ŚWIĘTY SZCZEPAN

26 grudnia 2013 roku; DAJE ON NAM SIŁĘ I MĘSTWO W WYZNAWANIU WIARY; Z sercem wciąż zdumionym i przepełnionym światłem płynącym z betlejemskiej groty, gdzie z Maryją, Józefem i pasterzami adorowaliśmy naszego Zbawiciela, wspominamy dzisiaj pierwszego chrześcijańskiego męczennika św. Szczepana, diakona. Jego przykład pomaga nam przeniknąć głębiej tajemnicę Bożego Narodzenia i uświadamia nam, jak wspaniałym i wielkim wydarzeniem są narodziny tego Dziecięcia, w którym objawia się łaska Boga, przynosząca ludziom zbawienie (por. Tt 2, 11).

ŚWIĘTY SZCZEPANW istocie, Niemowlę kwilące w żłóbku jest Synem Bożym, który stał się człowiekiem, który domaga się od nas, byśmy odważnie dawali świadectwo Jego Ewangelii, na wzór św. Szczepana, który napełniony Duchem Świętym, nie zawahał się oddać życie z miłości do swego Pana.

On, podobnie jak jego Nauczyciel, umierając przebacza swym prześladowcom i pomaga nam zrozumieć, że przyjście Syna Bożego na świat daje początek nowej cywilizacjicywilizacji miłości, która nie ustępuje w obliczu zła i przemocy, i burzy bariery między ludźmi, czyniąc ich braćmi w wielkiej rodzinie dzieci Bożych.

Szczepan jest także pierwszym diakonem Kościoła; stając się sługą ubogich z miłości do Chrystusa, stopniowo osiąga pełną jedność z Nim i naśladuje Go aż po najwyższy dar z siebie. Świadectwo Szczepana, tak jak świadectwo wszystkich chrześcijańskich męczenników, wskazuje współczesnym ludziom, często rozproszonym i zagubionym, w kim powinni pokładać ufność, by nadać sens swojemu życiu. Męczennik bowiem umiera mając pewność, że Bóg go kocha, i niczego nie przedkładając nad miłość Chrystusa wie, że wybrał najlepszą cząstkę. Upodabniając się całkowicie do Chrystusa przez śmierć, ma świadomość, iż jest nasieniem rodzącym życie i że otwiera w świecie ścieżki pokoju i nadziei.

Kościół, przedstawiając nam dziś św. Szczepana, diakona, jako wzór, wskazuje również, że jedną z lepszych dróg życia Ewangelią i dawania wiarygodnego świadectwa przychodzącemu królestwu Boga jest otwarcie na ubogich i miłość do nich. Święto św. Szczepana przypomina nam także o licznych wierzących, którzy w różnych częściach świata poddawani są próbom i cierpieniom z powodu wiary.

Powierzając ich jego niebiańskiej opiece, podejmijmy postanowienie wspierania ich modlitwą i niezmiennego trwania w naszym chrześcijańskim powołaniu, zawsze stawiając w centrum naszego życia Jezusa Chrystusa, którego kontemplujemy w tych dniach w prostocie i pokorze żłóbka. W drugim dniu oktawy świąt Bożego Narodzenia jakoś tak niełatwo słuchać o jego męczeńskiej śmierci, kiedy przed oczami mamy dopiero, co narodzonego Jezusa.

Kiedy syci i radośni, siedzimy w świątyni z nadzieją, że ten piękny czas trwać będzie wiecznie musimy słuchać o jawnym samosądzie i morderstwie.

  • Po co nam kamienowanie,
  • Po co nam tyle przemocy,
  • Po co psuć Boże Narodzenie.

Wspomnienie świętego Szczepana męczennika jest bardzo potrzebne, ponieważ nie należy zapominać, że „ofiara ze strony Boga dla człowieka pociąga konieczność także ofiary ze strony człowieka dla Boga, chociażby ona wymagała nawet krwi męczeństwa.” Św. Szczepan pojawia się, więc po to abyśmy uświadomili sobie, że wiara wymaga poświęcenia i ofiarności.

  • Nie wystarczy spoglądać na narodzonego Chrystusa, aby mieś wiarę.
  • Nie wystarczy klęknąć przed Betlejemskim żłobkiem i zaśpiewać kolędę…
  • Wierzyć należy całym sobą, a kiedy zajdzie taka potrzeba dać świadectwo. Św. Szczepanie daj nam siłę i męstwo abyśmy prze Twoje wstawiennictwo stale wzmacniali swoją wiarę.

Św. Szczepanie, błogosławiony męczenniku, ty modliłeś się za prześladowców, a kiedy obsypali Cię gradem kamieni, prosiłeś o przebaczenia dla nich u Boga, wołając: „Panie nie poczytaj im tego za grzech.” O wielki Święty, racz wyprosić i mnie taką moc u Boga, abym w przeciwnościach nie upadał, cierpienia mężnie znosił, trudności zwyciężał, pracą i zapobiegliwością, przeciwnikom moim i nieprzyjaciołom przebaczał i wysłużył sobie tę łaskę u Boga, abym w królestwie chwały oglądał Syna człowieczego, stojącego po prawicy Ojca. Amen.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszaknie.esanok.pl

 

26 grudnia 2013|