Dziesięć niezwykłych faktów o mocy Eucharystii

Eucharystia to dzieło i dar całej Trójcy świętej – podkreślał o. Raniero Cantalamessa OFM.

Znajoma opowiadała mi, że jej ojciec często pomagał żonie w kuchni wykonując najnudniejsze zdania. Na przykład rozłupywał orzechy włoskie i wsypywał je do pojemników, a potem rozdawał przyjaciołom i rodzinie.

Ojciec przyjaciółki niedawno zmarł. Kiedy kilka miesięcy po jego śmierci kobieta sięgnęła do szafki po orzechy, aby upiec chlebek bananowy, zdała sobie sprawę, że choć ojciec odszedł, zostawił jej pokarm.

W tym momencie przyjaciółka lepiej zrozumiała tajemnicę Eucharystii. Jezus wiedział, że wstąpi do nieba, ale pozostawił tym, którzy za Nim poszli, pokarm na później. Nie był to zwyczajny pokarm ziemski, ale Jego Ciało i Krew.

eeu

Ktoś o nas dba, ktoś się nami opiekuje. Mamy Ojca w niebie, który zna każdą naszą potrzebę i robi wszystko, aby je zaspokoić. Nasz chleb powszedni nie jest wyłącznie symbolem czy pokarmem na co dzień. To prawdziwa strawa duchowa, prawdziwe Ciało i Krew naszego Zbawiciela, Boga-Człowieka. Eucharystia jest pokarmem, który przekracza ramy rytuału. Bierze swą moc i treść z działania samej Trójcy świętej.

Oto kilka z najbardziej niezwykłych skutków Eucharystii:

o    Jedność z Chrystusem. Przyjęcie Jezusa w Eucharystii zaszczepia nas w Chrystusie. Św. Cyryl Aleksandryjski podaje metaforę roztopionego wosku, który łączy się z innym woskiem. Droga chrześcijanina to droga stawania się jak Chrystus. To dążenie do zamieszkania w Nim i Jego zamieszkania w nas. Umożliwia nam to Eucharystia.

o   Zmazanie grzechu powszedniego. Komunia św. gładzi grzech powszedni. Eucharystia niszczy grzech! Grzechy powszednie obniżają intensywność naszej miłości. Kiedy przyjmujemy Eucharystię, jednoczymy się z samą Miłością, która wypala wszelkie pozostałości grzechu powszedniego, oczyszcza nas i rodzi gotowość ponownego działania.
o    Ochrona przed grzechem śmiertelnym. Naturalnie nie możemy przyjmować Komunii św., kiedy jesteśmy w stanie grzechu śmiertelnego. Powinniśmy jednak przyjmować ją tak często, jak to tylko możliwe, gdyż chroni nas ona przed grzechem ciężkim. Moc Eucharystii gładzi grzech powszedni w naszych duszach, pokrywając je warstwą ochronną, strzegącą przed grzechem ciężkim.

o    Osobista więź z Jezusem. Wielu chrześcijan wskazuje na wagę osobistej więzi z Jezusem. Mają rację. Autentyczna bliskość z Jezusem jest jednak możliwa przede wszystkim w Eucharystii.
Tak mówiło o tym Benedykt XVI: „Dzisiaj trzeba odkryć na nowo, że Jezus Chrystus nie należy zwyczajnie do sfery prywatnych przekonań dotyczących abstrakcyjnej doktryny, ale jest rzeczywistą osobą, a Jego wejście w historię prowadzi do odnowienia życia wszystkich. Dlatego Eucharystia, jako źródło i szczyt życia i misji Kościoła, winna zaowocować duchowością — życiem według Ducha” (Sacramentum Caritatis).

o    Eucharystia daje życie. Według Katechizmu Kościoła Katolickiego, Eucharystia „podtrzymuje, pogłębia i odnawia życie łaski otrzymane na chrzcie” (KKK 1392). Innymi słowy, przyjmowanie Komunii św. przyczynia się do wzrostu naszego życia w łasce.

o    Jedność z Ciałem Chrystusa. Bliskość z Chrystusem, która zawdzięczamy Komunii św. daje nam także bliższą łączność z innymi, którzy przyjmują Komunię św. Można powiedzieć, że Eucharystia to spoiwo łączące nas z Jezusem oraz naszymi braćmi i siostrami w Kościele.

o    Uwrażliwienie na biednych. Słowa św. Jana Chryzostoma zawstydzą niejednego z tych, którzy odchodzą od stołu Eucharystycznego nie dbając o Chrystusa w ludziach biednych: „Krew Pańską smakowałeś, lecz nie poznajesz swego brata (…). Niegodnyś tego stołu, gdy nie uważasz za dosyć godne podzielenie się pożywieniem z kimś, kto godny jest tego posiłku (…). Bóg uwolnił cię od wszystkich twoich grzechów i zaprosił tu, ty zaś nie okazałeś miłosierdzia”.

o    Pocieszenie duchowe. Komunia św. jest przedsmakiem radości w niebie, dlatego daje radość z autentycznej jedności z Bogiem. Jeśli czujemy się przytłoczeni trudami życia, przyjmując Komunię św., źródło naszej radości, prośmy Pana o pocieszenie w strapieniu i spokój ducha.

o    Pokój. W trakcie Synodu poświęconego Eucharystii w 2005 roku biskupi mówili m.in. o tym, jak przyjmowanie Komunii św. przemieniało lud Boży w miejscach, które były areną wojen, jak dawała impuls do poszukiwania pokoju: „Dzięki celebracjom eucharystycznym, ludy będące w konflikcie mogły się zebrać wokół słowa Bożego, wysłuchać prorockiego głoszenia pojednania poprzez darmo dane przebaczenie, przyjąć łaskę nawrócenia, która pozwala na komunię tego samego chleba i tego samego kielicha” (Propositio 49).

o    Centrum naszego życia. Kiedy faktycznie pojmiemy bogactwo Eucharystii, zaczniemy się koncentrować wokół Komunii św. W naszym życiu nie ma istotniejszego wydarzenia. Nie ma nic istotniejszego ponad cotygodniowe spotkanie z Lekarzem dusz.

eu

Powyższych (i wielu innych) skutków przyjęcia Komunii Świętej możemy doświadczyć jeszcze tej niedzieli!

Może spróbujecie brać udział w Mszy św. codziennej w pobliskim kościele?

Pamiętajcie jednak, że dyspozycja podczas przyjmowania Komunii św. wpłynie na stopień otwarcia na jej przemożne działanie. Przyjmujcie Komunię św. z należnym szacunkiem, w skupieniu, prosząc Boga o udzielenie wam w Eucharystii wszelkich potrzebnych łask. Dobry Ojciec was wysłucha.

S. THERESA ALETHEIA NOBLE

16 listopada 2016|