FATIMA MIEJSCEM NIEZWYKŁEGO PRZESŁANIA

14 maja 2015 roku; Mieliśmy wczoraj niezwykłą rocznicę – rocznicę NMP Fatimskiej. Rzadko, które wydarzenie religijne odegrało tak ważną rolę w dziejach Kościoła, a nawet całego świata, jak objawienia fatimskie, a zwłaszcza ich przesłanie. Rozpoczęły się one 13 maja 1917 w małej wiosce portugalskiej i trwały 6 miesięcy – do 13 października tegoż roku. Od samego początku miały one niezwykły charakter, gdyż poprzedziło je rok wcześniej ukazanie się trójce małych pastuszków Anioła, który zapowiedział przyszłe objawienia. Jest maj roku 1917. Trzeci rok trwa I wojna światowa – najkrwawszy i najokrutniejszy do tego czasu konflikt zbrojny w Europie.

FATIMA  MIEJSCEM NIEZWYKŁEGO PRZESŁANIAÓwczesny papież Benedykt XIV nieustannie nawołuje walczące strony do wstrzymania działań zbrojnych i pojednania, ale nikt nie chce go słuchać i giną miliony ludzi.

Widząc bezskuteczność swych wysiłków, 5 maja tego roku Ojciec Święty jeszcze raz gorąco wzywa wiernych (poprzednio zwracał się głównie do polityków) do modlitw w intencji pokoju, a do Litanii Loretańskiej polecił dodać jeszcze jeden tytuł Matki Bożej – Królowa Pokoju.

  • W wielu krajach ówczesnej Europy, zwłaszcza na Zachodzie, władzę sprawowały rządy jawnie wrogie Kościołowi, związane z masonerią, dążące do wykorzenienia wiary Chrystusowej.

Między innymi w Portugalii 20 kwietnia 1911 r. parlament uchwalił ustawę o rozdziale Kościoła od państwa, oznaczającą w praktyce dążenie do maksymalnego wyparcia wiary ze społeczeństwa. Twórca tego dokumentu Alfonso Costa obiecywał członkom rządu i swym zwolennikom, że w ciągu dwóch pokoleń, „a może i szybciej” katolicyzm zniknie całkowicie z tego kraju.

  • W takich to okolicznościach 13 maja 1917 r. w małej wiosce Fatimie w środkowej Portugalii 9-letni Franciszek Marto, jego 7-letnia siostra Hiacynta i ich 10-letnia kuzynka Łucja Dos Santos doświadczają po raz pierwszy ukazania się „Jasnej Pani”.

Maryja przekazuje im Boże wezwanie do pokuty, nawrócenia, a zarazem ostrzega przed skutkami dalszego, uporczywego trwania ludzkości w grzechach. Objawienia powtarzają się przez pięć kolejnych miesięcy – 13-ego każdego miesiąca (z wyjątkiem sierpnia, o czym poniżej) – do października tegoż roku.

Oprócz proroctw dotyczących przyszłych dziejów Europy i świata, Maryja ujawniła i zapowiedziała też przyszłe losy dzieci:

  • Kilkudniowe uwięzienie w sierpniu 1917 (dlatego w tym miesiącu objawienia „spóźniły się” o 6 dni – do czasu zwolnienia dzieci)
  • Wczesną śmierć dwojga młodszych, a także wstąpienie do zakonu najstarszej – Łucji (zmarła 13 lutego 2005 w wieku 98 lat).
  • Ostatniemu objawieniu, w październiku 1917 towarzyszyły niezwykłe zjawiska fizyczne, określane, jako cud wirującego Słońca, czego świadkami było kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
  • A w nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r., a więc już po ustaniu objawień i po oficjalnym uznaniu ich przez Kościół (1930) w różnych częściach świata (m.in. na północy Europy, w Kanadzie i USA) zauważono niezwykłą światłość na niebie – zorzę polarną (aurora borealis).

Według danej wcześniej pastuszkom przez Maryję przepowiedni, zjawisko to było ostrzeżeniem ludzkości przed nowym strasznym kataklizmem – wojną światową, jako skutkiem dalszego pogrążania się ludzkości w grzechach.

Istotę przesłania fatimskiego stanowiły polecenia „Jasnej Pani” dla ludzkości, zawarte w trzech tajemnicach.

Dwie pierwsze dotyczyły: ustanowienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, które byłoby formą wynagrodzenia i zadośćuczynienia za zniewagi wyrządzane Jej Synowi i Jej samej przez grzechy ludzi (pierwszy sekret) oraz zapowiedzi piekła i kary czekającej świat za popełniane codziennie grzechy i zbrodnie (drugi). Matka Boża przepowiedziała wtedy wybuch i tragedię II wojny światowej, pojawienie się głodu na rozległych obszarach świata, początek wielkich prześladowań Kościoła w związku z rozszerzaniem się rewolucji rosyjskiej na inne kraje oraz znieważania Papieża. Aby zapobiec tym nieszczęściom, prosiła o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie wynagradzających Komunii świętych w pierwsze soboty każdego miesiąca. Maryja podkreśliła, że jeśli Ojciec Święty dokona tego poświęcenia, to walcząca z religią Rosja (wówczas sowiecka) nawróci się a świat zazna trwałego pokoju.

Na Zachodzie, wśród lewicujących intelektualistów, Fatima nie miała najlepszych notowań. Jej orędziu zarzucano m.in. nadmierne upolitycznienie o zabarwieniu – według tychże środowisk – jawnie antykomunistycznym i antysowieckim; trzeba pamiętać, że w okresie zimnej wojny i marksizm, i ZSRR cieszyły się dużą sympatią w niektórych opiniotwórczych kołach zachodnich (niewiedzących lub niechcących wiedzieć o okrucieństwach komunizmu). Bardzo znamienny pod tym względem był fakt, że gdy w 50-tą rocznicę rozpoczęcia objawień, 13 maja 1967 r. Paweł VI udawał się – jako pierwszy Papież – z jednodniową wizytą do Fatimy, towarzyszyły temu gwałtowne sprzeciwy w różnych środowiskach, łącznie z katolikami tzw. postępowymi bądź posoborowymi. Zarzucali oni Ojcu Świętemu, że zamierza odwiedzić antydemokratyczny – ich zdaniem – wręcz faszystowski reżim Antônio Salazara, który oczywiście nie omieszka wykorzystać tej wizyty do własnych celów politycznych.

Krytykowano też fakt, że w chwili, gdy Kościół otwiera się na ekumenizm, papież propaguje kult maryjny, utrudniający kontakty z protestantami, w dodatku – zdaniem owych środowisk – tak prymitywny i „niedzisiejszy” jak fatimski. Paweł VI mimo wszystko udał się do Fatimy, ale – pod wpływem wspomnianych głosów – maksymalnie ograniczył swą podróż do wymiaru wyłącznie duchowego i religijnego, unikając jakichkolwiek gestów lub czynów, które mogłyby mieć odniesienia polityczne.

  • „Zrozumiałem, że jedynym sposobem ocalenia świata od wojny, ocalenia od ateizmu, jest nawrócenie Rosji zgodnie z orędziem z Fatimy” – miał powiedzieć Jan Paweł II do słowackiego biskupa emigracyjnego Pavola Hnilicy (1921-2006), opuszczając klinikę im. Gemellego w czerwcu 1981 roku po zamachu na swe życie 13 maja tegoż roku.

Kilka tygodni wcześniej, na prośbę Papieża, biskup dostarczył mu do szpitala wszystkie dokumenty związane z Fatimą i objawieniami Matki Bożej. Ojciec Święty wielokrotnie dawał wyraz swemu przekonaniu, że również na jego osobie ukazują się plany Boże względem Rosji i współczesnego świata wyjawione w przesłaniu fatimskim. Poza tym trzykrotnie odwiedził Fatimę (12 V 1982; 12-13 V 1991 i 13 V 2000). Podczas ostatniego, jak się potem okazało, pobytu pozostawił w sanktuarium kulę, która go zraniła –umieszczono ją później w koronę Maryi Królowej Pokoju. Wtedy też ówczesny sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Angelo Sodano zapowiedział ujawnienie III tajemnicy fatimskiej, co nastąpiło w miesiąc później.

W swej książce „Przekroczyć próg nadziei” Papież podkreślił fakt spełniania się w naszych czasach tych objawień, dotyczących nawrócenia Rosji i zwycięstwa odniesionego przez Niepokalane Serce Matki Bożej.

  • Stwierdza zarazem, że „może również na to został wezwany «z dalekiego kraju» ten Papież, może na to był potrzebny zamach na placu św. Piotra właśnie 13 maja 1981 roku, aby to wszystko stało się bardziej przejrzyste i zrozumiałe, ażeby głos Boga mówiącego poprzez dzieje człowieka w «znakach czasu» mógł być łatwiej słyszany i łatwiej zrozumiany”.

W upadku totalitarnego systemu zniewolenia w krajach b. ZSRR i w państwach dawnego bloku sowieckiego po roku 1989, sam Papież dostrzegł owoc wstawiennictwa Matki Bożej. W kolejnym akcie zawierzenia Matce Bożej z Fatimy 13 maja 1991 podziękował Maryi za „niespodziewane przemiany, które przywróciły wiarę w przyszłość narodom nazbyt już długo pozostającym w ucisku i upokarzanym”.

Podczas homilii wygłoszonej 13 maja 1982 roku w Fatimie Jan Paweł II stwierdził, że: „Troska Matki Zbawiciela jest troską o dzieło zbawienia: dzieło Jej Syna. Jest troską o zbawienie – o wieczne zbawienie -wszystkich ludzi. Jeśli Kościół przyjął orędzie z Fatimy, to przede wszystkim dlatego, że zawiera ono prawdę i wezwanie, które są w swej zasad­niczej treści prawdą i wezwaniem samej Ewangelii. (…)

Treść wezwania Pani z Fatimy jest tak głęboko zakorzeniona w Ewangelii i całej Tradycji, że Kościół czuje się tym orędziem wezwany. Równocześnie – jak zaznacza papież – wezwanie to wypowiedziane na początku XX stulecia – i do tego stulecia też jest szczególnie skierowane. Pani orędzia zdawała się ze szczególną przenikliwością odczytywać, znaki naszego czasu.(…)

Wszak wezwanie Maryi – kontynuuje papież – nie jest jednorazowe. Jest otwarte ku coraz nowszym pokoleniom. Ku coraz nowszym. Trzeba do niego wciąż powracać. Podejmować je wciąż na nowo”.

Fragment Aktu zawierzenia Matce Bożej przez Jana Pawła II (Fatima, 13 maja 1991):

„Matko Odkupiciela…

Gwiazdo morska, do nieba ścieżko najprostsza, Tyś jest przechodnią bramą do raju wiecznego… racz podźwignąć, prosimy, lud upadający, w grzechach swych uwikłany, powstać z nich pragnący”. Dziś zgromadzeni u Twoich stóp w Cova da Iria, Matko Chrystusa i Matko Kościoła, raz jeszcze zwracamy się do Ciebie, aby podziękować za wszystko, coś uczyniła w ciągu tych trudnych lat dla Kościoła, dla każdego z nas i dla całej ludzkości.

Monstra te esse matrem!

Ileż razy kierowaliśmy do Ciebie to wezwanie! Dziś jesteśmy tu, aby dziękować, żeś zawsze nas wysłuchiwała, że okazywałaś się Matką: Matko misyjnego Kościoła idącego drogami ziemi ku trzeciemu milenium chrześcijaństwa, Matko ludzi, dziękujemy Ci za nieustanną opiekę, która pozwoliła nam uniknąć katastrof i nieodwracalnych zniszczeń, umożliwiła postęp i osiągnięcie nowoczesnych zdobyczy społecznych. Matko narodów, dziękujemy za te niespodziewane przemiany, które przywróciły wiarę w przyszłość narodom nazbyt już długo pozostającym w ucisku i upokarzanym; Matko życia, dziękujemy Ci za liczne znaki, mówiące o tym, że jesteś z nami, że chronisz nas przed złem i przed mocami śmierci; byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 roku, kiedy czułem przy sobie Twoją opiekuńczą obecność; Matko każdego człowieka, walcząca o życie, które nie zna śmierci. Matko ludzkości, odkupionej krwią Chrystusa. Matko miłości doskonałej. Matko nadziei i pokoju. Święta Matko Odkupiciela.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

14 maja 2015|