W NOWY ROK WCHODZIMY Z MODLITWĄ I NADZIEJĄ

31 grudnia 2013 roku; W liturgii pierwszego dnia roku usłyszymy słowa błogosławieństwa: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem” (Lb 6, 24-26). Oblicze Boga możemy kontemplować, jeśli stało się widzialne, jeśli objawiło się w Jezusie: to On jest widzialnym obrazem niewidzialnego Boga.

W NOWY ROK WCHODZIMY Z MODLITWĄ I NADZIEJĄI to także dzięki Maryi Pannie, której największy tytuł obchodzimy dzisiaj – tytuł, dzięki któremu uczestniczy Ona w sposób wyjątkowy w dziejach zbawienia: bycie Matką Boga. W Jej łonie Syn Najwyższego przybrał nasze ciało tak, iż my możemy oglądać Jego chwałę (por. J 1, 14), odczuwać Jego obecność, jako Boga z nami.

Świadomi tak wielkich darów, które są wyrazem Bożej miłości względem każdego człowieka zapraszamy we wtorek, 31 grudnia, w ostatni dzień roku kalendarzowego na Mszę Dziękczynną. Będzie ona o godz. 16.00. Z całą pewnością każdy z nas ma, za co dziękować Bogu, jak i za co przepraszać, nie zapominając, że Boże miłosierdzie potrafi wyprowadzić dobro również z tego, co samo w sobie dobre nie jest czy nie było. Zechciejmy, zatem włączyć się w to dziękczynienie na koniec roku, aby z godnością i radością Dzieci Bożych rozpocząć nowy rok kalendarzowy. Przeżyjmy te ostatnie dni starego i pierwsze dni nowego roku w atmosferze pokoju i radości ducha, rozważając jak Maryja w swoim sercu wielkie dzieła, w jakich już Pan Bóg pozwolił nam uczestniczyć, i prośmy, abyśmy zechcieli otworzyć się na to, czego Pan Bóg chce nam udzielić w tym nadchodzącym roku.

Rozpoczynajmy, więc nowy rok 2014, kierując spojrzenie na Oblicze Boga, które objawia się w Dzieciątku z Betlejem, i na Jego Matkę Maryję, która przyjęła z pokornym całkowitym oddaniem plan Boży.

Dzięki Jej wielkodusznemu „tak” pojawiła się na świecie prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka (por. J 1,9) i została przed nami otwarta na nowo droga pokoju. Nadchodzący Nowy Rok 2014 to nie tylko okres radości, ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka. Stary Rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami. Nowy niech przyniesie dużo zdrowia, wiele radości, Bożego błogosławieństwa, opieki Niepokalanej i wszystkiego tego, czego sobie nawzajem życzymy, oby było zgodne z Najświętszą Wolą Pana.

MODLITWA NA ZAKOŃCZENIE ROKU

Panie Jezu Chryste, który jesteś Bogiem i Człowiekiem jednocześnie. Który jesteś Królem Wieczności i Królem Czasu. Oto my Twoi poddani przychodzimy do Ciebie na skraju Starego Roku, aby oddać Ci to wszystko, co było treścią naszego życia w miesiącach, które przeminęły. Oddajemy Ci się o Jezu takimi, jakimi jesteśmy. Oddajemy Ci to wszystko, na co nas stać.

Twoimi niech będą o Jezu te dzieci, które w tym roku wśród nas się narodziły. Niech żyją dla Ciebie i przez Ciebie otrzymują łaski. Twoimi niech będzie to wszystko, co składa się na życie naszych dzieci, które już od lat wychowujemy. Oddajemy Ci ich beztroskie chwile i poważne choć może dziecięce jeszcze strapienia, troski, zmartwienia i bóle.

Twoimi niech będą wszystkie ich zabawy, obowiązki wobec rodziny, szkoły, rówieśników. Oddajemy Ci mijający rok życia naszej młodzieży. Wszystkie ich wzloty i szamotanie się ze słabością. Oddajemy Ci ich idealizm i naturalna dobroć, oraz to wszystko, co ich kształtowało, by nie dać się zaciągnąć w dół.

Oddajemy Ci trud i udrękę szarego życia codziennego wszystkich ludzi, którzy należą do pokolenia dorosłych. Pozbieraj ich ranne wstawanie do codziennych obowiązków. Pozbieraj ich pot sączący się z czoła w czasie wytężonej pracy. Pozbieraj wszystkie nieprzespane noce pracujących na nocnych zmianach ojców. Pozbieraj nieprzespane noce troszczących się o zdrowie swoich dzieci matek. Oddajemy Ci wszystkie odruchy dobrej woli, by zachować spokój i przyjaźń ze sąsiadami. Oddajemy Ci te wszystkie jakże kosztujące człowieka zamilknięcia, aby w rodzinie panowała harmonia i jedność.

Oddajemy Ci wszystkie cierpienia doznane od ludzi zlej woli, które jednak nie szukają pomsty. Oddajemy Ci długie i przeraźliwie nudne dni ludzi chorych i starszych. Oddajemy Ci ich nieprzespane noce. Oddajemy Ci cierpienia i jęki ludzi, którzy w tym roku bardzo chorowali. Oddajemy Ci to wszystko, co składało się na konanie tych, którzy w tym roku odeszli do wieczności.

Oddajemy Ci wszystkie wzniesienia naszego serca, gdy modlimy się do Ciebie. Oddajemy Ci nasze Drogi Krzyżowe tegorocznego Wielkiego Postu, radosne śpiewanie Marii Królowej Maja i nasze przesuwanie różańca w październiku. Oddajemy Ci wszystkie kroki, które zrobiliśmy do naszego Kościoła. Oddajemy Ojcu Twojemu jeszcze raz Ciebie, któregośmy ofiarowali tyle razy, gdy razem zbieraliśmy się na Mszy św.

Oddajemy Ci jeszcze raz nasz żal za grzechy wyznawane przy konfesjonale. Oddajemy Ci nasza radość, gdy podczas Komunii Świętej Przychodzisz do naszego serca.

Ofiarujemy Ci nasze postanowienia, poczynione w czasie adwentowych i wielkopostnych rekolekcji, oraz w czasie słuchania Słowa Bożego. Ofiarujemy Ci o Jezu wszystko co nasze, aby cokolwiek wejdzie w nasze życie w Nowym Roku, prowadziło nas do Ciebie i do Ciebie przybliżało. Amen.

Opracowano na podstawie: www.franciszkanie.esanok.pl

 

31 grudnia 2013|