BLASK ZMARTWYCHWSTANIA

O prawdziwie szczęśliwa ta noc, która jedyna była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa” – Exsultet

Wielkanoc pozostaje dla każdego wierzącego w Jezusa szczególnym doświadczeniem nadziei. Zwycięstwo Chrystusa, Baranka Bożego, który zgładził grzechy świata (por. J 1,29) rozbija, bowiem to, co wydawało się niemożliwe i niepokonalne, co budziło przerażenie i lęk, karmiło rozpacz.

Pusty grób, który tak przeraził kapłanów jerozolimskich, odsłonił całkowicie nową perspektywę, w której ostatnie słowo nie należy do śmierci, lecz życia.

1Tu, więc – jak doskonale rozumieli to świadkowie Zmartwychwstałego, pierwsze pokolenia uczniów Pana – zawiera się zasadnicze przesłanie Ewangelii: pusty grób, znak realizacji obietnicy, o której Jezus nauczał w czasie publicznej działalności, gdy szedł w kierunku Jerozolimy, jest długo oczekiwaną przez ludzkość dobrą nowiną.

Przecież to dopiero wielkanocny poranek, gdy niewiasty udały się w pierwszym dniu tygodnia do grobu, ukazuje w pełni, że „Bóg nie chce śmierci grzesznika (…)”, a do tego stopnia chciał, „by miał życie”, że posłał Syna swego Jednorodzonego, który zwyciężył śmierć, piekło i szatana.

Gdy Kościół przeżywa w ciągu roku liturgicznego Misterium Paschalne warto medytować nie tylko nad znaczeniem zmartwychwstania naszego Pana dla całej ludzkości, dotąd żyjącej „pod Prawem”, ale postawić pytanie o to, jakie światło rzuca ono na konkretne moje przedsięwzięcia, co zmienia w mojej hierarchii ważności spraw. Uczeń Pana nie może żyć tak jakby historia Jezusa z Nazaretu skończyła się na Wielkopiątkowych wydarzeniach, jakby rację mieli ci, którzy głosili plotkę, że uczniowie wykradli ciało, gdy żołnierze spali. Musi zmienić mentalność, sposób spoglądania na rzeczywistość i własne życie, właściwie rozłożyć jego akcenty. Winien potraktować to wydarzenie, jako głęboko go dotyczące, z którym musi się po prostu liczyć. Bo przecież zmartwychwstanie nie było wydarzeniem odosobnionym, które nie ma wpływu na egzystencję każdego z nas: wręcz przeciwnie wiąże się z nim obietnica „bycia z Jezusem” w chwale.

2Zbawiciel powstał z martwych, „jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (1 Kor 15,20), by nas wprowadzić do swego Królestwa.

Wielkanoc jawi się dla nas, jako radosny czas triumfu życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią. Niech Pan zmartwychwstały napełni nasze serca swoją łaską, byśmy każdego dnia zmartwychwstając – z grzechu do życia łaską – byli świadkami Jego Ewangelii w naszych środowiskach życia.

B.J.

9 marca 2013|