TAJEMNICA BOGA

12 październik 2013 roku; POZNAĆ TAJEMNICĘ ŚWIĘTOŚCI; W szafie jednego z krakowskich mieszkań przez ponad 60 lat leżały niepublikowane teksty Karola Wojtyły. Dopiero teraz ks. Szymon Fedorowicz, którego ojciec – jako student – współpracował z przyszłym papieżem, postanowił je ujawnić. Nakładem Wydawnictwa WAM teksty te ukażą się w zbiorze zatytułowanym Tajemnica Boga. W 1951 roku, kiedy ks. Karol Wojtyła był wikariuszem parafii św. Floriana w Krakowie, wpadł na pomysł zorganizowania wymyślonych przez siebie nabożeństw – misteriów.

TAJEMNICA BOGAOparte były głównie na tekstach Pisma świętego przeplatanych własnymi komentarzami. Zaangażował w to przedsięwzięcie studentów. Jednym z nich był Jacek Fedorowicz. To on przez lata przechowywał oryginalne teksty Wojtyły. W kilka lat po jego śmierci, syn ks. Szymon Fedorowicz zdecydował się ujawnić maszynopis sprzed 60 lat.

W kilka lat po śmierci Jacka Fedorowicza maszynopisy z tekstami misteriów przekazał krakowskiemu wydawnictwu jego syn ksiądz Szymon Fedorowicz. – Dla mojego taty ks. Wojtyła był ważną osobą i z tego powodu przechowywał związane z nim pamiątki. Ale był dyskretny. Po śmierci taty pomyślałem, że warto, żeby te teksty ujrzały światło dzienne – mówi ks. Fedorowicz. Pierwsze z misteriów „Światłość Narodów” odbyło się w dzień Matki Bożej Gromnicznej 2 lutego 1951 r., kolejne – „Krzyż Chrystusa” („Pasja według św. Mateusza”) w Wielkim Poście. Dwa następne „Chrystus Król” i „Niepokalana” zostały zrealizowane już po odejściu Wojtyły z parafii, ale pod jego opieką. Zdaniem ks. Szymona Fedorowicza publikowane teksty mają wartość sentymentalną, bo są ściśle związane z Karolem Wojtyłą. Młody kapłan sam ułożył misteria i w postaci maszynopisów przekazał je studentom, którym powierzał role. Każdy, kto będzie je czytał, odnajdzie w nich dla siebie jakieś światło, wskazówkę i siłę.

To są teksty nietypowe. Nie ma w nich odkrywczych treści teologicznych, ale wyjątkowa była forma samego nabożeństwa. Kilka lat po wojnie takich rzeczy w Kościele nie robiono” – zauważa ks. Fedorowicz.

Tytuł książki nawiązuje do zawartych w niej słów Karola Wojtyły, który pisał: „Tajemnica Boga w człowieku taką ma moc przedziwną, że wszystko w niej się poczyna, co wzniosłe i wspaniałe. Niechajże teraz na chwilę zalegnie głębokie milczenie i niechaj każdy z nas skupi się bez słowa nad treścią tych słów: Bóg we mnie”.

Ksiądz Karol Wojtyła dawno skreślił te wersy, ale mają one w sobie tyle mocy słowa, co dobrze napisana sztuka. Stają się skarbem każdego, kto cenił sobie piękno i moc słów wypowiadanych przez Jana Pawła II. W tych osobistych komentarzach i zachętach wplecionych w teksty biblijne i liturgiczne autor, czyli ks. Wojtyła, daje nam przedsmak tego, czym karmił nas, jako papież. Można powiedzieć, że te dotąd nieznane myśli młodego duszpasterza pozwalają zobaczyć, jak się zapowiadał, czym się fascynował za młodu, jak łączył modlitwę, liturgię czy para-liturgię z techniką teatralną, z recytacją i śpiewem – mówi Jacek Siepsiak SJ, redaktor naczelny Wydawnictwa WAM.

O wartości tych tekstów mówi najbliższy współpracownik Jana Pawła II, obecny Metropolita Krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz. – Błogosławiony Papież przemawiał na największych areopagach współczesnego świata. Stał się duchowym przewodnikiem dla niezliczonej rzeszy uczniów ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana.

Co więcej, on nadal przemawia swoim słowem, świadectwem i świętością. Pozostał w Kościele, który jest wspólnotą pamięci. Odczytując po latach słowa księdza Karola Wojtyły – Jana Pawła II, możemy inspirować się jego myślą i refleksją, jego sposobem przeżywania Ewangelii i dzielenia się nią z innymi. Możemy przyjąć jego kolejny, prosty tekst, jako swoiste duchowe przesłanie zza grobu. Pozostaje ono nadal aktualne. Literatura i teatr fascynowały Karola Wojtyłę od lat młodzieńczych. Pierwsze, niezachowane do dziś, wiersze pisał jeszcze w wadowickim gimnazjum.

Na scenie teatralnej debiutował, występując w spektaklach Międzyszkolnego Koła Dramatycznego m.in. w „Antygonie” Sofoklesa i „Ślubach panieńskich” Aleksandra Fredry. W czasie okupacji Wojtyła był związany z konspiracyjnym Teatrem Rapsodycznym, prowadzony przez Mieczysława Kotlarczyka. Grał m.in. w „Królu – Duchu” i „Beniowskim” Słowackiego, „Hymnach” Kasprowicza, „Panu Tadeuszu” Mickiewicza. Karol Wojtyła był też autorem kilku dramatów: „Hiob” i „Jeremiasz”, „Pieśń o Bogu ukrytym”, „Brat naszego Boga”, „Przed sklepem jubilera”, „Promieniowanie ojcostwa”.

Opracowano na podstawie materiału ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

 

12 października 2013|