IV Niedziela

3.02.2019 r.

  1. Dzisiaj o godz. 1615 nabożeństwo różańcowe i zmiana tajemnic różańcowych. Serdecznie zapraszamy.
  2. Dzisiaj Msza św. o godz. 1700 ze szczególnym udziałem młodzieży kl. III Gimn. i Kl. 8, a następnie spotkanie z rodzicami tej młodzież poświęcone omówieniu Bierzmowania, które odbędzie się 7 kwietnia 2019r. na Mszy św. o godz. 1130.
  3. „Bóg zapłać” Rodzinom, które w minionym tygodniu złożyły ofiarę na sprzątanie świątyni i jej wystrój. W tym tygodniu prosimy o podjęcie zobowiązań wobec naszej świątyni mieszkańców ul. Chabrów. Dziś składka na potrzeby archidiecezji.
  4. W poniedziałek na godz. 830 serdecznie zapraszamy parafian dysponujących wolnym czasem do pomocy przy rozbieraniu dekoracji świątecznych.
  5. We wtorek po wieczornej Mszy świętej nabożeństwo ku czci św. Antoniego połączone z odczytaniem próśb i podziękowań.
  6. W środę po wieczornej Mszy świętej Nowenna do M.B. Nieustającej Pomocy z odczytaniem próśb i podziękowań.
  7. Jeszcze dzisiaj jest możliwość złożenia ankiety nt. zakupu organów do naszego kościoła. Kto chciałby ją jeszcze wypełnić, to kartki są wyłożone na stoliku za ławkami.
  8. Zachęcamy do lektury prasy katolickiej. W „Niedzieli” polecamy artykuł pt. „Emerytura dla Mam” wyjaśnia zasady przyznawania tego świadczenia.
  9. Policja Sanocka prosi osoby pokrzywdzone w napadach rabunkowych na ulicach naszego osiedla, którym skradziono torebki o zgłoszenie tego faktu dzielnicowemu lub na komendzie w Sanoku.

 Intencje:
– O Boże błogosławieństwo dla Sióstr z Róży św. Elżbiety
8.02. o godz. 1800.
Bożemu Miłosierdziu polećmy naszych bliskich zmarłych.
W minionym tygodniu w naszej parafii zmarli:
śp. Bartłomiej Głowacki
śp. Kazimierz Jurczyk z ul. Sierakowskiego.
Wieczne odpoczywanie…

Ewangelia (Łk 4, 21-30)

Jezus odrzucony w Nazarecie

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:

«Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?»

Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum».

I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».

Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Komentarz do Ewangelii

Łk 4, 21-30.

Jezus przychodzi dziś do Twojego Nazaretu, w którym kręcisz się wokół codziennych spraw. Zmagania o codzienny byt powodują często, że zaczynasz żyć, nie wierząc Bogu, że Ciebie kocha, że troszczy się o Twoją rodzinę, finanse, plany… i zaczynasz Go oskarżać o całe zło…

Jezus dziś staje przed Tobą i zwiastuje Ci Dobra Nowine – że Bóg Ojciec naprawdę Cię kocha; że Jezus jest „Obliczem miłosierdzia Ojca”, że przyniósł Ci zbawienie; aby dać Ci nowe myślenie i nowe życie! Jezus przychodzi i dotyka Cię Słowem miłości i ocalenia – uwierz Mu i pójdź za Nim!

Żeby doznać Jezusowego uzdrowienia potrzeba nazwać chorobę swojej duszy: zazdrość, pogarda dla innych, wygodnictwo, gniew, lenistwo, pycha… Stań przed Jezusem w całej prawdzie o sobie. Uznaj że jesteś słaby, ze potrzebujesz Jego umocnienia! Odwagi! Nie bój się tylko wierz! Jego miłość do Ciebie jest: cierpliwa, łaska! wa, nigdy nie ustaje i jest największa!

Do posłuchania:

Błogosławionej IV Niedzieli Zwykłej! +

Ks. Robert Blama

1. czytanie (Jr 1, 4-5. 17-19)

Powołanie proroka

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Za panowania Jozjasza Pan skierował do mnie następujące słowo: «Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię.

Ty zaś przepasz biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi.

A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem ze spiżu przeciw całej ziemi, przeciw królom judzkim i ich przywódcom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi.

Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą – mówi Pan – by cię ochraniać».

Psalm (Ps 71 (70), 1-2. 3-4a. 5-6b. 15ab i 17 (R.: por. 15))

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie

W Tobie, Panie, ucieczka moja, *
niech wstydu nie zaznam na wieki.
Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, *
nakłoń ku mnie swe ucho i ześlij ocalenie.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie

Bądź dla mnie skałą schronienia *
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. *
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją, *
Panie, Tobie ufam od młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, *
od łona matki moim opiekunem.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie

Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość *
i przez cały dzień Twoją pomoc.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości *
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie

Wersja dłuższa

2. czytanie (1 Kor 12, 31 – 13, 13)

Hymn o miłości

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Starajcie się o większe dary, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał – byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże.

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.

Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś ujrzymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: największa z nich jednak jest miłość.

Wersja krótsza

2. czytanie (1 Kor 13, 4-13)

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.

Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś ujrzymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: największa z nich jednak jest miłość.

Aklamacja (Por. Łk 4, 18)

Alleluja, alleluja, alleluja

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Łk 4, 21-30)

Jezus odrzucony w Nazarecie

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:

«Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?»

Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum».

I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».

Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

3 lutego 2019|