WAKACYJNA AKCJA EWANGELIZACYJNA BIESZCZADÓW

20 lipca 2014 roku; W piątek rozpoczęła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów – inicjatywa organizowana przez Szkołę Nowej Ewangelizacji św. Jakuba Apostoła Archidiecezji Przemyskiej. Akcja potrwa do 22 lipca, a jej miejscem będą okolice Zalewu Solińskiego i bieszczadzkie szlaki turystyczne. Spotkaniu patronuje metropolita przemyski abp Józef Michalik. Bieszczady są miejscem odpoczynku wielu ludzi z całego kraju, często zagubieni i poszukujący sensu życia.

WAKACYJNA AKCJA EWANGELIZACYJNA BIESZCZADÓWChcemy dla wszystkich zapewnić przede wszystkim pomoc oraz wsparcie moralne i duchowe – wspólne przebywanie, spotkania, dialog, modlitwy wspólnotowe, a także koncerty znanych wykonawców chrześcijańskich, projekcje filmowe, spektakle małych form teatralnych – mówią organizatorzy.

Główne działania ewangelizatorów rozpoczną się w niedzielę. Tego dnia w kościołach w Ustrzykach Górnych, Pszczelinach, Tarnawie Niżnej, Wetlinie, Kalnicy, Wołkowyi, Cyplu Solińskim, Zawozie, Werlasie, Rajskiem, Cisnej i Przysłupie zostaną odprawione Msze św. z orędziem i świadectwami wiary młodych ludzi. Po południu w Solinie zaplanowano festyn.

  • W poniedziałek i wtorek ewangelizatorzy będą przeżywać rekolekcje, które zakończą się nocnym czuwaniem modlitewnym dla wszystkich chętnych w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku.
  • Rozpocznie się ono o 19.00 Mszą św. z modlitwą o uzdrowienie.

W programie Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów znajdzie się również koncert muzyki chrześcijańskiej w wykonaniu zespołu Testimonium, który wystąpi w sobotę wieczorem podczas Rodzinnego Festynu Ewangelizacyjnego w Polańczyku. Odbędą się także rajdy szlakami bieszczadzkimi, rejsy ewangelizacyjne po Zalewie Solińskim, a w piątek Droga Krzyżowa ulicami Polańczyka.

  • Co roku bieszczadzkiemu spotkaniu patronuje metropolita przemyski abp Józef Michalik. Będzie on także przewodniczył uroczystej Eucharystii na zakończenie akcji w niedzielę przy ołtarzu polowym w Polańczyku.
  • Wakacyjną Ewangelizację Bieszczadów koordynuje Szkoła Nowej Ewangelizacji Św. Jakuba Apostoła. Włączają się w nią inne ruchy i stowarzyszenia katolickie działające na terenie archidiecezji przemyskiej.

Kogoś, kto nie wstydzi się mówić głośno o swojej wierze, i to jeszcze w wakacyjnej scenerii plaży lub uzdrowiska, najczęściej szufladkujemy jednoznacznie: sekta. Tymczasem to Jezus mówił swoim uczniom: „Idźcie i głoście!” – i to wszędzie, całemu światu, a nie tylko w kościołach.

  • Oczywiście od razu pojawią się pytania, może nawet głosy oburzenia: po co to wszystko?
  • Czy Kościół musi wychodzić nie tylko na ulice, ale także na plaże?
  • Jednak to właśnie szczególnie w dzisiejszych czasach potrzebny jest nam Kościół, który będzie blisko ludzi z Bożym miłosierdziem. Taki, który będzie szedł wprost do nich z głoszoną, tą samą od wieków, lecz wciąż aktualną Dobrą Nowiną.

Nie wystarczy już, bowiem czekać na wiernych w świątyni.

Tę potrzebę podkreślał również papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży, odbywających się ubiegłego lata w Rio de Janeiro. Zwracając się do brazylijskich biskupów, wskazywał, że dziś potrzebny jest Kościół, który byłby w stanie towarzyszyć ludziom w ich drodze.

Potrzebny jest Kościół, który nie lękałby się wyjścia do nich podczas przeżywanych przez nich nocy – przekonywał Ojciec Święty, pytając jednocześnie: „Czy jesteśmy jeszcze Kościołem potrafiącym rozgrzewać serce?”.

Nie zdziwmy się więc, kiedy podczas urlopu spotkamy katolików z radością głoszących miłość, którą Bóg kocha każdego człowieka. Tylko czy starczy nam odwagi, aby przyznać się do tego, że my też jesteśmyod Jezusa”?

  • Każdy dzień ewangelizatorzy rozpoczynają i kończą modlitwą w kościele w danej miejscowości.
  • Tu też przez cały dzień trwa modlitewny dyżur przed Najświętszym Sakramentem.
  • Reszta grupy wyrusza rozśpiewanym korowodem na ulice i plaże, zaznaczając w ten sposób swoją obecność wśród mieszkańców i wczasowiczów.
  • Okazja do indywidualnych rozmów, dania świadectwa czy wspólnej modlitwy.

Najbardziej znaną i największą inicjatywą ewangelizacyjną w Polsce jest bez wątpienia Przystanek Jezus. Od 1999 r. towarzyszy on festiwalowi muzycznemu Woodstock (od 11 lat odbywającemu się na byłym poligonie wojskowym w Kostrzynie nad Odrą), który gromadzi, co roku setki tysięcy głównie młodych ludzi. Ewangelizatorzy nie chcą być konkurencją dla festiwalu rockowego. – Kiedy gromadzą się tysiące ludzi, nierzadko życiowo pogubionych, zbuntowanych, powstaje potrzeba, aby zaproponować im coś wartościowego, podzielić się swoim życiowym doświadczeniem wiary i Bożej miłości – przyznaje ks. Artur Godnarski, asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia w Służbie Nowej Ewangelizacji „Wspólnota św. Tymoteusza” z Gubina, organizatora Przystanku Jezus. – Chcemy pokazywać im Kościół nie taki, jaki znają z negatywnych najczęściej sloganów lansowanych w mediach, ale taki, w którym jesteśmy razem, w którym doświadczamy bliskości i miłości Jezusa – wyjaśnia ideę powstania tej akcji ewangelizacyjnej jej twórca i duchowy opiekun bp Edward Dajczak, ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski, a w latach 1990–2007 biskup diecezji zielonogórsko-gorzowski, na której terenie leży Kostrzyn nad Odrą.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony www.franciszkanie.esanok.pl

 

 

20 lipca 2014|