jako symbol Jego nieskończonej miłości do ludzi. Apostołce powierzył specjalną misję. Miała mówić ludziom o wielkim skarbcu miłości, jakim jest Serce Jezusa.

Jej zadanie polegało na uświadomieniu ludziom konieczności zadośćuczynienia i wynagradzania Jezusowi za nasze grzechy:

  • „Pan Nasz odsłonił (…) skarby miłości i łask dla tych osób, które Mu się poświęcą i ofiarują, a skarby te są tak olbrzymie, iż nie potrafię tego wyrazić…”.
  • ” Boskie Serce jest (…) pewnym schronieniem dla wszystkich biednych grzeszników, którzy zechcą tam się ukryć dla uniknięcia sprawiedliwości Boga…” – „Umieszczając ich na szczególnej liście Swego Serca Boskiego… Jezus zapewnia ich zbawienie…” – „Niszcząc panowanie szatana w duszach…, nie pozwoli zginąć żadnej z tych wszystkich, które Mu się poświęcą”.
  • „Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego u tych wszystkich, którzy Mu się poświęcą i ofiarują z zapałem, przyniesie obfity owoc i dokona wielkiej przemiany wewnętrznej”.
  • W Sercu Jezusa „… znajdą wszelką pomoc potrzebną w ich stanie…”.
  • Otrzymują „błogosławieństwo niebios we wszystkich swych przedsięwzięciach”.
  • Serce Jezusa będzie dla nich „ulgą w pracy”, „mocą w słabości (i) najlepszym lekarstwem na wszelkie zło”.
  • Serce Jezusa będzie dla nich „pociechą w troskach, strapieniach i smutkach”.
  • „Jako źródło wszelkich dóbr (…) zaradzi wszystkim ich potrzebom”, w pierwszym jednak rzędzie – duchowym.
  • „W Tym Sercu Najświętszym znajdą miejsce ucieczki w ciągu całego ich życia”.
  • „Boskie Me Serce szczególnie w godzinę ich śmierci stanie się dla nich bezpiecznym schronieniem”. – „Jakże słodko będzie umierać po życiu, w ciągu, którego żywiło się czułe i ustawiczne nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego”.
  • „Pan Nasz ukazał… wiele imion Tam (w Sercu Swym) zapisanych za to pragnienie, z jakim pracują dla Jego Chwały i dlatego nie pozwoli nigdy ich stamtąd usunąć”.
  • Tzw. „Wielka Obietnica”: „W nadmiarze Miłosierdzia Mego Serca obiecuję…, że wszechmocna Ma miłość udzieli ostatecznej łaski pomocy wszystkim, którzy przystąpią przez 9 z rzędu pierwszych piątków miesiąca do Komunii Św., tak iż nie umrą w Mojej niełasce, ani bez Sakramentów i że Boskie Me Serce będzie dla nich bezpiecznym schronieniem w ostatnim momencie (ich życia)”.

NABOŻEŃSTWO PIĘCIU PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.

10 grudnia 1925 r. objawiła się Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce. Dzieciątko powiedziało:

Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:

Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię Świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

Dlaczego pięć sobót wynagradzających?

Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:

  1. Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,

  2. Przeciw Jej Dziewictwu,

  3. Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,

  4. Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,

  5. Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

Koronka do Miłosierdzia Bożego

(do odmawiania na zwykłej cząstce różańca)

Na początku:

Ojcze nasz…

Zdrowaś Mario…

Wierzę w Boga…

Na dużych paciorkach:

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłagania za grzechy nasze i świata całego.

Na małych paciorkach:

Dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla nas i świata całego.

Na zakończenie (3 razy):

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła z Serca Jezusowego jako zdrój miłosierdzia dla nas, ufam Tobie”

(Dzienniczek Bł. s. Faustyny 1,93).

Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Ojciec Pio codziennie odmawiał tę koronkę w intencji ludzi, którzy polecali się jego modlitwom

1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę…

Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę…

Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę…

Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu…

Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

O, Najświętsze Serce Jezusa, dla którego jest niemożliwe tylko to, aby nie mieć litości dla strapionych, dlatego miej litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łask, o które Cię prosimy za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Św. Józefie, Przybrany Ojcze Jezusa Chrystusa, módl się za nami. Amen.