NOWY ROK 2015

04 stycznia 2015 roku; Rozpoczęliśmy Nowy 2015 rok, nieznany nam czas. Co przyniesie? Jaki będzie? Ile będzie w nim szczęścia a ile cierpienia? Kto z nas za rok znowu będzie witał Nowy Rok, a kogo już między nami nie będzie? Nikt z nas nie zna odpowiedzi na te pytania. Mogą one napawać lękiem, budzić niepokój albo napawać nadzieją na dobrą, lepszą od minionego czasu, przyszłość. Można też takich pytań sobie nie stawiać, i wielu jest takich, którzy tak właśnie czynią. Owszem, przygotowywali się na sylwestra, szukając dobrego lokalu, świetnej zabawy, pięknej kreacji i rozrywkowego towarzystwa. O północy był szampan, toasty, sztuczne ognie, zabawa i radość. Teraz jest już czas na refleksję, przecież każdego następnego dnia mamy jutro i trzeba iść do szkoły, na uczelnię, do pracy… „Święta, święta i po świętach”.

NOWY ROK 2015Znowu szara rzeczywistość, a na zastanowienie się i zadawanie pytań – nie ma czasu. Wy znaleźliście czas. Nie tylko na chwilę zastanowienia, ale też na to, aby pierwsze chwile Nowego Roku przeżyć z Bogiem.

Oddając Mu to, co niesiemy w sobie, czynimy Go Panem swego serca, czasu i życia. Przez ten prosty gest otwarcia się i ofiarowania Bogu, możemy doświadczyć prawdy i piękna słów, bo oto Pan rozpromienia swe oblicze nad nami, obdarza nas łaską i pokojem. I dzieje się to naprawdę, choć ktoś może tego nie odczuwać, choć można odnieść wrażenie, że nic się nie zmienia. Tak się tylko wydaje.

  • Człowiek, który przychodzi do Boga, otwiera przed Nim swe serce, oddaje Mu swoje życie, jest jak ktoś, kto znajduje się w promieniach słońca.

Może ich nie czuć, może mu się wydawać, że słońce nie grzeje zbyt mocno, a jednak kolor jego skóry będzie się zmieniać, będzie się, choć powoli, opalać.

  • Tak też ilekroć przychodzimy do Boga, nabiera ciepła nasza dusza, rozpala się i rozgrzewa, abyśmy mogli wiedzieć, kim jesteśmy i co z tego wynika.

I to jest chyba najważniejsze pytanie na każdy dzień nowego kolejnego roku naszego życia. Trzeba zadać sobie pytanie:

  • „Kim jestem ja – człowiek, któremu Bóg podarował nowy czas?
  • I czym jest czas, który został mi podarowany?
  • Gdzie szukać odpowiedzi na te pytania?

W Słowie Bożym i w swoim sercu, w głębinach swojej duszy. Jesteśmy Dziećmi Boga! Czyli tymi, których On ukochał, którym dał swoje dziedzictwo.

  • A co jest „dziedzictwem Boga”?

Miłość i życie wieczne! Dziedzictwem Boga jest zbawienie. Dlatego dziś, u progu Nowego Roku radujmy się z tego, Bóg daje Nowy Czas i nowe możliwości.. Bóg również życzy nam szczęścia i długich lat życia.

  • Ale On dobrze wie, że najdłuższe lata się kończą i że największe nawet szczęście na ziemi też ma swój koniec.
  • Bóg życzy nam więc wiecznego życia, które się nigdy nie skończy.
  • Życzy nam też takiego szczęścia, o którym św. Paweł powiedział: „ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, ani w serce człowieka nie wstąpiło, co Bóg przygotował tym, którzy Go miłują”.

Nasz Ojciec Niebieski chce, abyśmy byli radośni, żeby nam było wesoło. Życzy On nam jednak, aby to była radość pełna i prawdziwa, która płynie przede wszystkim z czystego sumienia.

  • Bóg chce naszej pomyślności doczesnej, ale ostrzega, abyśmy nie przywiązali naszych serc do dóbr ziemskich.
  • On daje nam największy skarb – siebie samego, swoje wieczne życie, swoją łaskę.
  • Bóg pragnie też, aby na świecie był pokój, aby nie było wojen.

On wie jednak, że człowiek może żyć w kraju, w którym nie ma wojny, ale ludzie mogą mieć niepokój w swoich sercach. Bóg, więc życzy nam pokoju nie tylko między narodami, ale także pokoju w naszych sercach. Zawierzmy więc naszą przyszłość, każdy dzień nowego roku Maryi, Matce Jezusa i naszej.

…………………………………………………………………………………………………………………

<< Życzenia dla każdego z nas na każdy dzień nowego roku 2015 >>

…………………………………………………………………………………………………………………

  • Kochaj i bądź wolny uczciwie.
  • Rozmawiaj, najpierw słuchaj i milcz, następnie mów.
  • Poprzez medytację i twórczość, pracę i służbę, dawaj pogodne świadectwa godności.
  • Twórz czystą przestrzeń w sercu, umyśle i środowisku dla wiedzy pełnej współczucia, która – w swym miłosierdziu – gasi ogniska cierpienia, chorób, głodu i konfliktów.
  • Uśmiechaj się od wewnątrz na zewnątrz. Bez masek na twarzy, z poczuciem humoru idź po zewnętrznych drogach, od poczęcia przez życie do śmierci, przez śmierć do nowych narodzin.
  • Spowiadaj się w ciszy, by wypływały z tego źródła strumienie błogosławieństw dla sióstr i braci, i wszelkiego istnienia. To również właściwa modlitwa.
  • Siej i zbieraj pokój, by dostąpić chwały zjednoczenia osób i narodów w boskości.
  • Dostrajaj kawałek świata do harmonii natury, szanuj ziemię i niebo, a wszystko, co żyje, przyjmuj w komunii.
  • Naucz się słów i czynów najprostszych, by w ten sposób – poprzez ciało zanurzone w geometrii świętej przestrzeni boskich znaków – ujawniać kosmiczne pieśni i taniec duszy.
  • Stań się jednym z Bogiem, który jest w tobie człowiekiem.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

 

4 stycznia 2015|