Szum anielskich skrzydeł

Anioły i aniołki poznajemy już w dzieciństwie. Pojawiają się np. w modlitwach: Anioł Pański czy Aniele Boży, Stróżu mój… Na obrazkach i w kolorowankach piękne istoty ze skrzydłami przeprowadzają zbłąkanych wędrowców nad przepaścią, czuwają nad dziećmi i ich spokojnym snem. Czasami taka „dziecięca” wersja anioła pozostaje w naszej świadomości na długie lata. A kim są naprawdę? Zapraszamy do lektury!

Niektórzy ludzie poświęcają jednak aniołom zbyt wiele uwagi. Często uważają, że świat duchowy dotyczy tylko jego „ciemnej” strony i walki z szatanem. Oczywiście trzeba o tym pamiętać, ale warto też mieć świadomość, że istnieją dowody na to, że działają również dobre duchy, które tu, na ziemi, zwalczają zło, przynoszą ważne wiadomości, ostrzegają przed niebezpieczeństwem, pocieszają w cierpieniu, pomagają w kłopotach, a spełniwszy swoja misję bezszelestnie znikają – jak niegdyś w Betlejem w noc Bożego Narodzenia.

Co o nich wiemy? (wersja obiegowa :) )

Mieszkają w raju. Pełnią funkcję boskich posłańców. Opiekują się ludźmi. Ale potrafią też budzić grozę. Wszak to anioł z mieczem ognistym wypędził z rajskiego ogrodu Adama i Ewę. Są ich nieprzeliczone zastępy. Znamy imiona tylko archaniołów. Gabriel to ten, który przekazuje informacje od Boga, Jego posłaniec, Anioł Zwiastowania. Rafael leczy. Michał to rycerz walczący z szatanem.

Kim są naprawdę?

Czas stworzenia aniołów to tajemnica. Niektórzy mówią, że nastąpiło to wtedy, kiedy Bóg stworzył niebo i ziemię – pod słowem „niebo” kryją się aniołowie. Inni kojarzą ich ze stworzeniem światła, gdy Bóg rozdzielił światło i ciemność. Nie przypadkiem są oni przedstawiani jako świetliste postaci, duchy niosące światło od Boga.

Po co Bóg je stworzył? Na to pytanie można odpowiedzieć po analizie wypowiedzi z Pisma Świętego i nauki Kościoła. Uczynił to z miłości. Obdarzył ich rozumem, wolną wolą i przydzielił im różne zadania. Aniołowie z pierwszych trzech chórów mają za zadanie adorację, uwielbienie – wyższe funkcje w niebie. Z niższych chórów anielskich wywodzą się nasi Aniołowie Stróżowie. List do Hebrajczyków mówi, że są to duchy posłane, aby wspomagać tych, którzy mają osiągnąć zbawienie. Niektórzy ojcowie Kościoła i poeci mówili o symbolicznym przedstawieniu anioła – z dwiema twarzami: jedną nieustannie zwróconą ku Bogu, którego kontempluje i uwielbia, a drugą w stronę człowieka, którego otacza opieką i miłością. Anioł to niewidzialna potęga Boga, źródło Jego mocy i opieki. Działa zgodnie z Jego – nie naszą – wolą. Dlatego Anioł Stróż czasami ratuje nas z opresji, zaś innym razem dopuszcza do trudnych i bolesnych doświadczeń dla naszego dobra. Temat aniołów  stał się ostatnio znów popularny – wiele osób opowiada o swoich spotkaniach z aniołami. Ukazują się liczne książki i filmy na ich temat. Ale…

…anioły to temat stary jak świat

Spotykamy je w księgach Starego Testamentu. Aniołowie wyprowadzili Lota z Sodomy i Gomory, wchodzili do nieba i zstępowali na ziemię po drabinie Jakubowej, sprawili, że Azariasz nie spłonął w gorejącym piecu. Nowy Testament też często o nich wspomina. To anioł rozmawiał z Zachariaszem. Archanioł Gabriel zwiastował Miriam w Nazarecie Wielką Nowinę i kilkakrotnie ukazywał się we śnie Józefowi, pomagając podjąć trudne decyzje. To anioł zbudził śpiących pasterzy i nakazał im spieszyć do Betlejem. Ostrzegł też Trzech Króli przed knowaniami Heroda. Zaś w betlejemską noc cudów anielskie chóry wyśpiewywały Bogu chwałę i ogłaszały pokój ludziom dobrej woli.

Aniołowie służyli Jezusowi na pustyni, gdy zwyciężył pokusy szatana. Byli z nim  w ogrodzie oliwnym. Anioł Zmartwychwstania zaskoczył Marię Magdalenę pytaniem, dlaczego szuka żywego pomiędzy umarłymi. To anioł uwolnił św. Piotra Apostoła z okowów mamertyńskiego więzienia.

Pastuszkowie z Fatimy przed rozmową z Piękną Panią  trzykrotnie spotykali się najpierw z Aniołem Portugalii, który przygotował ich do objawienia, udzielił Komunii świętej i nauczył modlitwy odmawianej dziś w tzw. fatimskim różańcu (O mój Jezu, przecz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia).

Anielskie drogi

Wiara w obecność wśród nas aniołów trwa nieprzerwanie przez stulecia.  Dowody jej istnienia znajdziemy w literaturze i sztuce. Jako przykład podam arcydzieło – freski Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Postacie aniołów pojawiają się też w legendach np. o Piaście Kołodzieju.  Wiele zakonów i klasztorów ma zapisane w swoich dziejach niewytłumaczalne z logicznego punktu  widzenia wydarzenia, które według świadków były anielskim działaniem.

W 1891 r. założono zgromadzenie zakonne sióstr od Aniołów, które idą do ludzi z wiarą i konkretnym czynem ufne w pomoc Matki Bożej – Królowej Aniołów i Jej wysłanników.

Przyjaźń z aniołami

O swoich nieprzerwanych kontaktach z aniołami opowiadali wielokrotnie św. Ojciec Pio i św. Matka Teresa z Kalkuty. Warto zauważyć, że mieli z nimi zupełnie inne relacje. Matce Teresie udzielały konkretnej pomocy w codziennych problemach – nagle pojawiała się brakująca żywność czy pieniądze na niezbędne wydatki. Ojciec Pio rozmawiał bez przerwy ze swoim Aniołem Stróżem, powierzał mu różne misje. Poprzez własnego Anioła Stróża można się było z nim błyskawicznie skontaktować w czasach, gdy nie istniał  jeszcze internet, komputery i smartfony. Gdy św. Pio umierał, amerykańscy turyści widzieli o świcie anioły na niebie nad San Giovanni Rotondo.

Czy spotkałeś kiedyś anioła?

Joan Webster Anderson w książce „Anielskie drogi” (uznano ją za bestseller, autorka była zmuszona :) dopisać część II) przytacza bardzo wiele relacji ze spotkań z aniołami w ostatnim czasie. Pisarka jest przekonana, że Anioł Stróż uratował jej syna i postanowiła nawiązać kontakt z osobami, które miały podobne doświadczenia. Napłynęło do niej tysiące relacji. Ten zalew odpowiedzi umocnił jej wiarę w obecność aniołów wśród nas. Warto zaznaczyć, że wszystkie opisane historie mają podobny, „codzienny” przebieg wydarzeń, w którym nic nie wydaje się być niezwykłe. Anielska interwencja to pomocne gesty, nagle pojawiające się przypadkiem niezbędne przedmioty, pieniądze lub żywność, trafne rady. Udzielali ich zwykli ludzie – sprzedawcy, pracownicy pomocy drogowej, przypadkowi turyści, przechodnie. Po wyciągnięciu z kłopotów wybawcy znikali bez śladu – nie można im było podziękować, zaś podawane niekiedy dane osobowe okazywały się fałszywe. Zaś bohaterowie wydarzeń po jakimś czasie uświadamiali sobie, że pomoc przyszła z nieba.

A może ktoś z naszych Czytelników doświadczył kiedyś takiej anielskiej interwencji?

Mariola Wiertek

29 września 2018|