ZACHOWAĆ WIARĘ W CHWILACH DOŚWIADCZENIA

09 sierpnia 2014 roku; DZIEWIĘTNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA; W każdej sytuacji, w każdej chwili, przy każdej czynności, nie tylko, gdy jest źle, ale również wtedy, gdy jest dobrze. Bóg mówi, poucza, wzywa, a człowiek odpowiada. Podstawą dialogu człowieka z Bogiem jest bezgraniczne zawierzenie Bogu, oddanie się w Jego ręce. W rozmowie człowieka z Bogiem widać, że inicjatywa należy do Boga.

ZACHOWAĆ WIARĘ W CHWILACH DOŚWIADCZENIAPodstawowym aktem ze strony człowieka jest wiara i słuchanie Słowa, wołania Bożego. Dialog jest też wzajemnym odniesieniem dwóch osób – Boga i człowieka: Boga wzywającego do przyjaźni ze sobą, obdarzającego łaską, i człowieka, który odpowiada na Jego dar.

Dar Boga i odpowiedź człowieka najdoskonalej zostały urzeczywistnione w Jezusie Chrystusie. A jak Bóg do nas przemawia?

  • Poprzez sytuacje, ludzi, rodzinę, przyjaciół.
  • Poprzez Pismo święte, ale i poprzez media.
  • Ustami księży, ale też polityków.

Jak mamy usłyszeć, zrozumieć i przyjąć to słowo? To już nasza rola: trzeba wsłuchać się, zrozumieć teksty, przyjmować słowa nie – jak to nieraz słyszymy – jako dopust Boży, bo takowego nie ma, lecz jako słowa miłości, dobroci, nawet jeśli dziwnie zabrzmią w naszych uszach. Odpowiadając zaś dziękujmy za to, że jesteśmy, za to, że działamy, za to, że mamy jak żyć, i prośmy, ale nie o łatwe życie, lecz przede wszystkim o dary Ducha Świętego, aby nas prowadził przez życie.

Często w naszym pojęciu Bóg jest bardzo daleki, widzimy Go, jako Stwórcę, nierzadko dobrotliwego staruszka z długą siwą brodą, ale pamiętajmy, że jest On bardzo bliski, bliski w Jezusie Chrystusie, szczególnie w Nim, wydającym siebie za nasze zbawienie i wszczepiającym nas w Siebie. Wydarzenia opisane w dzisiejszej Ewangelii wzbudzają refleksję na temat znaczenia modlitwy osobistej i sposobu radzenia sobie z trudnościami życiowymi.

  • Jezus po spotkaniu z tłumem i po jego nakarmieniu oddalił się od uczniów, aby znaleźć trochę spokoju. Wytchnienia szuka w modlitwie. W modlitwie osobistej, w samotności, w modlitwie, na którą nie skąpił czasu.
  • Wyraźnie podkreślone jest tu znaczenie modlitwy osobistej. Jej uzdrawiająca siła przywraca równowagę duchową. Trzeba jednak pamiętać, że czas modlitwy jest czasem, którego się nie odlicza.
  • Modlitwa nie powinna być szybka, wymuszona, traktowana, jako obowiązek, bo wtedy nie jest autentyczną rozmową z Bogiem.
  • Modlitwa wznosi istotę człowieka, tzn. jego umysł i serce, do Boga. Można powiedzieć, że Bóg sam ustanowił modlitwę, jako źródło łączności z Nim i źródło życia Bożego.
  • Nie zapominajmy i nie wstydźmy się znaku krzyża przed jedzeniem, przed czynnościami życia codziennego. W końcu to dzięki Niemu istniejemy, żyjemy, funkcjonujemy.
  • Dlatego więc rozmawiajmy poprzez modlitwę z Panem, dziękując Mu za wszystko, czego doświadczamy, aby Syn Człowieczy znalazł wiarę na ziemi, gdy przyjdzie.

Drugim zdarzeniem, które opisuje ta Ewangelia, jest zmaganie się Apostołów z żywiołem. Kiedy płynęli na drugą stronę jeziora, przyroda nie była dla nich łaskawa, bo płynęli pod wiatr. Modlitwa osobista, walka z trudnościamito sytuacje z naszego ludzkiego życia. Jedni daremnie walczą ze swoimi problemami życiowymi, drudzy czerpią swoje siły z modlitwy, z więzi z Bogiem, po to by móc przetrwać i poradzić sobie z trudnościami. Skoncentrowanie się na sobie, na swojej trudnej sytuacji powoduje, że wielokrotnie nie dostrzega się Pana Jezusa kroczącego nam na pomoc. Potrzeba nam więcej odwagi i wiary.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.frnaciszkanie.esanok.pl

 

9 sierpnia 2014|