Jeden Bóg, skąd tak wiele Religii?

W Biblii w liście do Efezjan dowiadujemy się, że istnieje tylko jeden Bóg, jeden Pan, jedna wiara.

Dlaczego więc jest tyle Religii, filozofii, poglądów…?

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad …

Religie

List do Efezjan 4:5-6

5 jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest; 6 jeden Bóg i ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi i przez wszystkich, i we wszystkich.

Z listu do Rzymian dowiadujemy się, że wszystko, co w Biblii napisano, napisano w celu jednomyślnego wychwalania Boga.

List do Rzymian 15:4-6

4 Albowiem wszystko, co niegdyś napisano, napisano dla naszego pouczenia, abyśmy przez naszą wytrwałość i przez pociechę z Pism mieli nadzieję. 5 Oby więc Bóg, który udziela wytrwałości i pociechy, sprawił, abyście mieli między sobą takie samo nastawienie umysłu, jakie miał Chrystus Jezus – 6 tak byście jednomyślnie, jednymi ustami, wychwalali Boga i Ojca naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

Swoim życiem udowodniamy, do kogo należymy. Proszę przemyślmy wersety z listu do Koryntian:

1 List do Koryntian 1:10-13

10 A usilnie zachęcam was, bracia, przez imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy mówili zgodnie i żeby nie było wśród was rozdźwięków, ale żebyście byli stosownie zjednoczeni, mając ten sam umysł i ten sam tok myśli. 11 gdyż wyjawiono mi o was, bracia moi, przez domowników Chloe, że są wśród was zatargi. 12 Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. 13 Chrystus jest podzielony. Czyż za was Paweł zawisł na palu? Albo czy zostaliście ochrzczeni w imię Pawła?

W tym samym liście dowiadujemy się, że w świecie ludzie mają różnych panów i różnych Bogów. Zadajmy sobie pytania:

Ilu my mamy panów czy Bogów? Komu służymy? Czyimi jesteśmy niewolnikami?

1 List do Koryntian 8:5-6

5 Bo chociaż są tacy, których zwą „bogami”, a czy to w niebie, czy na ziemi, jako że jest wielu „bogów” i wielu „panów”, 6 dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko, a my dla niego; i jeden jest Pan, Jezus Chrystus, przez którego jest wszystko i my przez niego.

Przecież tylko Jezus umarł za nas i jest jedynym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem.

1 Tymoteusza 2:5,6

5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, 6 który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich – świadectwo o tym ma być dawane w stosownych czasach.

Biblia wyraźnie ostrzega nas przed fałszywymi nauczycielami, którzy swoimi naukami zaprą się nawet Jezusa.

Jeżeli podporządkujemy się im zostaniemy przez nich zniewoleni.

2 List Piotra 2:1, 17-19

1 Jednakże powstali też wśród ludu fałszywi prorocy, podobnie jak wśród was będą fałszywi nauczyciele. Właśnie oni cichaczem wprowadzą zgubne sekty i zaprą się nawet właściciela, który ich kupił, tak iż ściągną na siebie prędką zagładę. … 17 Ci są źródłami bez wody oraz oparami pędzonymi przez gwałtowną burzę, dla nich też zachowano czerń ciemności. 18 Wypowiadają, bowiem nadęte słowa, nieprzynoszące żadnego pożytku, a pragnieniami ciała i rozpasanymi nawykami zwabiają tych, którzy ledwie uszli ludziom chodzącym w błędzie. 19 Obiecują im wolność, a sami są niewolnikami skażenia. Kto bowiem jest pokonany przez drugiego, ten jest przez niego zniewolony.

Przecież jest tylko jeden Bóg, jeden Jezus, a my, jako ludzie mamy wybór; być niewolnikami ludzi lub Chrystusa.

Apostoł Paweł się dziwił, a my? Czyimi jesteśmy niewolnikami? Komu się chcemy podobać?

List do Galatów 1:6-10

6 Dziwię się, że tak szybko dajecie się odsunąć od Tego, który was powołał przez niezasłużoną życzliwość Chrystusa, do jakiejś innej dobrej nowiny. 7 Lecz ona nie jest inna; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą wypaczyć dobrą nowinę o Chrystusie. 8 Ale choćbyśmy nawet my albo choćby anioł z nieba oznajmił wam jako dobrą nowinę coś poza tym, co wam oznajmiliśmy jako dobrą nowinę, niech będzie przeklęty. 9 Jak powiedzieliśmy poprzednio, tak i teraz znowu mówię: Kto By wam oznajmiał jako dobrą nowinę coś poza tym, co przyjęliście, niech będzie przeklęty. 10 Czyż więc teraz ludzi próbuję, przekonać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Gdybym jeszcze starał się przypodobać ludziom, nie byłbym niewolnikiem Chrystusa.

  • Możemy być Chrześcijanami i niewolnikami Boga i Jezusa lub być niewolnikami ludzi i tu już mamy wielki wybór.
  • Możemy być na przykład Katolikami, Muzułmanami, Astrologami, Kapitalistami, Protestantami, Materialistami, Prawosławnymi, Ateistami, Adwentystami, Anarchistami, Socjalistami, Baptystami, Terrorystami, Ewangelistami, Świadkami Jehowy, Mormonami, Buddystami, Satanistami, Marksistami, Neo Poganami, Agnostykami, Taoistami, Sintoiztami, Racjonalistami, Ewolucjonistami, Wróżbitami, Hinduistami i.t.d.
  • Możemy też nie wiedzieć kim jesteśmy.
  • Możemy też dowolnie mieszać wszystkie te nauki. Jesteśmy wtenczas Antychrystami.

Jesteśmy ludźmi wolnymi i wszystko nam wolno.

1 List do Koryntian 10:23

23 Wszystko wolno, ale nie wszystko jest korzystne. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje.

W tym samym momencie mamy ludzi niewierzących, takich, którzy myślą inaczej, do których trzeba dotrzeć przykładem i świadectwem namacalnym (tym z kategorii cudów, jakie miały miejsce za czasów naszego Pana Jezusa Chrystusa)

A oto ich rozumowanie:

(…)

W Biblii w liście do Efezjan dowiadujemy się, że istnieje tylko jeden Bóg, jeden Pan, jedna wiara.

Raczej jest napisane, a nie dowiadujemy się. To, że coś gdzieś jest napisane, nie znaczy, że to prawda.

>Dlaczego więc jest tyle Religii, filozofii, poglądów … ?

To proste – jednym z głównych powodów jest to, że ludzie są bardzo łatwowierni i nastawieni pozytywnie do wyjaśnień magicznych, mistycznych lub jakichkolwiek, by jakieś były. Boją się braku wyjaśnień.

Wystarczy popatrzeć, jaką karierę robią łańcuszki (te, które straszą, że jak się nie wyśle, to szczęścia nie będzie) oraz przesądy.

Nie uznaję Biblii, jako rzetelnego źródła informacji o czymkolwiek, (co najwyżej, co niektóre rzeczy o historii), a szczególnie już nie w sprawach, w których nie ma żadnych realnych dowodów.

  • Po prostu jej nie wierzę.
  • Współcześnie też różne sekty i religie powstają, tworzą swoje księgi, wydają pisma.
  • To, że ktoś w nie wierzy lub wierzył, nie znaczy, że jest w nich nawet odrobina prawdy.

Jest tylko jedno kryterium pozwalające odróżniać prawdę od nieprawdy.

  • Jest to porównanie z stanem rzeczywistym.
  • Oczywiście mogę mieć zaufanie do kogoś i wierzyć mu nawet, gdy nie sprawdzam.
  • Ale to zaufanie zbudowane jest głównie na tym, że do tej pory mnie nie okłamał i jest to sprawdzone, a także na tym, że mam przekonanie, że ta osoba wie i że to nie są tylko przypuszczenia lub osądy.

W sprawach mistycznych mogę podejrzewać, że zawsze są to tylko przypuszczenia i osądy, a nie wiedza – głównie, dlatego, że gdybym nagle zachciał dowodów i realnego potwierdzenia, to bym ich nie otrzymał. A także, dlatego, że taka osoba nie będzie potrafiła wiarygodnie przedstawić tego, że ewentualnie takie dowody ma (a większości przypadków przeciwnie – nawet przyznaje, że nie ma, bo to jest „wiara” a nie „wiedza”).

Kontynuujmy nasze rozważanie śledząc wypowiedzi ludzi zaangażowanych w dialog:

Oczywiście ile jest Religii i filozofii tyle może być różnych form ‚wiary’.

Zastanówmy się nad wiarą opisaną w Biblii.

List do Hebrajczyków 11:1,2

1 Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych. 2 Przez nią bowiem otrzymali świadectwo ludzie w dawnych czasach.

Wiara jest owocem Ducha Bożego, to znaczy możemy ją mieć tylko od Boga.

List do Galatów 5:22

22 Natomiast owocem ducha jest miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, …

Czy można wierzyć ‚tylko tak trochę’?

Księga Jakuba 1:5-7

5 Jeżeli więc komuś z was brakuje mądrości, niech prosi Boga, bo on daje wszystkim szczodrze i bez wypominania – a będzie mu dana. 6 Ale niech prosi z wiarą, nic nie wątpiąc, bo kto wątpi, jest podobny do fali morskiej pędzonej przez wiatr oraz miotanej tu i tam. 7 Doprawdy, niech taki człowiek nie sądzi, iż cokolwiek otrzyma od Jehowy;

Bez wiary nie można się Bogu podobać.

List do Hebrajczyków 11:6

6 A bez wiary nie można się mu podobać, Bo kto przystępuje do Boga, musi wierzyć, że on istnieje i że nagradza tych, którzy go pilnie szukają.

Bóg jest wszechmocny. Proszę zajrzyjmy do księgi Hioba:

Księga Hioba 40:2

2 „Czy ma się spierać z Wszechmocnym ten, kto krytykuje? Niech na to odpowie ten, który upomina Boga”.

Kto nie wierzy Bogu, czyni go kłamcą.

1 List Św. Jana 5:10

10 Kto wierzy w syna Bożego, ma świadectwo co do samego siebie. Kto nie wierzy Bogu, uczynił go kłamcą, ponieważ nie uwierzył w świadectwo, które Bóg jako świadek dał o swoim synu.

Brak wiary może doprowadzić do srogiego gniewu Boga.

List do Rzymian 1:18-21

18 Albowiem srogi gniew Boży objawia się z nieba przeciw wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy w sposób nieprawy tłumią prawdę, 19 ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest wśród nich jawne, gdyż Bóg im to ujawnił 20 albowiem jego niewidzialne przymioty – jego wiekuista moc i Boskość – są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki; 21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność.

Przypomnijmy sobie czasy, gdy Izraelici opuścili Egipt. Ci, co nie okazali wiary poginęli:

List Św. Judy 1:5

5 Pragnę zaś, żebyście przypomnieli sobie, choć raz na zawsze wiecie już wszystko, że Pan2, który wybawił naród z Egiptu, następnie wytracił tych, którzy nie uwierzyli;

Brak wiary przekreśla nadzieję na życie wieczne.

Apokalipsa Św. Jana (Objawienie) 21:8

8 Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i Bałwochwalców, i wszystkich kłamców – ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”.

Są tacy, dla których nie ma żadnej świętości.

  • Nie uznaję Biblii, jako rzetelnego źródła informacji o czymkolwiek (co najwyżej co niektóre rzeczy o historii), a szczególnie już nie w sprawach, w których nie ma żadnych realnych dowodów.
  • Po prostu jej nie wierzę.

Pozwólmy niejako obronić się jej samej. Otwórzmy ją i przeczytajmy.

2 List Tymoteusza 3:15,16

15 które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. 16 Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania3, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości

Biblia została napisana w konkretnym jasnym celu, to jest:

„do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła. „

Jeżeli wyznaczymy sobie takie cele to z Bożą pomocą możemy je osiągnąć, jeżeli inne możemy siebie i Boga ośmieszyć.

2 List Piotra 2:2

2 Ponadto wielu będzie naśladować ich rozpasanie, a z ich powodu będzie się mówić obelżywie o drodze prawdy.

Jeżeli potraktujemy nauki zawarte w Biblii niedbale możemy przekręcić je ku własnej zgubie.

W tym samym momencie będą tacy, którzy z uporem maniaka twierdzą:

  • Nie wierzę w świadectwo Biblii.
  • To, co jest w niej napisane nijak jej nie broni – bo to są tylko słowa. Nie muszą być prawdziwe. Odkąd ludzkość wymyśliła słowa, język i opowieści, od tamtej pory także istnieją kłamstwa i wyobrażenia.

Co więcej, można nawet zacytować bardzo dosadne stwierdzenia, które przecież nie mają nic wspólnego z empirycznym dochodzeniem do prawdy, a oto one:

Wiem, że Biblię pisali ludzie. O pochodzeniu od Boga nic nie wiem, ale nie ma tu symetrii. To, że pochodzi od Boga jest znacząco mniej prawdopodobne niż to, że pochodzi z dowolnego innego źródła. Przy czym każde „dodatkowe” pochodzenie czy inspirowanie, poza ludzkim, jest nieprawdopodobne. A to, że ludzie ją pisali jest wiadome.

Wracając do prawdopodobieństwa – jest ono tak znacząco niższe, że racjonalnym jest założenie, że jest wręcz przeciwnie do tezy o Boskim czy innym nienaturalnym pochodzeniu i że ani Bóg ani krasnoludki ani Zeus ani zielone smoki ani Allah ani różowe niewidzialne jednorożce ani szatan ani Święty Mikołaj ani Ra ani nic podobnego/niepodobnego, ale mającego jedną wspólną cechę – nierealnego – nie inspirowało i nie współtworzyło Biblii.

Racjonalnym jest założenie, że Biblię napisali ludzie z powodów czysto ludzkich. Dowodów na tą teze jest sporo i nikt się nie spiera co do tego faktu, że to ludzie Biblię pisali. Natomiast na tezę inną nie ma i jest ona bardzo nieprawdopodobna (ze względu na ilość alternatywnych możliwości z jednej strony oraz na brak jakichkolwiek realnych dowodów lub przesłanek z drugiej).

Pragnę przytoczyć słowa, które stanowią próbę dialogu, stanowczo przedstawiającego wartość nadrzędną stworzenia – WOLNĄ WOLĘ, daną człowiekowi od BOGA:

Powiadają, że do porozumienia potrzebny jest dialog, jestem za.

Dlaczego więc jest tyle Religii, filozofii, poglądów…? Bo chodzi o wolność jednostki i szacunek dla niej. To staje w sprzeczności ze zwierzęcymi dążeniami, którym łatwo ulegamy na naszą zgubę. Gdybyśmy byli „tylko zwierzętami” pozostaje rywalizacja z nimi a nie partnerstwo z Bogiem, (czym kimkolwiek jest) [a w tym moralnością, która od Niego pochodzi]

5 jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest; 6 jeden Bóg i ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi i przez wszystkich, i we wszystkich.

Wiara, że się uda globalne pojednanie plemion pod boskim sztandarem objawionym w nauce Jezusa. Idea scalająca łącznie z drogą jej realizacji jest informacją zawartą w Biblii.

Z listu do Rzymian dowiadujemy się, ze wszystko co w Biblii napisano, napisano w celu jednomyślnego wychwalania Boga i automatycznie człowieka, który jest wolny na boskie podobieństwo. (przynajmniej ma być)

4 Albowiem wszystko, co niegdyś napisano, napisano dla naszego pouczenia, abyśmy przez naszą wytrwałość i przez pociechę z Pism mieli nadzieję.

Wolny człowiek służąc idei na podwórku biblijnym jest jak w swojej piaskownicy. Niszczy fałszywe (religijne) dążenia wszystkich, którzy się nią posługują. Warunek – musi zrozumieć Ewangelię i przyjąć Jezusa (jedno sprzęga się z drugim)

5 Oby więc Bóg, który udziela wytrwałości i pociechy, sprawił, abyście mieli między sobą takie samo nastawienie umysłu, jakie miał Chrystus Jezus – Zgadza się, bez emocji, bez serca, obiektywnie i logicznie ku wolności osobistej.

6 tak byście jednomyślnie, jednymi ustami, wychwalali Boga i Ojca naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

Wiedząc, za co. Bo na pewno nie za kult wiary, tradycji, rytuału i bajań o życiu po życiu.

Swoim życiem udowodniamy, do kogo należymy.

Każdy do samego siebie powinien i rozumiejąc dar życia dzieli się tą radością z innymi. Wspólnota ma wpływ na życie i ona również je kształtuje.

10 A usilnie zachęcam was, bracia, przez imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy mówili zgodnie i żeby nie było wśród was rozdźwięków, ale żebyście byli stosownie zjednoczeni, mając ten sam umysł i ten sam tok myśli. Za prawdę pierwszy nasz dom dla „Królestwa niebieskiego” to Ziemia.

Wolni ludzie mają być na niej gospodarzami.

11 gdyż wyjawiono mi o was, bracia moi, przez domowników Chloe, że są wśród was zatargi. 12 Mam na myśli to, że każdy z was mówi: „Ja należę do Pawła”, „A ja do Apollosa”, „A ja do Kefasa”, „A ja do Chrystusa”. 13 Chrystus jest podzielony.

Czyli wolność, równość i braterstwo jest zagrożone, jeśli zaczynamy rywalizować o władzę, która ma być służbą społeczeństwu a nie korytem profitów.

(…), (…)

O tym samym.

…samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich – świadectwo o tym ma być dawane w stosownych czasach…

A czemuż by nie obecnie…

Przecież jest tylko jeden Bóg, jeden Jezus, a my jako ludzie mamy wybór; być niewolnikami ludzi lub Chrystusa.

Skoro Jezus = wolność to,

Być niewolnikiem wolności = być wolnym.

Dodajmy:

Zmartwychwstanie = wyzwolenie.

Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę godów Baranka! (Ap 19,9)

Z kolan, bracia, z kolan i orać.

Co byśmy nie starali się przywołać, jakich argumentów użyć, to znajdą się tacy, którzy pomimo wszystko odpowiedzą:

Zadziwia mnie wiara w coś, co jest w ogóle niepotwierdzone i tak bardzo nieprawdopodobne

(Czy ktoś potrafi wyobrazić sobie i policzyć alternatywy wobec wersji podawanej przez tą czy inną religię? A jeśli nie to czy religie mają jakieś realne potwierdzenia, które pozwalałyby wierzyć, że nie są tylko wymysłami ludzi? W końcu prawie każda z nich wierzy, że pozostałe lub ich większość to są wymysły. I najprawdopodobniej każda ma tu rację.).

Już lepiej wierzyć, że można zarabiać na totolotku regularnie w niego wygrywając. Przynajmniej sam totalizator jest tutaj realny (choć wierzenia w takim wypadku też nie).

REASUMUJĄC – dając odpowiedź na pytania:

  • Z jakiego powodu istnieje tak wiele religii?
  • Czy wszystkie religie prowadzą do Boga?

Odpowiedź:

Istnienie wielu religii i twierdzenie, że wiele religii prowadzi do Boga bez wątpienia wprowadza w błąd wielu, którzy szczerze szukają prawdy o Bogu, w konsekwencji, czego czasem niektórzy są w rozpaczy związanej z niemocą poznania absolutnej prawdy w tym temacie.

List do Rzymian 1.19-20 zawiera biblijne wytłumaczenie, z jakiego powodu istnieje tak wiele religii.

Prawda o Bogu jest poznawalna i znana dla każdego człowieka, ponieważ Bóg nas takich uczynił. Zamiast przyjmowania prawdy o Bogu i posłuszeństwa jemu, większość ludzi odrzuca go i szuka własnej drogi zrozumienia Boga. Lecz nie prowadzi to do duchowego przebudzenia, lecz do powierzchownego myślenia (spłycenia postrzegania). I właśnie to staje się podstawą istnienia „wielu religii.”

  • Wielu ludzi nie chce wierzyć w Boga, który żąda sprawiedliwości i moralności, dlatego wymyśla Boga, który nie stawia takich wymogów.
  • Wiele osób nie chce wierzyć w Boga, który obwieszcza, że ludzie w żaden sposób nie są w stanie zapracować sobie na niebo. Wymyślają sobie Boga, który akceptuje w niebie ludzi, którzy wypełnili konkretne kroki, wykonali pewne zalecenia, i/lub przestrzegali konkretnych praw, przynajmniej uczynili wszystko, co było w ich możliwości.
  • Wielu ludzi nie chce relacji z Bogiem, który jest suwerenny i wszechmocny. Dlatego wymyślają sobie Boga, jako siłę bardziej mistyczną aniżeli suwerennego władcę.

Istnienie tak wielu religii nie jest argumentem podważającym istnienie Boga czy, też argumentem, że prawda o Bogu nie jest do końca znana.

  • Istnienie tak wielu religii wskazuje raczej na ludzką umiejętność odrzucenia jedynego, prawdziwego Boga.
  • Ludzkość zastąpiła go bożkami, które ich bardziej przypominają. Jest to bardzo niebezpieczne.
  • Pragnienie stworzenia Boga, który jest na nasze podobieństwo wywodzi się z natury grzechu w nas – natury, która będzie w końcu „żąć skażenie”

List do Galatów 6.7-8

6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść4 do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!

Wszystkie religie prowadzą do Boga?

  • Właściwie tak.
  • Wszystkie bez wyjątku prowadzą do jego sądu.

Lecz tylko jedna – chrześcijaństwo– prowadzi do jego przebaczenia i życia wiecznego. Nie ważne, jaką ktoś przyjmie religię, każdy stanie przed Bogiem po śmierci

List do Hebrajczyków 9.27

27 A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd, 28 tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia14 grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują.

Wszystkie religie prowadzą do Boga, lecz tylko jedna religia przynosi Bożą akceptację, ponieważ przez zbawienie z wiary w Jezusa Chrystusa człowiek może spotkać się z nim, z radością.

Bóg jest jeden – bo jest jeden. To siła sprawcza – objawiona nam przez naszego Pana Jezusa Chrystusa

Religii jest wiele – bo one są wymysłem ludzi.

Mamy OBJAWIENIE główne, podstawowe, którym jest Jezus Chrystus i prawdę, którą się z nami podzielił podczas swojego ziemskiego życia – prawdę o życiu wiecznym i o Bogu Trójjedynym – Bogu Ojcu, Synu Bożym i Duchu Świętym

Mamy OBJAWIENIA Prywatne, – dzięki którym Bóg stale umacnia nas w wierze, poprzez dokonywanie wielu znaków widocznych w postaci cudów nadprzyrodzonych – niewytłumaczalnych z punktu widzenia nauki, cudów, które można dotknąć, świadków, z którymi można porozmawiać, relacji naocznych świadków innych wyznań, czy też po prostu ludzi niewierzących, ateistów, którzy często pod wpływem tych nadprzyrodzonych wydarzeń zmienili całe swoje dotychczasowe życie i stali się zagorzałymi wyznawcami Jezusa Chrystusa, wyznawcami Boga Trójjedynego.

Decyzja, aby uchwycić się prawdy na temat Boga jest ważna z jednego prostego powodu: wieczność jest strasznie długim czasem, aby pozostać w błędzie. Z tego powodu tak ważne jest właściwe poznanie Boga.

Opracowano na podstawie dyskusji internetowych…

 

3 września 2016|