Nemo potest duobus dominis servire !

11 listopad 2014 roku; KRÓTKA REFLEKSJA PODSUMOWUJĄCA OSTATNI SYNOD BISKUPÓW; RZYM: 2014-10-31 11:53:01; Zbiorowa mądrość Kościoła i stanowcza postawa kapłanów przeważyły nad spiskiem progresywnych hierarchów którzy podstępnie chcieli wywrócić fundamentalne zasady wiary. Nie będzie kościelnej posługi dla sodomitów dla niepoznaki zwanych gejami. Biskupi katoliccy wyrzucili na złom perfidne próby wprowadzenia sodomitów do świątyń. Jeszcze raz Kościół w swej zbiorowej mądrości pokazał że nie damy pogrześć wiary.

Nemo potest duobus dominis servire

Nie rzucim, Chryste, świątyń Twych,

Nie damy pogrześć wiary!

Próżne zakusy duchów złych

i próżne ich zamiary.

Bronić będziemy Twoich dróg.

Tak nam dopomóż Bóg!

Kościół podejmuje się wzmożenia wysiłków w celu udzielenia pomocy i miłosiernego podejścia do osób z rozbitych katolickich rodzin. Nie zatwierdzono żadnego wpisu promującego sodomitów, bo przecież ci swoim rozwiązłą, bezbożną obyczajowością sami się z Kościoła wykluczyli i nie ma potrzeby, aby się nimi zajmować.
Kościół powtarza jednak to, co mówił dotychczas, że ludzi o skłonnościach homoseksualnych mamy traktować z miłosierdziem i delikatnością, jako istoty ludzkie.
Kościół jednak przypomina i uczy, że małżeństwo jest tylko między mężczyzną i kobietą.
Dwa inne akapity dotyczące kwestii: czy rozwiedzeni katolicy, którzy zawarli ponownie cywilny związek małżeński mogą przyjmować komunię, również nie zostały zatwierdzone. Będą jednak one dyskutowane w październiku przyszłego roku.
Schizmie libertynów w Kościele przewodzili dwaj kardynałowie Walter Kasper oraz protegowany Papieża Franciszka Bruno Forte, których niestety wsparło jeszcze 60 innych purpuratów.
Wszyscy ci schizmatycy, zwolennicy sodomitów powinni mieć twarze w kolorze szat, jakie noszą ze wstydu i poczucia hańby jakie nam i Kościołowi przynoszą. Prawdziwi pasterze zapowiadali, że powołają się na klauzulę sumienia i odmówią posługiwania tym, co kościoła nie powinni wchodzić.
Szkarłat i inne jasne odcienie czerwieni są związane z odwagą, życiem, pasją, ciepłem i radością. W Kościele rzymskokatolickim szkarłat jest kolorem szat noszonym przez kardynała i wiąże się z krwią Chrystusa oraz chrześcijańskimi męczennikami.
Szkarłat jest również związany z grzechem rozpusty, zwłaszcza prostytucji i cudzołóstwo, głównie z powodu fragmentu odnoszącego się do „Wielkiej nierządnicy”, jak jest napisane w Apokalipsie „ubranej w purpurę i szkarłat”, w Biblii (Apokalipsa 17: 1-6). Czyżby Ewangelista Jan widział tych właśnie uczestników Synodu?
Okazuje się bowiem że słudzy szatana podstępnie usiłują wkraść się do świątyń nie tylko aby skraść niewinne dusze i pieniądze. Oni już kradną symbol naszej wiary.
Znak przymierza

Trzeba przypomnieć wszystkim, którzy dziś chętnie fotografują się na tle gejowskiej tęczy, że od najdawniejszych czasów jest ona znakiem przymierza człowieka z Bogiem. „Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią”. Tak brzmią słowa Księgi Rodzaju, pięknie i poetycko symbolizują błogosławieństwo, którego Bóg udziela człowiekowi zawierając z nim przymierze. Tęcza staje się w ten sposób obrazem przyjaźni człowieka z Bogiem.

Niefortunny projekt, przynoszący szkody wizerunkowi Kościoła został napisany przez teologa Bruno Forte, miał być streszczeniem całości prac i oddawać intencje Synodu ale okazało się że podstępnie przedstawiono knowania libertyńskiej mniejszości i udostępniono mediom. Nie jest jasne jaka była w tym rola papieża Franciszka który protegował Bruno Forte.

Prawdziwi pasterze strzegący Kościoła Chrystusowego ostro krytykowali projekt i zgłosili aż 460 poprawek zapobiegając zdeformowaniu doktryny Kościoła, która powiada, że homoseksualizm jest „wewnętrznie nieuporządkowany”, a małżeństwo jest tylko między mężczyzną i kobietą.
A tu raptem zaczęto tylnymi drzwiami wprowadzać do świątyń sodomitów.

  • Sodomia odnosi się do aktywności seksualnej osób płci różnej lub tej samej nieukierunkowanej na prokreację. Jest to aktywność seksualnej między ludźmi lub między osobą ludzką i zwierzem (bestialstwo), na ogół z wykorzystaniem odbytu lub ust.
  • Pierwotnie termin sodomia ograniczał się do seksu analnego, pochodzi z historii Sodomy i Gomory w rozdziałach 18 i 19 w biblijnej Księdze Rodzaju.
  • Sodomia w wielu krajach jest uznana za przestępstwo i to nie tylko w sferze czynności seksualnych, ale i sferze zachowań.

Sodomia – jest jednym z tzw. grzechów wołających o pomstę do nieba.

Jak więc odczytać nieoczekiwany gest po głosowaniu gdy papież Franciszek zbliżył się do grupy dziennikarzy czekających na zewnątrz hali Synodu i do jednego z nich powiedział:

„Dziękuję Tobie, twoim kolegom za pracę, którą wykonaliście,” powiedział też „Grazie tante.” Czyli (bardzo dziękuję). Bardzo dziękuję ? Za co? Za wyrządzenie szkód na wizerunku Kościoła?

Biskupi ostro krytykowali dziennikarzy za doniesienia mediów nieodzwierciedlające prawdziwego ducha obrad. Kardynał Wilfrid Fox Napier z RPA, który pracował nad sprawozdaniem końcowym skarżył się, że projekt,  który został przedstawiony światu,  jako opinia całego Synodu faktycznie był tylko opinią „jednej lub dwóch osób.” I dodał: „ to dlatego ludzie bardzo się złościli”.

Kościół jest jednomyślny w sprawie doktryny życia rodzinnego i uważa że wiernych katolickich powinno się wzbogacać w modele i zachęcać do ich stosowaniaa nie tylko koncentrować się na problemach rodzinnych i „nieregularnych” związkach które są dotkliwie ale nie dominujące. Ważne są też problemy dzieci, które powstają, gdy małżeństwa katolickie rozpadają się a rodzice rozpoczynają nowe relacje.

Jeśli ktoś mówi że w Kościele może dojść do separacji to ja jestem za. Jestem za separowaniem fałszywych od prawdziwych pasterzy. Za wykluczeniem z Kościoła wszystkich, ateistów, gejów, gnostyków i agnostyków, aborcjonistów, cudzołożników, bezbożników, bluźnierców, apostatów udających dewotów. Niech idą upominać się, o co chcą do rabinów, imamów czy braminów. Czemu uparli się na nas katolików skoro nawet w najmniejszym wymiarze, wiernymi nie są.

Jeśli Bóg da im łaskę nawrócenia, wyrzekną się grzechu i jak synowie marnotrawni wrócą na łono Matki Kościoła to duchowni Ojcowie osądzą szczerość i prawdziwość i twierdzenia i zdecydują, co zrobić. Nie będzie jednak stadnego miłosierdzia bez pokuty i zadośćuczynienia za wyrządzone szkody.
Tym którzy dzielnie bronili wiary naszych przodków można powiedzieć; GRAZIE TANTE

11 listopada 2014|