KRÓL I KRÓLESTWO NIE Z TEGO ŚWIATA

23 listopad 2013 roku; UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA; Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, przypadająca w dzisiejszą, ostatnią niedzielę roku liturgicznego, zamyka i otwiera kolejny rozdział naszego życia. Kończy rok kościelny i przybliża Adwent – czujne oczekiwanie na przyjście Zbawiciela. Jednak tytuł tej uroczystości – królowanie Chrystusa – wydaje się na pierwszy rzut oka nie przystawać do dzisiejszej rzeczywistości.

KRÓL I KRÓLESTWO NIE Z TEGO ŚWIATASłowa król i królowa trącą myszką, a anachroniczny termin królestwo nijak nie pasuje do głoszonych dziś haseł demokracji i wolności. Dlaczego jednak Biblia ich używa? Co kryje się za nazwaniem Jezusa Chrystusa Królem? Jaka tajemnica kryje się w tym słowie-kluczu?

Hebrajskoaramejskie słowo melek, używane na określenie króla, jest jednym z najczęściej pojawiających się – prawie 2700 razy – wyrazów w Starym Testamencie. Podobnie jest w Nowym Testamencie, gdzie greckie słowo basileus – król – występuje ponad 120 razy. Ten motyw królewskości bardzo silnie wpisany jest w całe biblijne przesłanie.

Ludzcy królowie Izraela są odzwierciedleniem Boga, jako króla. Księgi Nowego Testamentu często przedstawiają Jezusa, jako króla. Obraz ten sięga wizji króla ze starotestamentalnej linii Dawida (2 Sm 5,1-3; Mt 1,1; Rz. 1,3) oraz idei Mesjasza. Polskie słowo mesjasz pochodzi od hebrajskiego masiah, co znaczy namaszczony czy pomazaniec. Terminy te zostały przyjęte przez grekę i przetłumaczone, jako Christos. Jezus Chrystus jest więc królewskim pomazańcem, wywodzącym się z linii Dawida; Synem Bożymdrugą Osobą Trójcy i ewangelicznym Synem Człowieczym. Królowanie Chrystusa, przedstawione w Ewangelii, ma bardzo dramatyczną i niezwykłą oprawę.

Tronem Króla Wszechświata, który jest ”obrazem Boga Niewidzialnego” (Kol 1, 15), jest krzyż.

Królewskość – symbol mocy i chwały – staje się tu powodem skazania na śmierć: ”Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król Żydowski”.

Dialog Jezusa z łotrami – przytoczony przez Ewangelistę miłosierdzia – jest okazją do różnego rozumienia królewskości Jezusa Chrystusa. Pojmowania bardzo współczesnego, co więcej, ponadczasowego. Dla jednych to bezsilny władca.

  • Ukrzyżowany Mesjasz – Król to prawdziwe, trwające do dziś, zgorszenie dla Żydów, a głupstwo dla dzisiejszych neopogan (por. 1 Kor 1,23).
  • W okrzyku, który jest kuszeniem Boga: ”Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie” (Łk 23,37), mieszczą się dramatyczne pytania o obecność Boga w tragediach Oświęcimia, Katynia czy Biesłanu.

A jednak pod tronem krzyża dokonują się największe cuda – znaki Bożej mocy. Nawrócenie dobrego od tej chwili złoczyńcy i wyznanie wiary rzymskiego setnika (Łk 23, 39-49) to pierwsze zwiastuny pokoju wprowadzonego przez krew Zbawiciela przelaną na krzyżu (por. Kol 1, 20).

Królestwo, do którego zaprasza nas Bóg Ojciec, nie jest więc rzeczywistością społeczną, ekonomiczną czy polityczną, ale ”królestwem Jego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienieodpuszczenie grzechów” (Kol 1, 13-14).

Właściwe pojmowanie królestwa Bożego i królewskości Chrystusa tajemniczo związane jest z misterium krzyża – cierpienia i ofiary w miłości. Tak uchyla rąbek tej tajemnicy Ojciec Kościoła św. Jan Chryzostom († 407): ”Gwoździe i krzyż są widoczne, lecz sam krzyż jest znakiem królestwa. Dlatego zaś wzywam samego Króla, ponieważ widzę Go ukrzyżowanego, a rzeczą Króla jest umierać za poddanych. On sam o sobie powiedział: »Dobry pasterz życie własne daje za owce swoje« (J 10,11). A więc i dobry Król życie własne daje za podwładnych. Ponieważ zaś oddał własne życie, dlatego nazywam Go Królem: »Wspomnij o mnie, Panie, w królestwie Twoim«”. Mamy dostrzec Chrystusa Króla właśnie teraz, pod krzyżem, kiedy wydaje się, że wcale nim nie jest. Spojrzeć oczami łotra, który w pogardzanym, ukrzyżowanym, obdartym z ziemskiego majestatu Chrystusie ujrzał najpotężniejszego Króla, który jest przed wszystkim i w którym wszystko ma istnienie.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

 

23 listopada 2013|