SZUKAĆ PRAWDZIWEJ RADOŚCI

12 grudnia 2015 roku; TRZECIA NIEDZIELA ADWENTU; W trzecią niedzielę Adwentu Kościół wzywa nas słowami św. Pawła do radości: „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się”. Czym jest radość i jak należy ją rozumieć, by nie pomylić jej z płytką wesołością, zabawą czy dobrym humorem? Św. Franciszek z Asyżu uczył, że prawdziwa radość, jako dar Ducha Świętego pochodzi z czystości serca. Zdobywa się ją przez pobożną modlitwę. Jej owocami są: gorliwość i troskliwość, nastawienie oraz gotowość duszy i ciała do pełnienia z radosnym duchem wszelkiego dobra.

SZUKAĆ PRAWDZIWEJ RADOŚCIMamy, bowiem w każdym swoim życiowym położeniu dostrzegać obecność Boga i być wdzięcznym. Kiedy patrzymy na naszą codzienność, to przynosi nam ona konkretne przykłady osób, które odkryły w życiu radość i potrafiły dzielić się nią z innymi.

Co mamy czynić? To pytanie, które stawiali Janowi nad Jordanem celnicy i żołnierze, pozostaje aktualne również dla nas, „ludzi adwentowych”. I warto szukać na nie odpowiedzi w czasie tegorocznego Adwentu, kiedy odczuwamy, że zbliżamy się do spotkania z Panem. Pięknie wyglądają w Adwencie oświetlone ulice.

Światło prowadzi wielu ludzi na poranne msze roratnie. Ale jakże wiele światła rozbłyska w sercach ludzi, którzy dokonują dzieła pojednania z Bogiem i wspólnotą Kościoła; kiedy klękają u kratek konfesjonału i odnawiają wewnętrzną radość: „z powodu tego, że zostaliśmy odnalezieni przez Jezusa, który jako Dobry Pasterz przyszedł, żeby nas szukać, bo się zagubiliśmy” (papież Franciszek).

W tym czasie adwentowego oczekiwania na spotkanie z Panem częściej obdarowujmy się uśmiechem, który szczególnie w trudnych chwilach dodaje otuchy. I podejmijmy wezwanie św. Pawła: „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem”.

Radosne przygotowanie naszych serc i umysłów na ostateczne Przyjście Pana powoduje, że już dziś mamy się cieszyć, radować zbliżającym się przyjściem Zbawiciela, bo wnet „Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz – On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości” (So 3, 17). Słyszymy w Liturgii Słowa, jak mamy się cieszyć, jak postępować, jak reagować, by być przygotowanym na wielkie święto, które nas czeka.

  • O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!” (Flp 4, 6).
  • Zastanówmy się, jak mamy to zrobić i jak się przygotować.

Jeśli wsłuchamy się w dalsze teksty, zrozumiemy, co nam Pan nakazuje, co nam zaleca, co nam obiecuje.

ADWENTY SĄ RÓŻNE

  • Inny jest adwent niewinnego dziecka,
  • Inny niespokojnej, często krytycznej młodzieży,
  • Inny narzeczonych, małżonków, rodziców,
  • Inny ludzi starych, chorych, cierpiących, opuszczonych.
  • Ale wszystkie adwenty, chociaż różne w przeżywaniu, przygotowują nas do tej samej rzeczywistości.
  • Każdy adwent jest ważny.
  • Każdy dobrze przeżyty, budzący w nas refleksje, prowadzi do dojrzałości w wierze, przygotowuje na przyjście Mesjasza.

W Ewangelii świętego Łukasza, słuchając rozmowy świętego Jana Chrzciciela z ludem, poznajemy prawidła postępowania, słyszymy obietnice, ale zarazem przestrogi dla tych, którzy nie postąpią według zaleceń. Ten, który nadejdzie, „chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym” (Łk 3, 16-17).

Dziś i każdego dnia dzielmy się z bliźnimi tym, co posiadamy, a czego im trzeba. Niech nie braknie w naszych sercach wielkoduszności względem potrzebujących i uczciwości w wykonywaniu własnego zawodu.

Szczęśliwy jest ten, kto przeżył radość dzielenia się z innymi. Miłość ku bliźniemu złączona z miłością ku Bogu jest punktem centralnym każdego nawrócenia. Pan Jezus chce, abyśmy byli Jemu oddani, wierni, delikatni i umiejący kochać. Zostaliśmy powołani do życia w wierze, nadziei i miłości. Nie możemy, więc nisko mierzyć i pozostać w wygodnym i przeciętnym odosobnieniu. Niech w naszych duszach nie istnieją zaułki, do których nie dochodzi słońce Chrystusa. Niech serca nasze biją tęsknotą za prawdą, dobrem i pięknem, za sprawiedliwością, miłością i pokojem.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

 

12 grudnia 2015|