POTĘGA MODLITWY CZYNI CUDA

27 stycznia 2014 roku; I my błagajmy o cud; Przerażająca niewydolność państwa, korupcja, zadłużenie, zapaść demograficzna, rozpad rodziny, kryzys edukacji, demoralizacja, brak perspektyw dla młodych ludzi. Sytuacja Polski jest alarmująca i coraz więcej osób to widzi. Wbrew pozorom wcale nie jesteśmy bezradni. Ratunkiem jest różaniec w intencji ojczyzny – chociaż jeden dziesiątek dziennie!

POTĘGA MODLITWY CZYNI CUDAW potęgę modlitwy uwierzyli Węgrzy, którzy zorganizowali narodową krucjatę w intencji ojczyzny i – wbrew temu, co opowiadają unijni politycy i rozhisteryzowane media lewackiej Europy – budują silne i mądre państwo, które ma szansę wyjść obronną ręką z kryzysu.

WĘGRZY NA KOLANACH

W 2006 roku Episkopat Węgierski wezwał do modlitwy za ojczyznę: krucjaty różańcowej. Miała ona objąć przynajmniej 10 procent mieszkańców kraju, czyli 2 miliony osób, które codziennie modliłyby się na różańcu w intencji Węgier. Tamtejsi katolicy mieli, o co błagać. W latach 2002-2010, kiedy rządzili socjaliści i liberałowie, kraj znalazł się na granicy upadku ekonomicznego, a przede wszystkim moralnego. Przeforsowano m.in. ustawę zezwalającą na sterylizację, zawieranie „związków partnerskich” czy obniżenie wieku, od którego wolno dzieciom występować w filmach pornograficznych. Nie mówiąc o masowym zabijaniu nienarodzonych przez aborcję. Przez cztery lata liczba Węgrów przystępujących do krucjaty rosła, aż osiągnęła 2 mln osób.

CUD?

Na efekty regularnej modlitwy nie trzeba było czekać. W 2010 roku wybory do parlamentu wygrał Fidesz, prawicowa partia Viktora Orbana. Czy był to „cud” trudno powiedzieć, ale faktem jest, że zlaicyzowane Węgry, tkwiące podobnie jak Polska przez kilkadziesiąt lat w systemie komunistycznym – który walkę z Bogiem umieścił na swoich sztandarach – przyjęły nową konstytucję, uznającą rolę chrześcijaństwa za „kluczową dla podtrzymania narodu”. Jej preambuła zaczyna się od słów modlitwy: „Boże pobłogosław Węgrów”. Rozpoczęto kampanię na rzecz ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Wykorzystano w tym celu m.in. pieniądze z funduszy unijnych, co doprowadziło do furii urzędników z Brukseli.

Premier Orban, obwołany przez europejskie media jako człowiek „niebezpieczny”,  „kontrowersyjny” i „niszczący Węgry”, konsekwentnie przeprowadza w kraju reformy. Polegają one m.in. na polityce prorodzinnej, cięciach budżetowych w administracji, wspieraniu rodzimej przedsiębiorczości, opodatkowaniu biznesu z udziałem kapitału zagranicznego (energetyka, telekomunikacja, sieci handlowe, banki), obniżeniu podatków. W efekcie Węgry są coraz lepiej postrzegane przez inwestorów, rośnie Produkt Krajowy Brutto, zaczyna się rodzić więcej dzieci.

POLACY TEŻ CHWYTAJĄ ZA RÓŻANIEC

Pomysł polskiej narodowej krucjaty różańcowej narodził się w 2011 roku w sercach i umysłach kilku osób. Intencję przedstawiono arcybiskupowi Andrzejowi Dziędze, następnie Marii Okońskiej – współpracownicy kardynała Stefana Wyszyńskiego i ojcom paulinom z Jasnej Góry. Księża biskupi odnieśli się do niej pozytywnie, przekazując duchową opiekę nad krucjatą w ręce Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Dzieło, pobłogosławione przez Kościół, zaczęło dynamicznie rozwijać się. Po siedmiu miesiącach od zainicjowania, Krucjata Różańcowa za Ojczyznę skupiała ponad 75 tysięcy osób – w tym znanych polityków, naukowców, dziennikarzy – oraz kilkunastu biskupów. Ich zadaniem jest modlitwa w łączności z Maryją o „Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów naszego Narodu” poprzez codzienne rozważanie i odmawianie w tej intencji przynajmniej jednej z tajemnic różańca. Na dziś w krucjacie różańcowej uczestniczy ponad 114 tys. osób.

Wszytko to daje nadzieję, że jeśli – podobnie jak na Węgrzech – modlitwę podejmie, co najmniej dziesięć procent narodu, znajdziemy duchową moc do poprowadzenia spraw naszej Ojczyzny w dobrym kierunku. Bo któż nie chciałby żyć w kraju bezpiecznym, silnym, przestrzegającym zasad moralnych i stwarzającym warunki rozwoju dla wszystkich, a nie tylko dla „młodych, wykształconych i z dużych miast”?

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę to codzienna modlitwa Polaków w Kraju i zagranicą, co najmniej jedną dziesiątką różańca, z intencją: Z Maryją, Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu. Deklarację takiej modlitwy przysłało z kraju i z zagranicy 114 587 osób.

Intencja wyżej wymieniona może być dodawana do innych intencji, które są już przez nas odmawiane na różańcu. Deklaracje o przystąpieniu wysyłamy listem poleconym na Jasną Górę na adres Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej lub wysyłamy elektronicznie na skrzynkę mailową krucjaty (adres na stronie). Przystąp i Ty, Drogi Rodaku, do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Zmieńmy ją siłą modlitwy, zanoszonej przez ręce naszej matki!

Więcej informacji na stronie: www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

 

 

27 stycznia 2014|