MOJE SPOTKANIE Z MATKĄ

11 stycznia 2014 roku; ZDROWAŚ MARYJO…; Cała piękna jesteś Maryjo i chciałoby się zadać pytanie dlaczego? Tajemnica Maryi jest prawdą, którą powinniśmy rozważać na kolanach w ciszy i głębokim milczeniu. W pozdrowieniu Archanioła Gabriela pojawiają się słowa ,, Bądź pozdrowiona pełna łaski”. Już wtedy Niepokalana była Przebóstwiona, już wtedy całą sobą przylgnęła do Boga i nie znała niczego poza Nim. Pozostała Rajem Nieutraconym istniejącym w Trójcy Przenajświętszej stanowiąc jakby Jej dopełnienie.

MOJE SPOTKANIE z MatkąPełna łaski, a jednak ,, zmieszała się na te słowa i rozważała co miałoby oznaczać to pozdrowienie”. Ta postawa Maryi jest wyrazem głębokiej pokory, jest nieustannym pytaniem ,, co chcesz Panie, abym czynił?”. Ona zasłuchana w Słowo staje się Matką Słowa i czyni to w głębokim zawierzeniu Bogu Samemu ,, oto ja Służebnica Pańska”. I co następuje dalej? Maryja niczego nie zatrzymuje dla siebie, ale biegnie do Elżbiety by dzielić się Bogiem i służyć.

Elżbieta poruszona pozdrowieniem Niepokalanej napełniona Duchem Świętym nazywa Ją Błogosławioną, czyli szczęśliwą. To szczęście Maryi wynika z Jej niezachwianej wiary i pokory w obietnicę Boga dlatego wyśpiewuje swój hymn uwielbienia ,, Wielbi dusza moja Pana”. Maryja staje się Córką, Oblubienicą i Matką w niej zamieszkała cała Trójca Święta, a Ona odpowiedziała na Tę Miłość taką Samą Miłością. Nie ma lepszej i pewniejszej drogi do Boga niż Serce Matki.

Zawierzajmy się Niepokalanej, pocieszajmy Ją poprzez świętość naszego życia, poprzez wynagradzanie za grzechy świata i własne modląc się codziennie na Różańcu, który tak bardzo Matka Boża kocha. Podejmijmy trud pierwszych sobót, by choć trochę otrzeć Jej łzy i okazać naszą miłość Tej, która kocha nas bezgranicznie.

Opracowała Monika

 

11 stycznia 2014|