CHCIEĆ BYĆ RAZEM Z JEZUSEM

06 sierpień 2013 roku; ŚWIĘTO PRZEMIENIA PAŃSKIEGO; Święto Przemienienia Pańskiego zwane także epifanią lub teofanią obchodzi Kościół katolicki 6 sierpnia. Liturgia tego dnia wspomina opisane w ewangeliach wydarzenie, przez które Chrystus objawił swoje bóstwo. Czytany w liturgii ewangeliczny opis Przemienienia Pańskiego pełen jest znaczeń symbolicznych: góra, światło i obłok są w Biblii charakterystyczne dla objawień Boga.

O1Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich” (Mt 17,1). Twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, szata była biała jak światło, ukazali się też Mojżesz i Eliasz a z obłoku dobiegł głos Boga. Są oni świadkami, którzy potwierdzają widzenie Apostołów i wskazują, że całe objawienie prowadzi do Jezusa.

Dodatkowym i niepodważalnym uwierzytelnieniem jest głos Ojca, który mówi: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!” (Mt 17,5). Przemienienie Jezusa miało umocnić wiarę Apostołów oraz przygotować ich na przeżycie męki i śmierci Jezusa. Przemienienie ukazuje też, że do chwały objawionej przez Jezusa dochodzi się przez cierpienie i śmierć. Tak jak każda teofania (czyli objawienie bóstwa) Przemienienie Pańskie budzi fascynację i zachwyt ale zarazem lęk, dlatego św. Piotr powiedział najpierw: „dobrze, że tu jesteśmy” a w chwilę później uczniowie „upadli na twarz i bardzo się zlękli”. Współczesny człowiek zapracowany i zagoniony, bardzo często nie ma ani czasu, ani ochoty, aby być razem z Jezusem. Nie ma czasu, ani ochoty doświadczyć bliskości i radości bycia blisko Jezusa. Apostołowie, którzy na co dzień towarzyszyli Jezusowi i patrzyli na Jego cuda i słuchali Jego nauczania „oswoili się” niejako z Nim i być może Jezus im nieco „spowszedniał”! Dopiero możliwość zobaczenia Go w towarzystwie Wielkich Proroków Starego Testamentu i zobaczenia blasku Jego majestatu wyrwała z ich ust okrzyk zachwytu i zadowolenia – „dobrze, że tu jesteśmy”! Pomyślmy dzisiaj, jak to zrobić, aby znaleźć czas dla Jezusa w naszym życiu i pozwolić Mu zaprowadzić się tam, gdzie żadne powaby i ułudy życia nie przesłonią nam Jego świetlistej i świętej Postaci. Jezusowe działanie względem nas polega na obdarowaniu nas zbawieniem. Jednak często wiedzie to„przez mękę”! Jezusową i naszą!

Dlatego potrzebne jest działanie oczyszczające i przemieniające, aby przyjąć i zaakceptować tę trudną prawdę! Trudną, ale jedynie słuszną i absolutnie wymagalną, aby zbawienie mogło stać się naszym udziałem. Pozwólmy więc, aby Jezus dał nam usłyszeć głos Jego Przedwiecznego Ojca: „To jest syn mój umiłowany, Jego słuchajcie”. Niech ten głos z nieba pozwoli nam otworzyć nasze serca i umysły na wszystko, czego chce od nas Jezus. Przemieńmy nasze serca, aby przyjąć najtrudniejszą prawdę, o konieczności obumierania dla świata, a życia dla Boga. Niech ta przemiana zaowocuje w nas radością, której nie zdoła zmącić żadna siła świata.

Apostolstwo, to bardzo ważne zadanie dla wierzących w Jezusa i kochających Go. Będąc blisko Jezusa, nie można być obojętnym na fakt, że wielu ludzi pozostaje z dala od Niego. Dlatego trzeba robić wiele, owszem, trzeba robić wszystko, aby ich do Niego zbliżyć, by mogli Go lepiej poznać, zachwycić się Nim i pokochać całym sercem i całym umysłem i swoje życie związać z Nim na  zawsze. Niech i oni mogą kiedyś powiedzieć: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy z Tobą”.

W religioznawstwie mówi się, że Bóg jest „mysterium fascinosum et tremendum”, czyli tajemnicą fascynującą i przerażającą. W chrześcijaństwie wschodnim święto Przemienienia obchodzone było już w V wieku. Do dziś zajmuje ono w liturgicznym kalendarzu chrześcijańskiego Wschodu jedno z najważniejszych miejsc. Przemienienie jest też bardzo częstym motywem ikonografii wschodniej. Na Zachodzie pierwsze wzmianki o tym święcie pochodzą z VII i VIII wieku. Bardziej upowszechniło się ono w okresie wypraw krzyżowych, kiedy bardzo popularne były pielgrzymki do Ziemi Świętej, w tym także na Górę Tabor, uznawaną za górę przemienienia. W 1457 r. papież Kalikst III, jako wyraz wdzięczności za zwycięstwo nad Turkami odniesione 6 sierpnia 1456 r. pod Belgradem, wprowadził je do liturgii całego Kościoła katolickiego. W 1964 r. Górę Tabor odwiedził papież Paweł VI, który jako pielgrzym przemierzał Ziemię Świętą.

Opracowano na podstawie publikacji ze strony: www.franciszkanie.esanok.pl

6 sierpnia 2013|